Nie rozumiemy się do końca. Boisz się żyć i funkcjonować to siedź w domu. Nie chodź na żadne spotkania rodzinne, nie spotykaj przyjaciół, chodź w masce po domu... Nie ma problemu. I nie nazywaj tego egoizmem.
Każdego dnia ponosisz jakieś ryzyko jadąc autem, przechodząc przez jezdnie itd...
Patrząc na statystyki śmiertelności covid naprawdę większość ludzi nie ma się co obawiać, ale media nakręciły taką spirale strachu, że nagle część ludzi jak nigdy uświadomiła sobie, że pewnie umrą przez tego wirusa - choć codziennie otacza ich miliardy wirusów i bakterii... 🤦♂️