"Tosz" mój rower to prawdziwy Bentlej wśród rowerów - zawiera elementy drewniane, skórzane, stalowe i jest ręcznie składany w jednym egzemplarzu zgodnie z życzeniem właściciela - czyli mnie
Kiedyś znany był na allegro taki gość co robił piękne nowe Błonia z datą i też miał popyt. W czasach gdy ludzie wyrzucają pieniądze przez okno bo tak im ktoś przez telefon doradził to popyt jest na wszystko.
Ja raczej rakiet nie sprzedaję, chyba że mam kilka takich samych, choć i czasem też nie - mam kilka modeli zdublowanych i nie bardzo mam ochotę się rozstawać, szczególnie gdy ceny nie sąwysokie za dany model - wolę zegarek.
Idąc dalej tym tropem to Zamek Królewski w Warszawie to w sumie też nic ciekawego, poza tym że jest Królewski i ze jest we Warszawie - ot, Zebrali sie i zrobili bo na wojnie się popsuł.
Źródła niemieckie trochę mam, ale gdy tłumaczę z ruskiego to głupoty podawane przez tłumacz Google potrafię poprawić bo cyrylicą czytam, natomiast w przypadku niemieckiego nie mam żadnej weryfikacji więc jakoś nie mogę się za to wziąść bez obawy o merytorykę.
W nowych fabrykach na początku tworzono m.in. Warsztaty w których produkowano narzędzia - wiertarki frezarki itp. Którymi wytwarzano elementy do zegarków. Niektóre działały krótko inne spisywały się tak dobrze, że z czasem zaczęły zaopatrywać inne fabryki.
Co do grabieży niemieckich fabryk - szukam na ten temat jakichś źródeł w sieci i przyznam że od dłuższego czasu poza ogólnikami że jak szli to zabierali co spotkali nic nie mogę znaleźć. Może ktoś ma jakieś źródła w których są bardziej precyzyjne dane - jakie fabryki, kiedy i dokąd wywieziono.??
https://www.facebook.com/groups/zegarki.vintage/permalink/1304681706609512/?ref=facebook_story_share
Jprd. Każdy kolejny projekt bardziej mnie osłabia. Jakie ratuję - wystarczyło dać nową tarczę jeśli ta była zła, sam mam jakieś a nie szukałem. I jeszcze oryginale wskazówki pomalowane. A ja ze dwa lata minutowej nie mogę trafić. Gość hyba już z pięć Koperników przemalował. A ten jeszcze miał papiery... No kur.. ca mnie bierze.
Jakoś ten trójkąt z połową słońca mi się z masonerią skojarzył - nie wiem czy słusznie. A pentagram to w wielu tematykachjest wykorzystywany. A te czerwone "linie" z drugiej strony sa złote ( ścieżki są złote)
Rozumiem, dziękuję bardzo za odpowiedź.
W takim razie, nie będzie mi ono potrzebne. Jeżeli jest ktoś kto może to wykorzystać zgodnie z przeznaczeniem to z przyjemnością odstąpię ten przyrząd - oczywiście bez żadnej opłaty. Nie lubię gdy narzędzia leżą nieużywane.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.