Ja zapłaciłem w euro (665 za wersję na hybrydzie, nato było za 650, a kajdan chyba 750), bo już nie miałem czasu, żeby kombinować z kupowaniem funtów i zasilaniem konta, które mam podpięte do karty, albo robić przelew na Revoluta. Może i dobrze, bo jakbym się w to bawił, to już nie byłoby zegarka... Chociaż wychodzi na to, że trochę przepłaciłem, bo w funtach taniej był. A pochwalę się, jak tylko dojdzie, powinien być dość szybko, bo daleko nie leci, tylko przez Morze Irlandzkie:-)