Jestem zagorzałym przeciwnikiem jakiejkolwiek poza zegarkami biżuterii męskiej (to dla mnie oksymoron). Ale Ciechową to warto mieć dla samego "mienia/mania"
Sos Adżika. Sos gruziński. Wiele wersji jest. Są 200 000 SHU, 500 000 SHU - coś czytając obiło mi się o kilka milionów SHU. To jest moc. Miałem - a może nawet nadal mam (to nie ma szans sie zepsuć) taki, że tabasco był przy nim jak ciepłe mleko. Oblizanie ubrudzonego czubka łyżeczki było wyczynem.
Tyle, że Polska to nie jedyny odbiorca, a przypuszczam, choć pewności nie mam, że w krajach ustabilizowanych gospodarczo - teraz i wtedy kosztują tyle samo - więc różnica w jakości to tylko różnica w zysku.
NA szczęście oddali kasę bez dyskusji - ale jak to nastolatka - zażyczyła sobie takie same. Jej rozmiar nie do kupienia..... Gdzieś z zagranicy ściągaliśmy - zobaczymy ile wytrzymają.
Jest ok, bo właśnie wróciłem z nocnej wyprawy w dzicz, wypiłem dużo "dżeka danielsa", zjadłem kawał dzika i kuropatwę i śmierdzę bukowym dymem . bardzo ok.
Dorian - widzę, że KSF to również sztuka pracy z perspektywą. To grubas - ale w Twojej interpretacji wręcz karykaturalny grubas.... Między mocowaniem paska a górną krawędzią bezela jest miejsce na ściankę wspinaczkową......
Civil - piszesz post pod postem, szalejesz - edytuj bo robisz bałagan. A co do BBOS - rynek zweryfikował ten system. Lubisz go, masz prawo, ale zauważ, że jest "was" garstka. Prawie na pewno zniknie, lub będzie funkcjonował jako nic nie znacząca nisza - niezależnie od tego czy Android jest dobry czy zły.
Nie ma wiarygodnych długofalowych badań. Poza tym stan osiągany takim odżywianiem jest daleki od naturalnego. Ogólnie efekt mody - drastycznie szybki efekt odchudzania dla amerykańskich grubasków....... Brak wpływu niekorzystnego na mózg potwierdzony..... u szczurów.
Z tym szkłem to jest jak z bateriami czy kartą pamięci. Dużo o tym mówi 1% korzystających i udzielających się - a pozostałe 99% ma to gdzieś. Nigdy żaden szklany telefon mi się nie uszkodził. Córce za to w plastikowym pękały ekrany. Nigdy nie wymieniałem baterii w telefonie poza akcją serwisową "wybuchowych" baterii Nokii. Nigdy w sumie na karcie pamięci i w pamięci telefonu nie miałem w sumie tylu danych co pamięć własna telefonu. W związku z tym należy założyć, ze producenci wiedzą co robią - coraz częściej stosując szkło, metal do budowy urządzeń, jak i stałe baterie czy brak slotów na karty - choć dostęp do rozszerzenia pamięci jest dla mnie najbardziej "wytłumaczalny".
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.