Dziwne, ale jakoś wcześniej nie zauważyłem tego wątku. Tym niemniej, odkrywszy go, nie omieszkam narzucić się z paroma fotkami mojego Citizenowego jedynaka. Szukałem jakiegoś EDC, który byłby tanim substytutem pewnego szwajcarskiego zegarka, którego zakup spowodowałby u mnie w tej chwili zbyt duże wyrzuty sumienia wobec reszty familii. No i zdecydowałem się na ten śmiesznie niemal tani zegarek. W cenie niższej grubo od większości męskich butów marki Gino Rossi , dostajemy automatic, szafir - nie jest źle. Jedyne, co mnie nie przekonuje, to bransoleta. Może mi podpowiecie jakiś fajny pasek do niego?