Jest to bardzo nietypowy roczniak i raczej pojedynczy egzemplarz. Może podpowiesz parę uwag pod kątem możliwych awarii ,potencjalnej eksploatacji przez amatora. Jeżeli jest to rzeczywiście prototyp, to czyj i po rozpoznaniu potencjalnych wad można rozpoznać, czy byłby sprzedawalny w większych ilościach. Jak z cylindrami, pomysł był, ale później upadł, raczej z powodu komercji.
Pozdrawiam
ps dobrze ,że więcej nie proponujesz bo już by dorobili takowy
Znana konstrukcja (to Wiegandowski Strasser po poprawkach) .Posypały się kamienie podczas nieumiejętnego użytkowania, zbytniej ciekawości właściciela, prób samodzielnego olejenia, przeprowadzkach ze ściany na ścianę. Jest to konstrukcja , która cierpi na wiek dziecięcy. Nie mam fot rozłożonego mechanizmu i nie zaryzykuję już rozkładnia. Koszty napraw już przerosły zdrowy rozsądek. Ponadto masa cierpliwości na ustawienie prawidłowej pracy. Dla kolegów mających pojęcie w temacie do opanowania, Dla amatorów nie.
Pozdrawiam
ps pierwotnie na rubinach poza bębnem napędowym na łożysku
Jako ciekawostka , po czasie, mam zegar oparty na rubinach, tulejach z brązu i łożyskach (mutant). Bardzo sprawiedliwy zegar , zadowoli wszystkich. Najważniejsze,że działa .
Pozdrawiam z rana Piotr
Moim zdaniem należy podzielić tematy. Jeden , to sentyment do dawnego rzemiosła i tutaj pozostawmy technologię i sztukę wykonania jaką stosowano powiedzmy do lat 50 ubiegłego wieku oraz "wolnoamerykankę" Komu co pasuje. Przyznam, gdybym miał finansowanie i pewność,że nie oskubią mnie z majątku i pewność solidności wykonania naprawy mojego zegara wolałbym rubiny w łożyskach. Tak dla przyjemności posiadania. Póki co nie ma szans. Tak z doświadczenia nie z teorii.
Pozdrawiam
Mnie kosztowała 50zł, to jakaś bzdura. Zajrzyj na 5 stronę tematu . Chyba ,że to jakaś nowa wersja , jeżeli to ta , co pokazałem, zapewniam,że to kociokwik i paranoja i nie warta ani grosza więcej poza satysfakcją,że ją masz . Sądzę,że kolega, którą ją odkupił ode mnie z chęcią ją odsprzeda za te 800USD. Kompletna bzdura.
Pozdrawiam
Za ciekawy uznało szerokie grono, obserwujących sporo, ale do zapłacenia zapewne mniej chętnych.
Kolega kosi po całej Europie Imperium rośnie.
Mechanizm ciekawy zobaczymy jak się odrodzi
Pzdr
Można też poszukać poszlak. Dowód, to zeznanie, dokumenty prywatne, urzędowe, techniczne, znane fakty
Przykładem mój były cylinder. W Polsce go nie doceniali, bo? Nie było dokumentów? Poszedł w świat i się wyjaśniło , jest uwzględniany jako produkcja przedwstępna GB (prototyp).
Zapewne na liście JH istnieje , jako pierwszy znany.
Pozdrawiam
Porządny, sekundowy, miło popatrzeć. Ścianie z takim zegarem będzie do twarzy. Zgrabne proporcje. Taki jeden daje dużo satysfakcji.
Nareszcie coś pokazujecie , oprócz kol. Leszka
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.