Irek, może mówią prawdę w salonie, że dostali ze Szwajcarii. A Szwajcaria np. dostając zwrot mniej lub bardziej udolnie poprawia i wysyła takie sztuki jako nowe na rynki umownie zaszeregowane przez producenta jako rynki B lub C. Robert, ja z sześciu nowych Roleksów w domu, wnikliwie przyjrzałem się dwóm i babole miały... dwa. Reszty już nie oglądałem. Kumpel wpadł do mnie z Daytoną - babole. Także problem istnieje także wyżej od Omegi.