Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2700
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Edmund Exley

  1. ptaku trafnie podsumował grig1970 - gratulacje! A na 6 i 9 tej lumy nie było, czy to (zresztą, jeśli już, to chyba jedyny widoczny) efekt zużycia? Aha, pasek też ciekawie dobrany.
  2. Tak patrzę, to dziś chyba jest dzień zegarkowych Brudnych Harrych...
  3. Świetny jest ten Longines - bez udziwnień, a wyrazisty. Podobają mi się w nim takie drobne szczegóły, jak "9" i "6" czy czarne pole datownika. Jedyne, co bym zmienił, to czcionkę napisu "Automatic". Ale, powtórzę, i tak wygląda znakomicie.
  4. @y60 Gratulacje, super zegarek, no i zdjęcia też! Tylko ja jakurat wolałbym inne skróty niż MON, DIE, MIT, DON, FRE, SAM, SON... Orfina, Porsche Design - podobają mi się te klimaty. Czytałem gdzieś, że Lee Marvin w jednej ze swych komerch (Delta Force) nosił taki zegarek. @DUBHEAD Rewelacja.
  5. Taki drobiazg dla miłośników starego napisu Tissot:
  6. piowa, świetne zdjęcie (i tworzące je zdjęcia)! To mogłaby być okładka np. jakiejś industrialowej płyty, z graficznym pomysłem w stylu Achtung Baby i No Code
  7. No to robi się bardzo ciekawie Sideral z koronką u góry miał Lemanię, prawda? A w internecie natknąłem się kiedyś na taką piękną maszynę: http://thewatchspotblog.com/?p=2623
  8. A zatem nic, tylko pogratulować. A czy czasem nie szykuje się kolekcja vintage-Tissot na miarę kolekcji vintage-Zenith? (lub chociaż mini-kolekcja) Kilka pięknych Visodate'ów, Seastarów, Siderali i Tissoniców by się przecież znalazło...
  9. Interesujący artykuł w poniższym linku: http://www.watch-insider.com/news/tissot-powermatic-80-automatic-caliber-ushering-era-ultra-precise-low-cost-mechanical-movements/
  10. Mnie też bardzo podoba się ten Tissot.
  11. Zazdroszczę - wspaniały zegarek. Ech, Zenithy, Zenithy... dla mnie ta marka to King Crimson wśród zegarków.
  12. @carlito1 @primabaleron Ależ piękności! Gdybym jednak ja miał takiego Zenitha, to inne zegarki chyba bardzo rzadko opuszczałyby rotomat.
  13. Pierwsze zdjęcie fenomenalne! Mamy podobny gust, tylko... ja nie mam takich zegarków
  14. Bardzo mi się podoba (koperta kształtem przypomina mi trochę moją ulubioną wersję Zenitha El Primero). A byłby moim zdaniem jeszcze fajniejszy, gdyby zamiast MIT miał WED lub MIE
  15. @Dar, dzięki za odpowiedź. Z eleganckim paskiem, nowym sekundnikiem i odnowionym szkiełkiem będzie prezentować się z klasą - w sumie więc fajnie Ci się trafiło. Pozdrawiam.
  16. Specjalnie się zalogowałem, żeby dodać komentarz, ale Kojiro stwierdził już właściwie wszystko to, co sam zamierzałem napisać.
  17. Coś magicznego było w tych latach 70., i to właściwie w każdej dziedzinie - najlepsze filmy, piękne aktorki i najpiękniejsze samochody, znakomici sportowcy, genialna muzyka (choć tak do połowy dekady tylko...) no i zegarki, z Monzą Pana primabalerona i moim wymarzonym Sideralem na czele...
  18. @lec rzeczywiście, jest coś w tych eleganckich Tissotach w rodzaju Le Locle czy Ballade. W Twoim modelu bardzo podoba mi się datownik i oczywiście wyeksponowanie mechanizmu. Choć bardziej by mi się podobał, gdyby zamiast złota była srebrna stal. @Dar stare logo wygląda jak zawsze świetnie. A w jakim stanie jest tarcza (na zdjęciach efekt często jest trochę inny)? Planujesz jakies renowacje?
  19. keruj15, Twój zegarek prezentuje się świetnie, gratuluję! Bardzo podobają mi się automatyczne modele Quadrato, a Chrono Valjoux jest spośród nich chyba najbardziej efektowny (chociaż ten cały czarny z ETA mniej skomplikowany, ale... bardziej czytelny). A na Twoim zdjęciu wygląda masywnie jak Kenworth k100
  20. Oglądam zdjęcia zamieszczone przez Użytkowników i muszę stwierdzić, że Worldmastery to naprawdę piękne zegarki. Wszystko jest na swoim miejscu, każdy właściwie model ma nienarzuacjący się urok, bez udziwnień, ale z klasą. Gratuluję posiadania pięknych egzemplarzy kultowego modelu!
  21. Szanowni Klubowicze, prezentowany na tym forum Tissot Sideral (na doprawdy znakomitych zdjęciach Użytkownika Primabalerona) to mój najbardziej wymarzony vintage od Tissota. Moim zdaniem ma w sobie wszystko to, co najbardziej ekscytujące w stylistyce lat 70. Być może w przyszłości postaram się, by zdobyć taki egzemplarz. Chciałbym spytać, jakie są Wasze doświadczenia z posiadania, czy może też użytkowania Tissotów z lat 70. (modeli Sideral, ale też np. Newtimer, Seastar, a nawet Buggy i niemechaniczne)? Jak po latach sprawdzają się materiały, z jakich zegarki te zostały wykonane, jak sprawują się mechanizmy? A może macie jakieś upragnione modele? Pozdrawiam!
  22. Deco79, Twój Newtimer wygląda niesamowicie. To najładniejsza wersja.
  23. zooropa156, mam zatem dokładnie te same objawy, co Ty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.