Patrząc na zdjęcie pana Wojtka Szarskiego odnoszę nieodparte wrażenie, że wygląda dużo lepiej niż Książe William. Niemniej jednak nie jest to garnitur, więc masywniejszy zegarek już by tak bardzo nie raził. Choć faktycznie Mille Miglia na brązowym skórzanym pasku z otworami wyglądałaby do tego zestawu idealnie. Jest też tak, że pewne osobistości, jaką niewątpliwie Książe William jest, traktuje się jako wzór i wyznacznik w kwestii klasyki. I później ktoś nie będący czytelnikiem Romana Zaczkiewicza, Michała Kędziory czy forów o klasycznej modzie męskiej, zobaczy taki obraz i pomyśli, że wszystko jest dobrze. Jest to przykre, ale mimo tego, że jest to czasomierz z historią, funkcja jaką pełni osoba go nosząca niestety niesie za sobą szereg obowiązków, które jego wykorzystanie wykluczają. Niepotrzebnie rozpocząłem temat. Zgadzam się z maze123, że był już wałkowany i nie ma sensu go odgrzewać. Żeby zmienić temat, Audemars Piguet Royal Oak Offshore na ręce Patrick'a Dempsey'a