Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Edmund Exley

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2658
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Edmund Exley

  1. Może po prostu decydowali tylko specjaliści od sprzedaży, a nie od historii Swoją drogą - kolorystyka tego IWC Spitfire pokazuje, jak nośne jest dyskretne wykorzystanie barw niemieckiej flagi na białym (koszulki/tarcza) i czarnym (subtarcze i indeksy/spodenki) tle. Po raz pierwszy kadra skorzystała z tego bodajże na Euro 1980 - niech zilustruje to przystojniak Horst Hrubesch: Były to jednak tylko dresy. Oczywiście najsłynniejsze są koszulki meczowe z lat 1988-1990, do których zresztą nawiązują stroje z tegorocznego Mundialu, oraz 1992. Stroje z 1994 też miały swoich entuzjastów, choć nie były już tak klasyczne.
  2. Kliknąłem artykuł na Sport.pl pod poważnie wyglądającym i zarazem znajomo brzmiącym tytułem: Oficjalnie: Widzew ogłosił wielki transfer reprezentanta Polski! W lidzie: To już teraz hit transferowego lata w Polsce. Widzew Łódź zaprezentował Karola Świderskiego jako swojego nowego napastnika. Dla reprezentanta Polski to wielki powrót do Ekstraklasy po siedmiu latach gry poza granicami naszego kraju. [kolorowe zaznaczenie moje] Dalej w tekście jednak: Karol Świderski wraca do Ekstraklasy siedmiu latach gry w klubach zagranicznych. W 2019 roku zamieniał Jagiellonię Białystok na PAOK Saloniki. Grał w nim do 2022 roku, aż trafił do Charlotte FC. W 2024 roku przeniósł się do Hellasu Verona. W styczniu 2025 roku wykupił go Panathinaikos. Grecji jednak także nie podbił. A zatem: czy, pomijając oczywiście najważniejszy aspekt finansowy, taki transfer i powrót można nazwać "wielkim"?...
  3. Czesi i RPA niemrawi. Teraz włączyłem końcówkę BiH i szwajcarskiej armii zaciężnej I czytałem artykuł o rekordowej liczbie 40-latków na Mundialu. Kurczę, może jeszcze i ja mam szansę, jak za 4 lata załatwię sobie paszport Samoa Amerykańskiego lub Vanuatu?
  4. Nowy Seastar 2000 Professional - pomniejszony do... 44mm: https://ch24.pl/tissot-seastar-2000-professional-profesjonalny-zegarek-nurkowy-w-pomniejszonej-wersji/
  5. Należy dodać, że w 1996 ważny graczem był ciemnoskóry Ince - akurat to zdjęcie jest z ćwierćfinałowego meczu z Hiszpanią, w którym pauzował za kartki. Mój ulubiony gracz z tamtej ekipy to Platt - gwiazda Aston Villi i Sampdorii, choć wówczas już w Arsenalu. A kiedy wytworzył Ci się taki romantyczny obraz Urugwaju? Bo właściwie od lat 60. twarda gra stała się już znakiem rozpoznawczym tej ekipy. Niektórzy gracze w tym przesadzali, ale wielu fanom właśnie podoba się to połączenie twardości i finezji. Toni Schumacher w "Gryząc trawę" wspominając Mexico '86 opisał to jako połączenie latynoskiej finezji i angielskiego stylu. Choć akurat w 1986 tej finezji to za wiele nie było. 1986 i 1990 to zmarnowany potencjał tej ekipy. Ale już np. 2010 to był kapitalny turniej w wykonaniu Urugwaju. Tym niemniej - trochę czerwonych kartek na Mundialach Urusi zebrali, ze Szkocją w 1986 już w pierwszej minucie... Co do Bielsy zaś - swego czasu, po początkowym mocnym starcie, przewidywałem wyhamowanie i zastanawiałem się, czy będzie umiał zareagować, jeszcze w eliminacjach.
  6. Mój Sideral zaliczył natomiast - dosłownie - falstart. Śpieszył się w nieakceptowalnym stopniu, dziś wrócił z serwisu. Dołączone zostały etui i pudełko podróżne. Jeden syn mi mówi, że ten zegarek do mnie nie pasuje, za to młodszy, gdy zobaczył, jak świeci luma, to już go chce W każdym razie - alternatywny pasek już czeka: I zmiana:
  7. Dla mnie to pozytywne zaskoczenie - spodziewałem się 0:0, a jednak Urusi potrafili strzelić bramkę. To może być przełamanie, dobry prognostyk. Teraz 1:0 z Republiką ZP, 0:0 z Hiszpanią, a następnie - wiara w karne w kolejnych rundach.
  8. I jest sensacja w meczu Hiszpanii. Mam nadzieję, że to piękno futbolu, a nie macki mafii bukmacherskiej Ale jak tak patrzyłem na Zielony Przylądek, to już nie jestem pewien 3 punktów dla Urugwaju.
  9. Ja się cieszę z tego rezultatu. Knicks byli moją koszykarską miłością lat 90., później po odejściu Ewinga raczej wolałem Boston, ale NYK byli solidnym #2. W sumie więc po fatalnych dla mnie latach 90. i dominacji Bulls, a później triumfach Lakers, Heat etc. ostatnie trzy sezony w NBA to dwa triumfy moich ulubionych - użyję tego słowa z polskich blogów o amerykańskim sporcie - organizacji A co ciekawe - w Stanach chyba nikt kto lubi Knicks, nie lubi Celtics i na odwrót
  10. Fajny mecz, Japonia zasłużyła na ten remis. Szwecja 5:1 - już widzę, co by u nas pisano, gdyby powtórzyli wynik z 1994 O 21:00 Belgia-Egipt, może być ciekawie. A Urugwaj ma jakiś problem z dokumentami samolotu i... może nie zdążyć na mecz z Arabią. I jeszcze to:
  11. No, to już waga ciężka w omawianym gatunku.
  12. Ech, gdyby to było w 1994 albo 1999... Ale teraz też ok.
  13. No, wreszcie obejrzałem nocny mecz Mundialu W drugiej połowie chyba na 10 minut się zdrzemnąłem, ale warto było ogladać. I Borek przypomniał mi, że przecież Ancelotti był w sztabie Sacchiego w 1994.
  14. Nie sądziłem, że kiedykolwiek ucieszę się z gola dla Kataru. A jednak! Też zamierzam obejrzeć mecz Brazylii z Marokiem. Ancelotti wraca na Mundial po 36 latach. Oglądałem ostatni mecz, w którym wtedy zagrał:
  15. @Henizz, piękna kolekcja! Ja może nie znam Creedence aż tak dobrze, ale jak coś słyszę - to słucham do końca. Muzykę tej grupy poznawałem słuchając takiej płyty: A ulubiony utwór? Chyba nie będę oryginalny, ale zawdzięczam to wietnamskiej sekwencji "Forresta Gumpa":
  16. I jeszcze ciekawa migawka dla miłośników mundialowych historii - Aguirre kontra Broos w 1986 i w 2026:
  17. Recenzja nowego Gentlemana na CH24 - z fajnymi zdjęciami adekwatnymi do nazwy: https://ch24.pl/hands-on-tissot-gentleman-38mm/
  18. Nie widziałem tego filmu, ale przejrzałem go na podglądzie i nie dostrzegłem wyraźnych ujęć z zegarkiem. W Fototece jest to:
  19. O kurczę, taki neon to fajnie byłoby mieć w salonie albo nad komputerem: Mało filmów ostatnio oglądam, a teraz jeśli już, to będę oglądał Mundial, ale zobaczyłem "Milczącą przyjaciółkę" - dwuipółgodzinny film wyreżyserowany przez kobietę i opowiadający o wielkim drzewie w ogrodzie, naturze i kobiecej emancypacji, z długimi ujęciami wziętymi z filmu popularnonaukowego o naturze. Brzmi zachęcająco? Ale nie żałuję, bo jest tam kilka fajnych pomysłów. Tyle tylko, że mocno kontemplacyjne tempo i długość mogą działać odstraszająco. Moim zdaniem spokojnie dałoby się opowiedzieć to w 100 minut i w dodatku jeszcze dopisać jakieś bardziej satysfakcjonujące puenty niektórych wątków, a przy tym nie stracić atmosfery, Ale dziś "film z ambicjami" musi trwać powyżej dwóch godzin...
  20. Ten model zawsze wygląda dobrze. Fred Zinnemann i Gary Cooper na pewno polubiliby to zdjęcie Jeśli miałbym wskazać zegarek, który miałby zagrać jako telewizyjne studio piłkarskie z lat 70., to byłby to ten Dziś o północy wreszcie konkretna mundialowa strawa - Brazylia-Maroko. Powtórka z 1998 raczej nierealna, a może w drugą stronę?... Zapraszam do udzielania się w naszym Mundialowym temacie w "Po godzinach". Nomos Alfa
  21. Ciekawostki o wykluczeniach i (od 1970) czerwonych kartkach: https://weszlo.com/trzy-czerwone-kartki-rpa-najbrutalniejsza-druzyna-wszech-czasow/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.