Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

MasterMind

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5620
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez MasterMind

  1. Babeczka się pojawiła trochę znikąd z YT. Ktoś wie coś więcej o niej? Mi to trochę wygląda na sztuczny twór.
  2. Świetny komentarz i niby słuszna uwaga, ale...
  3. Dzięki. Tudora kupiłem też nieprzypadkowo. Zresztą jak o nim pisałem, to umieściłem takie zdjęcie porównawcze, które pokazuje że gust mam niezmienny: Jedyne co, to po posiadaniu stalowego nacinanego bezela doszedłem do wniosku, że karbowany z białego złota lepiej wygląda na żywo, bo łapie więcej refleksów (mimo iż stalowy bardziej "kolekcjonerski")
  4. Nasz świeżo upieczony kolega na pewno ma na myśli, że muszę mieć wielkie jaja by nosić na prawej ręce zamiast na lewej - taki bunt przeciwko normom społecznym, pójście pod prąd. Dziękuję Jarku z Elbląga za ten pokrzepiający komentarz!
  5. Zegarek pochodzi z Niemiec, a luma to już spełnia tylko funkcję dekoracyjną -Info dla forumowiczów- Znajomy sprzedaje Submarinera 16610 na trycie (połowa lat 90tych) za 27k. Gdyby ktoś był zainteresowany, mogę dać namiar.
  6. #nadalcieszy #pojednymdniujeszczesienieznudzilem
  7. Z albumu: Rolex Datejust '83 Cal. 3035 ref. 16014

    "Five years of researching and educating myself about vintage Datejust. Four years of saving money and backtracking because of financial reasons. Three years of flipping watches with some small profit to create that snowball effect. Two years of sharing my knowledge and helping other people with their purchases. One year of actively looking for a watch that would meet my requirements. Hundreds of hours spent on observing offers from around the world. Thousands of pictures seen. Tens of thousands of words read and written. And it's finally here... Rolex Oyster Perpetual Datejust ref. 16014 from circa 1983. Inside: Rolex caliber 3035; 27 jewels; 28 800 beats per hour; power reserve 42h; Breguet hairspring with Microstella regulation; hacking and quick-set feature; COSC certified (as for now running steadily at +2 seconds per day); fat font open 6s and 9s date wheel. Outside: 36mm oystercase in healthy condition, likely unpolished, with sharp fluted white gold bezel. Jubilee bracelet with almost no stretch. Silver sunburst dial with faceted stick hour markers and big dark yellow lume plots with matching hands... Exactly how I wanted it"

    © MasterMind

  8. Dzięki, głównie za szczere kibicowanie mi w moich poszukiwaniach od samego początku
  9. Punkty reputacji na dzień mi się skończyły, wiec już plusować nie mogę - ale dzięki wszystkim za miłe słowa O tym zakupie oczywiście napiszę trochę więcej, zegarkowi na który tak długo czekałem wystawię porządną laurkę, ale to za jakiś czas, jak ponoszę, porobię zdjęcia. @Smycel, nie powiem, przez moment chciałem zacząć Cię molestować o Twojego DJ, ale chęć posiadania szybkiej zmiany daty mnie odwiodła od zakupu 1601/3, więc już nie męczyłem. @szwed - wprawne oko, miałem nadzieję że zauważysz taki detal jak luma przebarwiona na pomarańcz/ciemny żółty. Też to uwielbiam na starszych zegarkach, taki mały detal, ale bardzo dla mnie ważny - i tak jak piszesz - dobrze że identycznie przebarwione wskazówki + luma na tarczy, widać że to komplet. W zależności jak finanse w tym roku się ułożą, zacznę odkładać na Suba. W sposób paskudny pominąłem w sumie inny zegarek z koroną - starszego GMT Mastera II z bezelem pepsi. To w sumie dla mnie jeszcze ciekawsza opcja niż Submariner. W zasadzie moje wymarzone trio to Datejust, GMT i DayDate tak jak piszesz, ale przy stalowym Datejuście, DayDate'a wybrałym w klasycznym żółtym złocie, dla zróżnicowania kolekcji.
  10. Według numeru seryjnego, jest to najprawdopodobniej rocznik 1983. Tudora 95410 miałem z mojego rocznika (1987), tutaj dałem za wygraną z szukaniem konkretnego roku - priorytetem był stan i konfiguracja taka jak chciałem (jubilee, srebrna tarcza, proste indeksy, karbowany bezel i szybka zmiana daty). Planety się tak ułożyły, że akurat mój dobry kolega wszedł w posiadanie pożądanego przeze mnie egzemplarza i... z ciężkim sercem mi odsprzedał, bo wiedział jak bardzo mi zależało
  11. Muszę jeszcze dokładniej zweryfikować rocznik, ale chyba 1983
  12. Teraz sam nie wiem. Przydałby się jakiś diver w mojej małej kolekcji, a że w sumie żaden poza Subem mi nie podchodzi, to... odkładać na 16610 czas zacząć? Myślałem też nad jakimś chrono, np. nad Moonwatchem, ale kolega mi teraz dał do ponoszenia i sprzedaży vintage Breitlinga 806 i w sumie w tych pieniądzach, to ten Breitling jest naprawdę ciekawą opcją. Na horyzoncie są też "mniejsze" zakupy, jakieś fajne Omegi Seamastery z lat 60-tych na bransoletach BoR mi po głowie chodzą. Czaję się też od dłuższego czasu na jakieś King Seiko. Opcji jest tyle - normalnie świat stanął przede mną otworem!
  13. Długo szewc bez butów chodził. Długo się dokształcał, chłonąc wszystko co tylko się dało odnośnie ulubionej marki i modelu. Długo śledził oferty, porównując setki egzemplarzy i męcząc sprzedawców zapytaniami. Długo starał się odkładać, z różnym skutkiem, mając raz więcej, raz mniej niż miesiąc wcześniej. Długo doradzał innym, dzielił się wiedzą i spostrzeżeniami, pomagając wybrać jak najlepszą opcję. Długo obserwował jak dookoła niego spełniają się czyjeś zegarkowe marzenia. Trochę za długo. Rolex Datejust ref. 16014, dokładnie taki, jaki miał być od samego początku. Po raz kolejny potwierdza się powiedzenie, że na dobre rzeczy warto czekać.
  14. Super! Przynajmniej będzie więcej zdjęć w wątku Vulcaina
  15. Jest kilka zdjęć "real life" w sieci. Można mniej więcej zrozumieć, jak wygląda na żywo (jeszcze tej przyjemności nie miałem):
  16. Pożyjemy, zobaczymy. Oduczyłem się mówić, że "kupiłem coś na zawsze", chociaż dążę do posiadania takich zegarków, których już sprzedawać nie będę. Przerobiłem już dosyć zegarków, by zdążyć świadomie zrobić analizę tego co mi się podoba i co zostaje dłużej oraz tego co mi się podoba, ale szybko się tym nudzę. Moje doświadczenie mówi, że kolorowe tarcze mnie wkurzają, bo gryzą mi się często z ubiorem. Czarne mnie wkurzają, bo widzę wszelkie zabrudzenia i smugi na szkle. Srebrne/kremowe/białe są najbardziej przejrzyste, czytelne i najlepiej komponują się u mnie z ubiorem i różnymi paskami. Co oczywiście nie znaczy, że nigdy już nie kupię zegarka z tarczą inną niż srebrna. Patrząc typowo na Rolexa, z czarnych na pewno Explorer 36mm i Submariner jest na liście, z niebieskich jest np. pewna wersja Datejusta vintage za którą dałbym się pokroić:
  17. "Polecam użytkownika @pablo122. Dobry kontakt, szybka transakcja. Interesy z nim to czysta przyjemność" Otóż to! Prorocze słowa? Plan jest taki, by w weekend przywieźć dwa całkiem różne zegarki, jeden dla mnie, jeden potencjalnie dostępny dla forumowiczów - ale nie zapeszajmy @tbn Teraz przez ten koronawirus w Chinach i utrudnienia w eksporcie/imporcie, może się okazać, że dziwnym trafem kolor i jakość stali w bransoletach zacznie się zgadzać z tą stosowaną w kopercie
  18. Jakiś czas temu dałbym się pokroić za lnianą tarczę. Jest to niewątpliwie wybór konesera, zarówno wizualnie jak i z kolekcjonerskiego punktu widzenia. Jednakże mam obawy, że na dłuższą metę ten wzór mógłby mi się opatrzeć, a chciałbym tym razem kupić egzemplarz na lata (być może mityczne "na zawsze"). Myślałem np. nad ciemnoniebieskim, miałem nawet takiego na dwa tygodnie do ponoszenia - znów piękny na żywo i na zdjęciach, ale na dłuższą metę... taki trochę paradoks, u mnie "nudny" srebrny/jasny wygrywa z "ciekawszym" wzorem lub kolorem. Dla chcącego nic trudnego. Należy się zacząć interesować, żyć tym, uczyć. Gdy przychodzi co do czego, kupować u szanowanych sprzedawców, a przed zakupem pytać na forach gdzie się znają, rozmawiać z bardziej doświadczonymi kolegami. Mam wrażenie, że wielu z nas trochę wyolbrzymia problem frankenów (a w szczególności podróbek) Rolexa vintage. IMO najtrudniej dostać coś w dobrym stanie, niespolerowane, nieskorodowane itd., a nie nie wdepnąć na składaka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.