Teraz doczytałem bo rzadko tu zaglądam - ten samochód stoi od kilku miesięcy na parkingu jednego z markecików w mojej okolicy - kiedys wyglądał na równo zaparkowanego ale miał zdjęte koła i stał z tego co pamiętam na klockach albo cegłach - teraz wygląda jak porzucony - dla czego sam market nie interweniuje tego nie wiem przecież to przed ich drzwiami
Przed suszeniem wycinam z żoną wszystko co wskazuje że może być robaczek nawet jednej dziurki nie odpuszczam Suszę w suszarce a jak juz wyschną to daję do piekarnika na 80-90 stopni i termoobieg i tak na dwie godziny zostawiam - jeśli nawet jakis jobaczek przeżył wstępne suszenie to tego nie przetrwa - po tym suszeniu jeszcze ciepłe od razu do hermetycznych słoików (uszczelka i zatrzask) nie dostaje się wilgoć itd.... Nigdy nie było żadnych robaczków - a nóż tak forumowy
I co wyskakuje w twoim linku? wszystko w stylu tego Poljota Romana czyli wszystko to co wyskoczy po wpisaniu Poljot pokładowy czyli... kieszonki zazwyczaj z centralną sekundą Daj już spokój
Acha Czyli to jednak "Poljot pokładowy" Deck-watch = Zegar pokładowy coby tam nie pisał i jaki skróty myślowe miał na myśli A zegara gratuluję bo gdybym taki kiedyś trafił to raczej bym sobie zostawił - PIĘKNY
Podoba mi się sposób ich działania - szybko realizują i wdrażają nowe pomysły nie dochodzi do znudzenia projektem odbiorca nie ma czasu odetchnąć o to właśnie chodzi - zegarki ciekawe i w dobrych cenach w stosunku do tego co oferują a i na kampanię reklamową sił nie szczędzą Fajnie ... fajnie
Dobrze - 19.5 % Były już w innych tematach dyskusje po angielsku - gdy zwróciłem uwagę że większość nie zna języka to zostałem poinformowany że jest coś takiego jak translator/ tłumacz i mogę sobie z tego skorzystać Ja się pytam więc w jakim kraju żyjemy? w jakim języku rozmawiamy? jakie to jest forum ? Problem który jest z językiem to taki że jak pojadę do Niemiec to w sklepie muszę mówić po Niemiecku inaczej mają cie głęboko w d*pie - Niemiec który przyjedzie do nas mówi sobie po Niemiecku nie wysili się nawet aby dzień dobry powiedzieć po Polsku za to Polacy dwoją się i troją aby go zrozumieć i obsłużyć po Niemiecku To samo tyczy się języka Angielskiego. Uważam że jeśli obcokrajowiec chce korzystać z naszego forum to on powinien używać translatora a nie ja a błędy to mu się wybaczy z tym problemu nie ma Nie rozumiem po co Polak znający nasz język w co drugim zdaniu używa zwrotów "ichnych" Wiem że nie w temacie i pewnie zostanie usunięte ale może ktoś przeczytać zdąży i jakieś tam wnioski wyciągnie PS: Aby było w temacie Zafira jeździ jak złoto 6000 walnięte - przyczepę ciąga - jestem zadowolony Dzięki Kiniol za rady zakupowe
Mayor znasz doskonale język Polski dla czego więc połowę piszesz po Polsku a połowę po "amerykańsku" ? pisz zrozumiale dla dla takich wieśniaków jak ja choćby
No z tym dupczeniem fajne rozmiar ma znaczenie - mały ale pewnie ma tego ........... A u mnie Meksykańska masakra piłą mechaniczną - oczywiście Maniek nie wie kto to zrobił Ostrzegam mocne sceny !!!!
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.