Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tarant

Moderator
  • Liczba zawartości

    19264
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    62

Zawartość dodana przez tarant

  1. Piotrze. Pozwolę sobie zwrócić Ci uwagę. Jest rzeczą nieprzyjętą (a wręcz zakazaną regulaminem) pisanie kolejnych postów jeden pod drugim. To nie jest blog i taka forma zaburza czytelność tematu. Należy korzystać z opcji edytuj i dopisywać nowe uwagi w tym samym poście. Wyjątkami są konieczność zamieszczenia wielu zdjęć, odpowiadanie różnym uczestnikom rozmowy i pisanie kolejnej wypowiedzi po dłuższym czasie. Pozdrawiam.
  2. tarant

    Nasze Budziki

    Zniszczyłaś dzieło wielu artystów ! Mimo wszystko, przesyłają życzenia :
  3. Chyba masz skłonność do nadinterpretacji i nastawień ksobnych. To miał być żart o względności postępu i nieuniknioności katastrof. Fatum krótko mówiąc.
  4. No i tu konkluzję mamy taką. Jeśli zamiast montowania silnika zatrudniono by jakiegoś ubogiego emeryta do nakręcania, to podczas wysiłku na mrozie dostałby niechybnie nasilenia objawów choroby wieńcowej i też padł...
  5. tarant

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    No sam się źle nazwałeś A problem z wieloma osobowościami forumowymi tu chyba ktoś inny
  6. Scheisse aus Dresden... Piękny kareciak kolekcja drezdeńska 990 zł Zegar kareciak w pięknym wydaniu Wym wys 13-16 cm szer 8.5 cm gł 6 cm Rarytas z pozytywką . Zegar ładnie chodzi/opinia mojego zegarmistrza/ i ładnie gra pozytywka. Zegar moim zdaniem to nie Gustav Becker jak sugeruje oznakowanie na tarczy.* Wiek trudno określić. Pozytywka do posłuchania na filmie poniżej. Kluczyk w komplecie . Zegary wysyłam solidnie zapakowane kurierem z oznakowaniem szkło oraz ubezpieczone. Zapraszam do zakupów również na aukcjach z mojego drugiego konta elokator 1 Kupując kilka przedmiotów na moich aukcjach płacisz za wysyłkę tak jak za jeden przedmiot. Polecam szczególnie. Zwykle usuwam dane sprzedającego. Ale właściwie dlaczego ? * ale nie przeszkadza to nabić taką cenę...
  7. Cisza, bo się rzeź zacznie. Polecą tematy, zegarki, konta i co tylko... Jak chcecie.
  8. tarant

    H.Endler & Co.

    Chyba na nic nie ma reguły. Poza tym, taki wycisk, szczególnie słabiej odbity mógł się wytrzeć. W każdym razie we Freiburgu chyba tylko Endler stosował takie oznaczenie (?).
  9. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    Tak bardzo ostrożnie - po 27 przed 32 rokiem. Już nie Silesia a naklejka jeszcze bez Junghansa.
  10. tarant

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Toż stoi w katalogowym opisie jak byk z czego je robiono. A na przyszłość. Jeszcze raz bardzo uprzejmie proszę o niezamieszczanie linków do trwających aukcji. Że własnych - już nie wspomnę.
  11. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    Wklejam "ku pamięci". A może ktoś go jednak ma ? To pierwszy freibursko - strasburski kwadransowy mechanizm GB pokazany na forum. Bo gong już od dawna tu jest.
  12. Wskazówki wiedeńskie, zatem...
  13. tarant

    IMG 4611

    Wyceny nie będzie. A szukałeś kiepsko...
  14. tarant

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Wiem, wiem. Miało nie być tutaj zegarów
  15. tarant

    Eppner

    Fakt, to może, ale nie musi być francuski werk. Eppnerowie sprzedawali różne wyroby pod swoim szyldem - np linkowce produkcji Endlera, kieszonki z amerykańskimi werkami (janekp pamięta może o którą mi chodzi). Ale przede wszystkim - zamieść zdjęcia tego mechanizmu
  16. tarant

    GERLACH

    Ja przeczytałem z przyjemnością, pełen oczywiście oburzenia na popełnienie OT
  17. tarant

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Ogólny zarys oczywiście, choćby w pierwszym poście tego tematu: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/48336-zegary-z-monarchii-austro-w%C4%99gierskiej/ Ale w tych, nieco już mało finezyjnych proporcjach - to Becker (moim zdaniem).
  18. tarant

    Eppner

    Są różne wersje. Zaraz podniosą się głosy, ze to straszny OT... Dawno temu, w odległej krainie, żył sobie Książę ze złotą śrubką zamiast pępka. Jak dziecko, nie przejmował się tym, dla dziecka przecież wszystko jest normalne. Jako młody chłopak zaczął się zastanawiać, czemu tylko on ma śrubkę zamiast pępka, wydawało mu się to dziwne, że wszyscy w królestwie, poza nim mają normalny pępek, tylko on jest wyjątkowy. Wraz z wiekiem, jego ciekawość rosła. Postanowił, że zwoła wszystkich mędrców z królestwa, aby pomogli mu rozwikłać zagadkę. Niestety, po długich dyskusjach, nikt nie mógł dojść do wniosku co było powodem jego "wyjątkowości". Zdesperowany zwołał wszystkich czarowników w królestwie, jednak nawet oni nie potrafili odpowiedzieć na jego pytanie. Najstarszy z czarowników poradził mu, aby udał się do starej czarownicy, która mieszka daleko poza królestwem, w lesie pełnym zbójców i niebezpiecznych zwierząt. Książę popychany chęcią poznania tajemnicy swojego pępka odział swoją najwspanialszą zbroję i wybrał się do czarownicy. Po przebyciu bardzo długiej drogi oraz stoczeniu wielu walk odnalazł chatkę, a w niej czarownicę. Nie musiał nawet opowiadać jej o celu swojego przybycia, ona wiedziała co jest go sprowadza w te niegościnne strony. Wręczyła mu niebieski kluczyk i kazała iść na wschód, w stronę jamy smoka, którego miał zabić. Powiedziała mu, iż znajdzie tam skarb, który pomoże mu rozwiązać jego problem. Jak mu rzekła, tak zrobił. Szedł dni, tygodnie, w słońce i w deszcz, aż zaszedł. Ujrzał grotę i samego smoka, wielkiego i zionącego ogniem. Jego ciekawość pokonała strach, po długiej potyczce Książę pokonał poczwarę. Znalazł skarb, niepozorny, bo zaledwie jedna szkatułka. Była ona niebieska i sprytny Książę szybko skojarzył ją z niebieskim kluczykiem. Wielce podekscytowany otworzył ją lecz znalazł tam niestety tylko srebrny kluczyk i napis na pergaminie obok kluczyka: "Na wschód". Nieugięty Książę zabrał kluczyk i udał się dalej na wschód. Tym razem nie musiał długo podróżować, po zaledwie kilku dniach doszedł do polany centaurów i ujrzał ich wspaniałe dzieła oraz wielki, wspaniale ozdobiony totem, na którego szczycie widać było z oddali coś błyszczącego. Mimo że centaury są wyjątkowo płochliwymi stworzeniami, broniły swojego skarbu wyjątkowo zawzięcie i Książę po raz kolejny musiał walczyć o szansę na odpowiedź. Pokonawszy wszystkie centaury, wspiął się na totem. Znalazł na jego szczycie srebrną szkatułkę i nie mogąc doczekać się kolejnej wskazówki otworzył ją. Znalezisko znów go rozczarowało, była tam jedynie zielona trąbka, a na niej napis: "Na północ". W dalszym ciągu ciekawy pochodzenia jego złotej śrubki zamiast pępka wyruszył na północ. Także tym razem nie musiał daleko podróżować, po zaledwie pięciu dniach znalazł zieloną wieżę z jednym jedynym oknem na szczycie. Niewiele myśląc zaczął grać. Muzyka jaka wydobywała się z jego trąbki była najwspanialszą muzyką jaką do tamtej pory świat słyszał. Wszystkie okoliczne zwierzęta zebrały się wkoło Księcia, aby posłuchać jak on gra. Okazało się, że w tej zielonej wierzy mieszkała Królewna. Najpięniejsza z wszystkich kobiet świata, kiedy tylko usłyszała wspaniałą melodię, podbiegła do okna. Oczarowana jej wspaniałością, wpadła w obłęd i wyskoczyła z okna, by móc usłyszeć ją choć odrobinę głośniej. Niestety wieża była tak wysoka, że Królewna zginęła, jej wspaniałe ciało było tak zmasakrowane, że jedyne co pozostało to plama krwi, a pośrodku niej, jeden błyszczący przedmiot. Książę przerażony przestał grać, jednak odrzucił trąbkę, gdy tylko ujrzał błyskotkę i podniósł ją. Okazało się, że był to kolejny, złoty tym razem kluczyk. Sprytny Książę szybko skojarzył to ze swoją złotą śrubką i zdał sobie sprawę, iż jest coraz bliżej upragnionej odpowiedzi. Nie wiedział tylko gdzie się udać, jednak przyjrzawszy się wieży, zobaczył wyryty na jej największej zielonej cegle napis "Na Wschód". Pewien swego, wyprawił się na wschód. Podróżował tydzień, dwa tygodnie, minął cały miesiąc, potem drugi, ale Książę nie mógł nic znaleźć. Po dwóch miesiącach spotkał na swojej drodze starego mężczyznę. Owy starzec rzekł: "Daj mi chłopcze swoją zbroję, a ja oddam ci coś w zamian i powiem co masz dalej zrobić, aby znaleźć odpowiedź." Książę niechętnie, gdyż zbroja już nie jeden raz go uratowała, ale oddał zbroję. W zamian dostał linę oraz w odpowiedzi: "Podążaj dalej". Jego wściekłość równa była tylko jego ciekawości, jednak był on dobrym człowiekiem i nie mógł odebrać starcowi zbroi, którą mu oddał w uczciwej wymianie. Podążał dalej. Znów niemalże stracił całą nadzieję na znalezienie odpowiedzi, gdy spotkał starą kobietę u stóp góry. Tak mu ona rzekła: "Jeśli dasz mi swój miecz, podpowiem Ci, gdzie masz się udać." Niepewny po poprzednim rozczarowaniu, jednak popychany ciekawością oddał jej swój miecz. Na to ona odpowiedziała z uśmiechem: "Musisz wejść na szczyt tej góry", po czym odeszła. Książę uświadomił sobie, że oddanie zbroi oraz oręża było swojego rodzaju testem i ochoczo począł się wspinać. Zdał sobie sprawę, że bez liny z ze zbroją, nie wspiąłby się na szczyt, a bez informacji kobiety a z mieczem, nigdy nie znalazłby odpowiedzi. W połowie drogi zobaczył grubą kobietę, która siedziała na ziemi i nie mogła wstać. Wołała o pomoc do Księcia. Mimo, że do końca już niewiele zostało, postanowił jej pomóc. Gdy tylko pomógł jej wstać i gdy ta odeszła, już miał zamiar znów zacząć się wspinać, gdy ujrzał w miejscu, w którym siedziała kobieta szkatułkę. Złotą szkatułkę. Sprytny Książę szybko skojarzył złoty kluczyk ze złotą szkatułką. Gdy tylko ją otworzył, zobaczył na jej dnie złoty śrubokręt, z końcówką, która pasowała idealnie do gwinta jego śrubki! Ledwo przyłożył śrubokręt do śrubki, ten zaczął sam ją odkręcać. Podekscytowany Książę patrzył na to z przejęciem. Śrubokręt wykręcał śrubkę i wykręcał, kiedy w końcu wykręcił ją całą Księciu odpadłą d*pa... Jaki z tego morał? Nie interesuj się czymś co Ci nie przeszkadza, bo zaszkodzisz ludziom, a najgorzej to skończy twoja d*pa...
  19. tarant

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Te wskazówki minutowe to wyrób Beckera z Braunau...
  20. tarant

    Eppner

    Ale nie odkręcaj tego drucika. Znasz historię o księciu ze złotą śrubką w pępku ?
  21. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    Zastrzeżone zawieszenie wahadła - DGMS 103274 stosowane od sierpnia 1898 roku było własnością Germanii i zostało przejęte po jej wcieleniu do VFU. Aczkolwiek są w tej sprawie (a raczej były) pewne wątpliwości: http://mb.nawcc.org/showthread.php?42121-Gustav-Becker-VFU-3-4-MVMT
  22. Czytał, czytał i nie doczytał.. To wszystko nasza wina GUSTAV BECKER.ZEGAR z 1871r.GWARANCJA. SPRZEDAM RARYTAS DLA KONESERA-LINKOWY GUSTAV BECKER NR 54480. CO OZNACZA,ŻE WG.WYKAZU Forum dyskusyjnego Klubu Miłośników Zegarów i Zegarków ZOSTAŁ WYPRODUKOWANY W 1871ROKU. JAK NA TAK SĘDZIWY WIEK JEST W ZNAKOMITEJ KONDYCJI CO WIDAĆ NA ZDJĘCIACH. SKRZYNIA CHYBA JESIONOWA WYKOŃCZONA POLITURĄ. MECHANIZM WYCZYSZCZONY,NAOLIWIONY I WYREGULOWANY PRZEZ FACHOWCA DLATEGO UDZIELAM ROCZNEJ GWARANCJI NA JEGO SPRAWNOŚĆ. WYMIARY:82,5x26,5cm.TARCZA 18,5cm.
  23. tarant

    GERLACH

    Co do datownika. Szczęście, że to tylko jedna z wersji. Napisałem można się dopatrzyć naruszenia. W domyśle: mocno na siłę. Bana sobie sam nie możesz dać, a ja sobie - i owszem. I przyznam, że coraz częściej mnie chęć na to nachodzi.
  24. tarant

    GERLACH

    § 7 Przepisy porządkowe (...) Ponadto Użytkownik zobowiązany jest do respektowania szczególnych zasad obowiązujących na Forum Klubu Miłośników Zegarów i Zegarków: 13. Zamieszczać treści komercyjne jedynie w przeznaczonym do tego dziale RYNEK , na którym obowiązuje dodatkowy regulamin dotyczący reguł sprzedaży. § 8 Niedozwolone treści (...) 7. Umieszczania jakichkolwiek bezpośrednich przekazów reklamowych oraz informacji handlowych, w tym ofert sprzedaży towarów i świadczenia usług poza wyznaczonym specjalnie do tego miejscem ( w celu uzyskania zgody na prowadzenie działalności komercyjnej/reklamowej na forum proszę się kontaktować na maila [email protected] ). Niedozwolone jest również używanie nicka mającego kierować na strony www lub będącego nazwą producenta/dystrybutora ( w szczególności niedozwolone jest używanie nicków będących nazwami producentów lub dystrybutorów np Rolex czy Bucherer ) Swoją drogą, nie tylko w tym temacie można się dopatrzyć naruszenia tych punktów. Rzecz tyczy się także niektórych nicków. Ale tam jakoś nikt larum nie podnosi. Reklamy u góry forum to chyba rzecz oczywista. Forum nie jest utrzymywane ze składek użytkowników... Zaś co do pytania Kolegi JPS. Czy padnie również prośba o wskazanie co to jest internet, wyszukiwarka, jak się posługiwać linkami itd
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.