34mm Koperta kryta walcowanym złotem, mocno poobijana - ten zegarek swoje w życiu przeżył, ale nadal dużo sobą reprezentuje. Rzeczywiście, ma fajną teksturę, szlif pionowy.
Oj, ja nie mówię o przesadzie - zegarek pewnie wart swoich pieniędzy - jak zwykle jednak dzielę w głowie kasę (której nie mam) na zegarki (których mieć nie będę ) Ten egzemplarz 806, który sobie teraz beztrosko noszę, będzie wkrótce ogłaszany w dobrej cenie, zauważalnie poniżej przedziału który podałeś, a jest naprawdę w atrakcyjnym stanie Może czas przemyśleć błędy młodości i coś naprawić w swoim życiu?
Nie widziałem na żywo - naprawdę świetnie im wyszła, co nie? Z drugiej strony, mając na zbyciu +34000PLN, chyba wolałbym kupić takiego vintage za 14k i pozostałe 20k przeznaczyć na coś innego
Breitling ref. 806 z 1969 roku. Mówiąc szczerze, nie czuję mięty do Breitlinga jako marki - a już w szczególności do nowych wypustów - ale taki vintage Navitimer to już zupełnie inna historia. Bardzo wygodny, ma ten cool factor i w sumie gdybym miał wybierać między Omegą Moonwatch, a takim Navi, to chyba jednak Navi.
Scheiße, usłyszałem pierwsze słowa na Watchvice i jednak niemiecki to nie jest język dla mnie Ok, czyli wyjaśniło się. Dzięki Szyszkops, zdecydowanie wolę Jenni, chociaż gdzieś tam z tyłu głowy mam wrażenie, że jak kobieta o czymś opowiada, to "lepiej się sprzedaje" gdy widownia w przeważającej liczbie męska i to mocno przemyślana strategia, a nie taki spontan
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.