Irku, może się mylę, ale jeśli porównujesz do europejskich aut ale w specyfikacji amerykańskiej to chyba jednak ich zawieszenie nie jest takie samo jak stosowane w Europie ale tak jak mówię, mogę się mylić to tylko moje przypuszczenie. Ta amerykańska Camry,którą jeździłem była naprawdę jak wanna na kołach w porównaniu do choćby Avensis który przecież bolidem nie jest.
Nie wiem na ile można na takich opiniach polegać ale w europejskich programach TV, gazetach przy testach nadal twierdzą, że poza kilkoma wyjątkami w stylu Vette amerykańskie auta nadal nie przepadają z zakrętami i odstają od Eu i Jp. Ja nie mam zbyt dużego doświadczenia w amerykańscy. Ostatnio poza Jeepem tylko amerykańska Camry i Charger 2014 dane mi było poprowadzić dłużej. No i zakręty nie były mocną stroną tych aut. Jakby w 1/3 wypełnione wodą ostatni raz czułem to przy Polonezie
Taaa jasne wczoraj jechałem tegorocznym Grand Cherokee. Może Srt skręca. Ten mój nie chciał. Na dziurawym zakręcie mało nie wyleciałem jadąc ok 20 km/h wolniej niż Hyundaiem Tucsonem w tym samym miejscu, gdzie Hultaj miał jeszcze zapas, a jemu daleko do wzoru. Dramat. Za to komfortowy bardzo. Acha Jeep z Ameryki. Podobno europejskie znacząco lepsze pod tym względem, ale klekoty. Ten był V8
Wydaje mi się, że w przypadku Microsoft to była jakaś wewnętrzna niechęć kogoś decyzyjnego, bo dla mnie, przy jakimś mocnym, zdecydowanym działaniu to była platforma skazana na sukces. Żałuję, że padła.
Jeździłem Q5 diesel 2.0 - nic nie wibrowało, ale nie osiągałem takich prędkości. Za to 2.0 TFSI jeździłęm A5 i wibracji nei było żadnych sporo powyżej 200. No ale to oczywiście inne auto. Może testowany egzemplarz coś miał nie tak, wyważenie? Co do wielkości to poza wysokością (a to ułatwia parkowanie nieco) Lexus Is300 i Q5 mają je niemal identyczne, z masa włącznie. Rzeczywiście na tym tle najfajniej wypada Porsche.
Najsłabiej wypadł Lexus. To potwierdza opinie, że hybrydowy napęd od Toyoty sprawdza się w mieście. W trasach nie bardzo, a 300 h to nie jest miejskie autko.
Bo prawda jest taka, że peryferiów przewodowych niezbędnie koniecznie potrzebuje mało kto. A jak potrzebuje to faktycznie, przejściówki lub inny komputer.
Kto używa przewodowych myszek? A przejściówkę do monitora kupiłem za 15 dolców działa doskonale. Mam wprawdzie 4 porty ale nigdy nie używałem więcej niż 2 jednocześnie. A kabel zasilający dokupiłem 3 metrowy za kilka dych.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.