Oczywiście zamawiam u nich (i w innych sklepach) wtedy, gdy mają na stanie. Gdyby w TT od razu mi powiedzieli, że mam się przygotować na dwa miesiące czekania i 250 zł, to od razu wolałbym dopłacić 30 zł i mieć w tydzień, więc rozumiem potrzebę ściemy.
Oj, to miałeś pecha. W tiktoxie robiłem już czterokrotnie zakupy i zawsze miałem części u siebie w góra tydzień po dacie przelewu. Akurat tak się zdarzało (bo przejrzałem sobie te transakcje), że zawsze robiłem je w weekend i trzy razy miałem list w piątek, a raz w poniedziałek.
Gy zadzwoniłem po raz pierwszy do TT podali mi cenę 220 PLN i miesiąc czekania. Po miesiącu zadzwoniłem ponownie i podali mi cenę 250 PLN i kolejny miesiąc czekania. W tym samym dniu zamówiłem ją w tiktoxie za cenę 280 PLN i miałem ją u siebie po pięciu dniach.
Oprócz G-shocków, które są narzędziem pokazującym czas. Pomijam oczywiście biżuteryjne pseudo G-shocki. A w ogóle to uważam, że jedyną biżuterią faceta powinna być obrączka lub sygnet, ewentualnie łańcuszek.
GF-1000 jeszcze nie mój. Na weekend dostałem do ponoszenia i się cały czas zastanawiam. GW-5000 to jednak szczyt wygody. Za to Frogi od początku mnie pociągają...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.