Skocz do zawartości

MasterMind

Użytkownik
  • Postów

    5663
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Treść opublikowana przez MasterMind

  1. No właśnie myślę, że chyba wiem! Od samego początku mi tu najbardziej kibicowałeś i wspierałeś na różne sposoby, także masz w tym "sukcesie" też swój udział @qlimaxzu takie duety to ja rozumiem! Gratulacje!
  2. Luma martwa jak... nie znalazłem śmiesznego porównania, no po prostu martwa, kurde! Gdyby to był ciut wcześniejszy egzemplarz (późne lata 60-te) z trytem zmieszanym z siarczkiem cynku, to by pewnie na moment się jeszcze jarzył po podaniu dawki światła. Dziękuję wszystkim za miłe słowa! 2025 - 1972 = 53 lata, to długo jak na standardy Rolexa? 🤣 Dojście do tego "poziomu" zajęło mi 7 lat, zaznaczając, że zaczynałem od zegarkowego zera. Jak tak sobie pomyślę, to nieskromnie mówiąc jestem pod ogromnym wrażeniem przebytej drogi, a kto wie, co czeka mnie jeszcze w przyszłości?
  3. @mario1971 Szanse oceniam wysoko! Gdzieś tak 50 na 50!
  4. No dzień dobry... nie wiem, który dziś, bo bez daty, ale czy to ważne, jak się ma taki zegarek na ręku? Więcej o moim nowym nabytku: TUTAJ
  5. Trudno o bardziej kultowy design od Rolexa Submarinera, tym bardziej w kategorii diverów, ale z perspektywy kolekcjonera jeszcze trudniej znaleźć „uczciwie” zachowany egzemplarz referencji 5513 – tymczasem udało mi się! Przedstawiam Wam oto pięknego Submarinera no-date z okolic 1972 roku. Mamy tu nienagannie zachowaną matową „szeryfową” tarczę, z bogato nakładaną, równomiernie przebarwioną trytową lumą (kompletną zarówno na indeksach godzinowych, jak i na wskazówkach, co dla mnie jest niezwykle ważne). Wszystko zamknięte w zdrowej kopercie, z grubymi nawiercanymi uszami, o mocno zaznaczonych i nadal widocznych skosach. Wewnątrz in-house’owy werk 1520 ze stop sekundą (funkcja wprowadzona w tym werku dokładnie około 1972 roku) Do tego oryginalna koronka triplock (wprowadzona przez Rolexa jakieś dwa lata wcześniej) i pięknie zachowany bezel – stalowy rant nadal ostry jak brzytwa, wkładka bez ubytków (co ważne, oryginalna trytowa perła na miejscu). Zegarek jest też świeżo po pełnym serwisie, podczas którego stare szkło (miało niewielkie pęknięcia na rancie pod bezelem) wymieniono na oryginalny fabryczny zamiennik z epoki. W komplecie oryginalna bransoleta oyster ref. 9513 w bardzo dobrym stanie, ogniwa końcowe 380 i oryginalne dla tego egzemplarza zapięcie typu fliplock – ciekawostka, na przedłużce dla nurków błędnie wybite „pateted” zamiast „patented” – literówka występowała w rocznikach między 1971-73 i na tych zapięciach, tak jak w tym przypadku, często nie widniał rok produkcji. Niewątpliwie ten Sub widział sporo akcji, ale nadal pięknie prezentuje się na nadgarstku i nie brakuje mu vintage’owego uroku. Oryginalnie sprzedany na rynek Japoński, kupiony przez dom aukcyjny, który często skupuje sztuki prosto od pierwszych właścicieli – także istnieje możliwość, że jestem dopiero drugim właścicielem tej sztuki! Ci, którzy mnie znają, wiedzą jak wielkim wysiłkiem i jednocześnie osiągnięciem jest dla mnie możliwość posiadania takiego zegarka. Teraz mój portfel musi „głęboko” odpocząć. Myślę, że gdzieś tak na 660ft=200m głębokości 😅
  6. Niestety Longines mocno się pozycjonuje ceną od jakiegoś czasu i już tak raczej zostanie. Co do lumy, przetestować, przetestowałem, ale nie zrobiłem fotki Do recenzji potrzebne są zdjęcia wysokiej jakości (ostre, wyraźne). Przy słabym oświetleniu, które jest z kolei potrzebne do uwypuklenia lumy - trudno mi się robi zdjęcia, które nadawałyby się do publikacji. Dlatego w większości przypadków sobie odpuszczam - tym bardziej, gdy dany zegarek to dresswatch z minimalną ilością lumy Jako rekompensata dodatkowe zdjęcia mojego autorstwa (w recenzji użyto wyjątkowo nie moich zdjęć, tylko z sesji fotograficznej przeprowadzonej zanim zegarek do mnie dojechał z naszego biura)
  7. Serdecznie zapraszam do lektury recenzji Longines Conquest Heritage
  8. Ten u mnie przetrwał już cały miesiąc! Za moment będzie, że miałem go dwa lata (miałem w 2024 i będę miał dalej w 2025 roku!)
  9. Jak się okazuje, z jesiotra można robić paski. Ciekawe, czy z karpia też... Wesołych świąt!
  10. Dlatego trzeba kupować z czasów, gdy Chińczycy nie byli zaangażowani w ich produkcję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.