Skocz do zawartości

tarant

Moderator
  • Postów

    19273
  • Dołączył

  • Wygrane w rankingu

    62

Treść opublikowana przez tarant

  1. tarant

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Z dzisiejszej wycieczki. Nie dali fotografować obrazów z kolekcji Santander, więc zrobiłem trochę portretów: Na koniec: malum vitae et umbilicus sanctus:
  2. Chyba, że dodatek z Ebensee pojawił się na sygnaturze po przejęciu fabryki przez Junghansa w 1901 roku... Tego nie da się łatwo obalić, zwłaszcza wobec wzoru sygnatury zwidocznego w odnowionym 4.10.1900 r. patencie. W roku 1900 nie zamieszczono tam bocznych napisów. Czy taka niedokładność by przeszła ? I po co dodano opisy po niemiecku o tym, że Ebensee jest w Górnej Austrii. Dla klientów z Austrii ? Wiedzieli o tym. Dla starych klientów z Anglii i Ameryki ? Nie zrozumieliby tego. Tłumaczeniem może być tylko chęć prezentacji "nowej" firmy nowym klientom z ...Rzeszy Niemieckiej. Na obejście zapór celnych Junghans z pewnością znalazł sposób. Podobnie jak w "drugą stronę" zrobili to wcześniej Becker i Kienzle.
  3. Podane przedziały czasowe (nie tylko na tej stronie) trwania różnych stylów należy traktować z bardzo dużym przybliżeniem. No może wyjąwszy istnienie secesji na ziemiach niemieckich przed 1890 rokiem.
  4. Gratulacje. Bardzo ładny zegar w neobarokowej skrzyni, z końca XIX lub początku XX wieku (nadal mamy problem z datowaniem zegarów tej firmy ). Jak widać, zegary w takich skrzyniach produkował Junghans w fabryce Rescha jeszcze w 1910 roku ( zdjęcie zamieszczone przez nieodżałowanego zepernicka na forum NAWCC).
  5. tarant

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Już tam Jim coś w międzyczasie zabezpieczył
  6. tarant

    Nasze Budziki

    Produkowali, także 8 dniowe, na 7 kamieniach.
  7. No i pięknie. Przypomniał mi się temat założony 1 października 2009 roku przez pewnego całkiem nowego klubowicza, który starał się sprawiać wrażenie całkiem "zielonego"
  8. tarant

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Otwarto chyba gdzieś na górze nabór do nowej kapeli... http://youtu.be/WtZ1Sw2XnOI [']
  9. A od tyłu co się dzieje ? Jest jeszcze tradycyjnie numerowany ?
  10. tarant

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    A wypad z tymi zegarami stad ! O ... Maryny ma tutaj byc.
  11. Kilka tytułów jest podanych w temacie o...książkach.
  12. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    No nie wiem. Wiem w każdym razie kto go nie ma.
  13. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    O ten chodzi (chociaż podobno nie chodzi).:
  14. tarant

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Dziękuję za to, że jako jedyny zauważyłeś i pochyliłeś się nad świeczką...
  15. tarant

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    [']......................... http://youtu.be/VP9tkQAsr2I
  16. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    Ja robię tak. Jeśli patyna jest równomierna - nie ruszam jej. Jeśli są zacieki, plamy - poleruję. Dobrze wychodzi to ściereczkami Cape Cod. Nie polerują one "na nówkę" - na mosiądzu zostaje jakby nieco "przymglenia", patyny (i ponoć powłoka ochronna).
  17. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    No tak. Na obrazku nr 2 nie poprawiono podpisu pod sygnaturą medalową. Powinno być 1877 - 1926. A jeszcze ściślej: 1877 - 1895/6 (jeśli mi się nie chrzani). Wtedy to zamieniono pozycję medalu z kotwicą. Pierwszy zegar w 1877 miał numer 132401. Pierwszy wyprodukowany w 1878 roku - 159901. Twój ma numer 135376. Wyprodukowany w 1877 r. W roku, w którym zmieniono sygnaturę na "medalową". Jest jeszcze ze starą sygnaturą. Podobnie jak numer 139771 pokazany kilka postów dalej.
  18. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    http://zegarkiclub.pl/forum/topic/20056-zanim-zadasz-pytanie-sprawdz-te-linki/#entry292087 Zwróć uwagę na 2 obrazek, z poprawionym datowaniem sygnatur. Ta pierwsza, a właściwie druga sygnatura (wg "oficjalnych" poglądów ) jest oznaczona jako używana do 1877. Zgadza się zatem z podlinkowaną tabelą numerów seryjnych J. Hubby'ego. I z wpisami poniżej.
  19. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    Nie, wszystko jest OK.
  20. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    Oj,oj. Poczytaj jeszcze trochę co napisano na forum.
  21. Ale co tam Happacher. Kto śledził (i ewentualnie kupił) wie za ile poszło to pudełeczko...:
  22. Ciekawe, gdzie można spotkać coś nieco większego...Ogłoszenie z 1866 roku:
  23. Poszukaj na Allegro pod Łucz (damski) i Mołnia (kieszonkowy). Niewiele...
  24. Ale jakie "tylko to zdjęcie" ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.