Się z Tobą zgadzam Ze wszystkich lenzkirchowych tabel najbliższa rzeczywistości jest ta (co nie znaczy że perfekcyjna): http://www.antique-clock.com/serial.htm
Kolejny, chyba najciekawszy z dotychczas pokazywanych. Z wymuszonym biciem kwadransów (?). Sprężynowy...regulator z centralna wskazówką sekundową. Chyba sobie zasługuje na to określenie. 154 cm. Kurcze, całkiem tanio poszedł... Całkiem.
Większość ściennych Lenzkirchów do 200 + tys. miała taki papier a właściwie tekturkę. Po co ? Estetyka, dodatkowe zabezpieczenie przed przesuwaniem się na ścianie, Izolacja termiczna, przeciwkołatkowa, względy akustyczne (ale chodziki też takową mają) ?
Mały OT. Sprzedawca ze Zgorzelca.Wynalazca z Kamiennej Góry. Werk... Pomysł nie jest taki całkiem nowy, w XVIII wieku używano pistoletowy zamek skałkowy. No i darujcie ten ostatni obrazek, ale nie mogłem się oprzeć...:
Podział forniru, aczkolwiek osobliwy został zachowany taki, jaki był w oryginale (?). Szypułki rzecz nabyta i wymienialna. Na środku powinna być taka przecięta na pół, masywniejsza. Boczne zaiste jak znalazł na górę do Beckera.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.