Trzeba wyczyścić i naoliwić werk, a może jeszcze wymienić sprężynę - wtedy pochodzi około 24 h. Ale teraz, nakręcając brudny mechanizm, psujesz go. A jeździsz może czasem do Krakowa albo Warszawy?
Jest to przełom XIX/XX wiek. Nie są to poszukiwane zegarki (awaryjność, trudna naprawa, masowa produkcja itp.), ale ładny stan uzasadnia wizytę u zegarmistrza. Zleć tam czyszczenie i oliwienie mechanizmu (inna sprawa, że trudno znaleźć mistrza, który podejmie się zabawy z cylinderkiem). Napisz proszę z jakiej jesteś okolicy, to kogoś Ci doradzimy.
Mój pierwszy motocykl: http://classic-mopeds.crazy-box-berlin.de/bmw/R35_1.jpg Samodzielnie zacząłem nim jeździć mając 9 lat (w 1953 roku). A taki Ojciec kupił w 1957 i też nierzadko mi go użyczał http://www.czarprlu.pl/wp-content/gallery/nasze-pojazdy-junak-m10/junaka.jpg Ale rownież, od 1947 do 1960 byliśmy w posiadaniu takiego cuda: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/fc/Opel-kadett-1936.jpg czyli Opla Kadetta z 1938 roku. Potem, w 1961 Rodzice kupili Wartburga 311 http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/bb/Wartburg311_3.JPG Miło tak powspominać dawne czasy, no i niezapomniany dźwięk R-35
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.