Mi również faktura tarczy bardzo się podoba, a na żywo daje dodatkowe interesujące efekty gry światła. Natomiast udawania patyny w życiu bym się w tym nie dopatrzył
Ja mam main coona (czyli podobny, a w sumie podobna). Też ma swoje zdanie i nie przepada za obcymi, ale jeżeli chodzi o dzieci, to ma niesamowitą cierpliwość. Jak najmłodsza była zupełnie mała, to zdarzyło się jej bawić bardzo niedelikatnie (małe rączki potrafią ścisnąć), a ona nawet nie mruknęła. Ale na głaskanie przychodzi tylko wtedy, kiedy ma ochotę, a pies zawsze i wszędzie
Tu też pogratuluję, bo fajny. A zapięcie masz motylkowe? Bo u mnie zapięcie bransolety bardzo wygodne, ale ja mam starszy model. Świetny, szczerze zazdroszczę
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.