Hmm, trzeba by zapytać kontestatora. Ja wyszedłem z założenia, że foch je bezzasadny więc złożyłech to na karb gustu oraz smaku, i żech zaniechał prób oceny tychże.
Ja akurat jestem zdania, że ta Calatrava jest niesamowita i ciekawa. Natomiast jeśli komuś od Patków podobają się bardziej Poljoty to kontestowanie tego uważam za z gruntu niewłaściwe. Można pokusić się wtedy o wykpiwanie czyjegoś gustu. Ale to jest też wujowe, prawie tak wujowe jak Explorer
Wujowy jak sto wujów. Wujnia dużej mocy, chilijsko-boliwijska. Nudny, miałki. Kondon jakich mało. Całe szczęście, że masz Batmana. Batman je mistrzowski.
Wspomnień czar. To nie Air King tylko Exploder2! A pasek świetnie oddycha dzięki tym otworom. I świetnie wykonany przez Nick555. Dziś pewnie zrezygnowałbym z wcięć, one były moim pomysłem.
Przed laty mój kot namiętnie poławiał ptastwo. Raz przyniósł jakiegoś kolorowego delikwenta a ja w pośpiechu z atlasem ptaków próbowałem dojść co kocur właśnie przepuszcza przez gardziel.
Wracając do tamtego wątku to przytoczę uwagę Mikołaja N - dyskusja o wyglądzie i urodzie jest z gruntu miałka. Nicon bodajże pokazał jakąś Calatravę i Poljoty które ją wyglądem masakrowały. A propos, Nicon - zapięcie w Twoim Subie jest przewujowe, na poziomie Casio za 300 PLN. To już wolę Tissota A już wisienką na torcie będzie obsmarowanie zegarka komuś, komu się chwilę wcześniej ten zegarek przedało
Air King jest wujowy na zdjęciach bo nie widać konwencji połączenia nakładanych 3,6,9 i trójkąta i minutowych ale, co ważne, malowanych pozostałych indeksów. A na żywo jest super i pomimo braku obrotowego bezela, stopera czy innych atrakcji jest "jakiś" i nie do pomylenia z jakimkolwiek innym zegarkiem. Nie to co wujowy jak trzy wuje Explorer, fascynujący niczym utonięcie
No właśnie nie pasuje mi to. Słuchajcie, ja na ochotnika się zgłaszam do roli naczelnego hejtera i będę jechał równo z glebą, dokładnie to co myślę. Nie wyłączajac znajomych ani rodziny, nie wyłączając ocen nowych nabytków ani nie wyłączajac tekstów typu "nie pasuje do Ciebie"
Eee tam. To forum a nie kółko wzajemnej adoracji. Ciężko w jednym wątku pisać "super , wspaniały Moon, gratuluję zakupu, cmok, slurp, mniam" a w drugim z ankietą "Moon czy zegarek X" pisać, że wujowy bo to czy tamto. Jest człowiek na forum - powinien liczyć się z każdą opinią.
Mariusz, ja nie miałem na myśli Ciebie akurat, zupełnie nie. I na forum brakowało też Ciebie. Dobrze, że jesteś i jako rzekłem wcześniej, życzę grubszej skóry.
Dajcie spokój babce. Ośmieszyła się totalnie, sama sobie wymierzyła tym karę. Teraz próbuje być miła i zacząć tutejszy byt od nowa, przynajmniej nie udaje kogoś innego jak choćby Esteta/Golumiasty. Nie próbuje kryć się pod nowym nickiem, ma tyle odwagi cywilnej, więcej niż co niektórzy z facetów tutaj.
Użytkowniczka Markiza przez sobie tylko zrozumiałe i zabawne poczucie humoru oraz ego rozbuchane niczym włoski imbryk oraz zbyt wysokie mniemanie o swojej wiedzy "nagrabiła" sobie niestety. Natomiast poza drętwym żartem z "Daytoną" zachowuje się już przyzwoicie. Daytona w ładnych okolicznościach przyrody. Podoba mi się kolor tej szarej tarczy bo współgra ładnie z kolorem stali.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.