Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Adi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6068
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez Adi

  1. Ale.które? Ekranu czy obudowy? Bo Rozmawiamy o szklanych obudowach. Ekrany to już wszystkie lepsze mają.
  2. Nie ma wiarygodnych długofalowych badań. Poza tym stan osiągany takim odżywianiem jest daleki od naturalnego. Ogólnie efekt mody - drastycznie szybki efekt odchudzania dla amerykańskich grubasków....... Brak wpływu niekorzystnego na mózg potwierdzony..... u szczurów.
  3. Z tym szkłem to jest jak z bateriami czy kartą pamięci. Dużo o tym mówi 1% korzystających i udzielających się - a pozostałe 99% ma to gdzieś. Nigdy żaden szklany telefon mi się nie uszkodził. Córce za to w plastikowym pękały ekrany. Nigdy nie wymieniałem baterii w telefonie poza akcją serwisową "wybuchowych" baterii Nokii. Nigdy w sumie na karcie pamięci i w pamięci telefonu nie miałem w sumie tylu danych co pamięć własna telefonu. W związku z tym należy założyć, ze producenci wiedzą co robią - coraz częściej stosując szkło, metal do budowy urządzeń, jak i stałe baterie czy brak slotów na karty - choć dostęp do rozszerzenia pamięci jest dla mnie najbardziej "wytłumaczalny".
  4. Ci których znam zawsze mają zegarek poza komputerem.
  5. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Jasne, sporo elementów garbusa znalazło się w pierwszym sportowym Porsche.
  6. Adi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Tu nie trzeba jakiejś szalonej wiedzy. Każdemu miłośnikowi motoryzacji gdzieś tam o uszy obił się VW garbus, NSU czy Tatra - to czasy przedwojenne - i tam korzeni sportowych aut Porsche należy się doszukiwać. Nie w Syrence, która była nikomu nie znana, dość ładna, ale sportowa jak jak samojezdne działo.
  7. Pytałem trochę zaczepnie. Przez forum przewinęło się sporo Glycine - i szczerze powiem, nie dostrzegłem by opisywał ktoś problemy z jakością tych zegarków. Ty przestrzegłeś kolegę jakby w Glycine to była niemal norma….
  8. Adi

    GERLACH

    Nic CI nie sugeruję. Tak wygląda zegarkowy rynek. Są zegarki tanie, popularne i droższe. Każdej marce przytrafiają się wpadki. Cena w drogich od pewnego momentu zaczyna odbiegać od wartości pracy włożonej w wytworzenie, ale w tanich znaczenie ma efekt skali. Ja i zapewne większość z nas kupujemy zegarki kierując się upodobaniami, gustem, zasobnością portfela, sympatiami - a nie wyliczeniem co by się bardziej opłaciło za te sama kasę. Napisałem Ci tylko, że Gerlach to producent głownie mechanicznych zegarków - stylistycznie i marketingowo opieranych na jakichś bardziej lub mniej kultowych polskich działach techniki. Produkcja stosunkowo niewielka (choć zapewne największa w Polsce) i można kupić zegarki na podobnym poziomie wykonania, i podobnie wyposażone sporo taniej, ale są to zegarki producentów masowych. Dla mnie unikalność jest atutem, więc mógłbym zapłacić więcej za zegarek, tylko dlatego, że taki jest. Akurat Gerlach jeszcze nie wyprodukował zegarka, których chciałbym kupić - ale to raczej mój nie ich problem, bo chętnych nie brakuje.
  9. Adi

    GERLACH

    Skąd ty masz te info o odsetku reklamacji? Tak z ciekawości. Miałem kilka budżetowych szwajcarów, mam wielu znajomych mających wiele, czytam to forum - i nijak nie wychodzi mi, że że trzy na 20 czy nawet 1 na dziesięć są odsyłane do reklamacji. A co do klasy zegarka kolego Sebolski - cóż - Gerlachy są droższe niż najtańsze mechaniki, moim zdaniem, tylko z powodu niewielkiej skali produkcji. "Słynne" Parnisy którymi wiele osób się zachwyca, z tym samem rodzajem mechanizmu co wiele modeli Gerlacha, są dostępne spokojnie poniżej 100 dolarów. Podobnie zegarki z mechanizmem Seiko również stosowanym przez Gerlacha.
  10. Przejrzałem wszystkie Glycine na bazarku - gdzie ty widzisz jakąś wadę?
  11. Zapewne. U nas to było "Dwoje do poprawki"
  12. Adi

    GERLACH

    To nie o wrażenie chodzi a o gruby mechanizm. Te cieńsze są chyba na Seiko, albo ze zdemontowanym autoamtem.
  13. Rukola, malinówka, żółty pomidor, szczypior, papryka zielona i czerwona, ser, krewetki, olej lniany, oliwa, ocet balsamiczny.
  14. Adi

    Jest okej

    Do babci, na Wałbzich.
  15. Parafrazując pewną reklamę - system do wszystkiego jest do niczego. Czcionki, panowie, a co mnie obchodzi jaką czcionkę mam w telefonie. Bez przesady. Ma być czytelna i zawsze taka nest standardowa. Na 1000 funkcjonalności zmiana czcionki byłaby dla mnie...... tysięczna?
  16. Krygo - a jasne, że peace Kosma - mam na 4 bez s z Ios 7.1 - w porównaniu do żony 5s i córki 6 muli. Ale w porównaniu do Mojej Xperii z3 - to raczej nie odbiega. Przypuszczam, że podobnie jest z 4s na Ios 8. Tak, czy siak - w 4 letnim urządzeniu jeśli jest technicznie sprawne - a zwykle jest - masz możliwość bezproblemowo nadal pracować i korzystać z dobrodziejstw najnowszych osiągnięć systemu - jeśli Ci na tym zależy.
  17. Miał aktualizację do Androida 5? Chyba Nie - on chyba nawet 4.4 nie otrzymał.
  18. Nieprawda, w dużej mierze. Jacek napisał kto implementuje Windows. A jeśli rzeczywiście czytałeś mój post na który odpowiadasz - napisałem wyraźnie od iphone 5 w górę. A Ty o 4 s, nie wiem czemu. A wspomniana garstka urządzeń jest zazwyczaj aktualizowana. Android ma jakąkolwiek szansę działać płynnie tylko przy absurdalnie wyśrubowanych parametrach sprzętu. I tam rzeczywiście przy kolejnych wersjach MUSISZ mieć kolejąa generacje telefonów, lub zostać przy starym systemie. Zwykle nowa wersja potrzebuje jeszcze absurdalniejszych gigahertzów i gigabajtów Krygo - ale o to chodzi. Co mnie interesują jakieś custom romy czy inne cudaki, jakaś mityczna personalizacja - mam masę innych ciekawszych zajęć, na które wole poświęcać czas. Zdecydowana większość ludzi ma w tyle optymalizowanie, romy, otwartość. Na co mi to? Kupuję telefon i liczę, że przez 2 lata będzie działał bez problemu, a producent mnie nie oleje. Telefony z IOS i windą to zapewniają. Jestem 40 latkiem. W podobnym gronie się obracam. Nie znam nikogo kto by w telefonie zmieniał/modyfikował romy czy coś. Każdy używa jakiś aplikacji. Jedni kilku, inni kilkudziesięciu. Są lub je ściąga, kupuje, instaluje i tyle. Otwartość systemu, bawienie się nim - to temat dla drastycznie wąskiej grupy ludzi - w skali producenta - pomijalnej - dla których telefon jako gadżet to część życia. Ja wole dobre piwo wypić. Telefon kupuję, wkładam kartę sim - i ma wspomniane 2 lata działać bez irytowania mnie. (do tej pory irytuje mnie czasem tylko obecny telefon Xperia Z3 dual - miałbym pewnie zamiast niej Iphone 6, albo lepsza lumię - -ale mocne telefony z win, i Iphony - nie obsługuja 2 kart, a ja tak na razie potrzebuje) Przyjmuję, że nie każdy ma takie podejście - ale nikt mi nie wmówi, że to ważne dla znaczącej ilości ludzi. giganyczna, przytłaczająca większość, chce sprawnego urządzenia, nie absorbującego czasu. Albo ja znam samych nienormalnych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.