Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ledr

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3582
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez ledr

  1. Zamawiałem miesiąc temu z watchgecko paski do Irlandii - oni po prostu od razu wyliczają dodatkowe opłaty i dodają do rachunku. Więc możesz przed kliknięciem zobaczyć, ile zapłacisz za "taxes and duties" plus wysyłka i to dodajesz do ceny "wyjściowej".
  2. Wizualnie fajne, trochę mi przypominają Eternę kontiki stylistycznie, rozmiarowo też... Tylko kupno od watchgecko jest bez sensu, dochodzi VAT i cło. Na razie nie widać ich na stronie CW.
  3. Ten model to każdy ma😆 A serio: gratulacje i pochwal się wnętrznościami pudełka!
  4. Masz rację, sprawdzałem na jurawatches i stoi tam, że tytan, ale potem w dwóch źródłach znalazłem już, że włókno węglowe. Tu recka z monochrome watches: https://monochrome-watches.com/hands-on-review-fiery-orange-oris-coulson-limited-edition-carbon-fibre-specs-price/
  5. Na jurawatches mają w zapowiedziach (trzeba pytać o termin realizacji) za 3.400 GBP.
  6. Cudo zaiste; myślałem, że to ceramika, albo jakiś carbon, a to tytan z pvd. No i rozmiar sympatyczny: 41mm.
  7. 😂 😂😂 A ta Turinga to w automacie jest, czy na kwarcu? Bo ja bym był zainteresowany, jak tylko ma złotą (ale skromną) kopertę...
  8. No widzisz, dlatego w Kruku tak Cię potraktowali, sprzedali w końcu BB58 spod lady, bo to dla biedaków zegar jest...🤣
  9. Oczyścić głowę ze sloganów, zainteresować się samymi zegarkami (od strony technologicznej i estetycznej), a nie logotypami i nie oceniać rozpoznawalności po tym, co się samemu wie na temat danej marki. Swoją drogą rozpoznawalność to ma Casio największą... Mam dwa Tudory, które mógłbym sprzedać i kupić Rolka (używanego), ale lubię markę na T i konkretne modele, które kupiłem, a to, że prawie nikt ich w Polsce nie kojarzy z zegarkami luksusowymi (albo w ogóle nie kojarzy), to dla mnie powód do satysfakcji i poczucia, że kupiłem je dla siebie, a nie dla zzieleniałych z zazdrości spojrzeń obcych ludzi. Większość z nas tutaj ma kilka albo i kilkanaście zegarków różnych marek, więc trudno zrozumieć, co tak naprawdę stoi za Twoim pytaniem - czy mamy Cię przekonywać, że relacja jakości do ceny jest optymalna akurat w Tudorze (nie jest)? Czy zniechęcać do kupna Rolexa, bo kolejki i nieetyczne praktyki sprzedawców? Mam jak dla mnie idealny model Panerai, który wyprodukowała firma skompromitowana i obśmiana na świecie za kłamstwa i pozerstwo, a także tzw. downgrading mechanizmów, ale nie sprzedam zegarka, bo dla mnie jest świetny i lubię go nosić. Kupiłem go ze świadomością, jaka jest historia firmy, ale też co ma w środku i jak leży na nadgarstku. Aha, Tudor nie używa mechanizmów Roleksa, przynajmniej nic mi nie wiadomo, by Kenissi robiło "rolkowe" werki. A w chrono Tudor korzysta z mechanizmów Breitlinga B01, naprawdę bardzo dobrych.
  10. Ta nowa klamra rzeczywiście wygląda na długą, ale ma na pewno płynną regulację od spodu, więc tylko kwestia ujęcia lub dodania ogniw z odpowiedniej strony, żebyś miał równo pod nadgarstkiem. Ja też wolę luz, ale często rano zaczynam na kajdanie lekko luźnym, a wieczorem mnie uciska, bo już krążenie nie takie jak za młodu:-) A w Twoim kajdanie regulacja jest banalnie prosta, to duży plus tych bransolet od CW.
  11. Marcin, myślałem dokładnie o tym modelu (i konfiguracji), ale w końcu zamówiłem Hamiltona intramatica chrono, bo "diverów ci u nas dostatek", jak rzekł swego czasu Jagiełło😅 Czujesz komfort noszenia takiej "płaskiej" koperty (po tych wszystkich Twoich chronografach!)?
  12. Niechętnie go zdejmuję - nawet do zdjęcia.
  13. Trochę się mechaci ten canvas - dopiero na zdjęciu to widzę...
  14. Miałem do niego podobny pasek, w krwistoczerwonym kolorze, świetnie razem wyglądali... Obu mi brakuje - ale myślę teraz intensywnie nad nowym chrono intramatikiem:-)
  15. Się odczepcie od niebieskiego, to wszystko kwestia gustu. Przy okazji Marcel Proust mi się przypomina: "Zostawmy piękne kobiety mężczyznom bez wyobraźni..."😉
  16. Wszystko prawda, ale mam porównanie tego samego miejsca na przestrzeni kilku lat, gdzie w 2018 r nikt nie dbał o to, by nawiązać jakiś autentyczny kontakt z klientem takim jak ja - co do którego trudno powiedzieć, że z daleka "czuć piniondz":-) Przed brexitem sklepy typu Goldsmiths w Irlandii Północnej były - w moim odczuciu - nastawione bardzo zachowawczo do nieznanych klientów, natomiast jedyną pozytywną konsekwencją brexitu jest teraz poczucie, że o każdego klienta trzeba i warto zadbać. Dokładnie taki komentarz usłyszałem w innym sklepie - m.in. z Tudorami i Rolkami (Lunn's) - od sprzedawczyni, z którą też uciąłem sobie dłuższą pogawędkę przymierzając 4 różne Black Baye... Nawiasem mówiąc: sprzedawca od Panerai okazał się człowiekiem zainteresowanym współczesną literaturą, otwartym na dyskusje polityczne i chętnie dzielącym się swoimi przemyśleniami na temat marki (niekoniecznie w duchu obezwładniającego marketingu...). Moje zaskoczenie wynikało po trosze z tego, że spodziewałem się po brexicie nieco innej rzeczywistości w dobrze mi znanym przed 2020 r. Belfaście, tymczasem w centrum miasta powstało jeszcze kilka nowych sklepów z konkretnymi markami (Omega, Breitling, Cartier) i teraz cała alejka pod nazwą Queen's Arcade jest monotematyczna i usiana salonami z markowymi zegarkami (plus ogromny wybór od ręki). Podobno jest taniej, niż w UE, bo biorą towar bezpośrednio ze Szwajcarii bez dodatkowych opłat i podatków. W realu miałem na nadgarstku przez chwilę, ale rozmiarowo i komfortowo bardzo na tak (nadgarstek 18,5cm), natomiast wiedziałem z grubsza, czego się spodziewać po białej tarczy, bo już w Warszawie przymierzałem białego Luminora - tylko nie chrono. Na żywo większe wrażenie robią na mnie stare, bardziej "prawilne" wypusty (np. 113), ale tu dochodzi chrono, ciekawy układ puszerów, itd. Pasek jak na aligatora trochę sztywny, ale nosiłbym nawet na włosienicy😉 Szkoda, że nie ma przeszklonej dupki, bo chętnie bym obejrzał mechanizm, tak jak w Omedze Chronoscope, którą też przymierzałem wczoraj😍 Jeszcze jedna fota pod innym kątem:
  17. Za dobrą kawę oddałbym czasem dobry zegarek😊 A serio, trochę mnie to zaskoczyło, bo wszedłem ubrany raczej turystycznie, natomiast obsługa świetna, chętna do pokazywania każdego modelu i rozmowy, do tego ceny przyzwoite jak na sklep stacjonarny. Mieszkałem kilka lat temu w Belfaście i przed brexitem wybór był tam mniejszy (innych marek i modeli), a Panerai w ogóle nie mieli w całej Irlandii Północnej.
  18. Od dłuższego czasu oczy mi się świeciły do tej białej tarczy i lubię takie ustawienie totalizatorów w chrono… Dzisiaj wreszcie była okazja przymierzyć w centrum Belfastu. Wybór niewiarygodny, wszystkie nowości na wyciągnięcie ręki, do tego częstują prosecco lub kawą😀
  19. Prawy - trzeba uczciwie postawić na to, o czym można tylko pomarzyć😉
  20. Dzisiaj po raz pierwszy był - jak przystało na divera - blisko morskiej wody:-)
  21. Jasne, to Heritage 1935, zwany potocznie po czesku "Majetkiem" (czyli majątkiem/własnością:-). Ref.: L2.794.4.53.2 Tu znajdziesz więcej info i recenzję po polsku: https://ch24.pl/recenzja-longines-heritage-1935-zdjecia-live-video-cena/
  22. Ciepłego, słonecznego października wszystkim życzę✌️
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.