Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

papax

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    799
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez papax

  1. Poljoty de luxe występowały jedynie w kopertach złoconych (AU 20), albo stalowych. Każda koperta chromowana od razu świadczy o składaku.
  2. Za Rakietkę z kamienną tarczą tanio nie będzie .
  3. Panowie sądzę, że niedługo ceny Czap powędrują sporo do góry na allegro .
  4. To składak, koperta od Lucza, a koronka od czapy.
  5. Pewnie powinienem raczej w Vintage się pytać, ale zadam pytanie tutaj, czy Certina Diamaster jest zegarkiem, który warto nabyć? I jeśli tak, to za jaką kwotę?( tak, wiem, wiem, że nie wyceniamy tutaj zegarków, ale ja proszę tylko o określenie pułapu cenowego, bo nigdzie takiej nie znajde)
  6. Ja Ci mogę dać 5 dych za 2, żebyś nie stracił . No to teraz moje najnowsze nabytki: Poljocik Unisex (31mm rozmiar), obecnie byłaby to mała damka. Tutaj dla porównania przy większym bracie: Następnie taki Poljocik w fajnym stanie, ale czeka go wizyta u zegarmajstra No i Mołnia, z 3 kwartału 65 roku:
  7. Po tylu latach, jeśli chcesz go nosić, i tak bym oddał do przeglądu. Jeśli chodzi o automat Poljota (23 kamieniowy), to powinien się bardzo szybko nakręcać.
  8. Oczywiście, że nie, "zakaz mo sssr" był bardziej pilnowany w latach 70-tych, a w 80, to była już spora samowolka. A tak w ogóle, szczerze wątpię, by Amfibia Deser Shield brała udział w jakiejkolwiek operacji wojskowej, nie ważne z jakim deklem . Może pojedyncze przypadki żołnierzy się zdarzały, ale na pewno nie był to zegarek "przydziałowy". Dodatkowo w mojej opinii, ten zegarek ma wygląd kompletnie nie militarny i za przeproszeniem wyglądającym jak reklamówka, a nie prawdziwy wojak (w przeciwieństwie do beczki czy uszatej).
  9. Miałem to samo wrzucić, jak dla mnie sporo przepłacony.
  10. Jak dla mnie oryginał, podróbki tanich Orientów (Orientex, czy jakoś tak) na pewno nie miały meshów. Ja przykładowo kupiłem Łucza Patelnie z oryginalną bransoletą Orienta z tego modelu, więc jakieś specjalnie unikatowe, to one nie są .
  11. Wydaje mi się, że u A. L&S jeszcze nikt nic nie wyłapał .
  12. Pasuje, ale bransoleta nie spod Genewy, lecz spod Szanghaju .
  13. Kchrapek, świetny strzał. Ech, że ja takich nie mam
  14. Fakt, może tak być. Za szybko się popatrzyłem na kopertę, która za często się nie pojawia.
  15. Nieczęsto spotykana wersja Rakiety dla niewidomych: http://allegro.pl/jedyny-taka-rakieta-z-tarcza-braille-a-1995-i4684471554.html
  16. Ale przecież to oryginalna Słis Kłalita panie, nie to co to ruskie badziewie .
  17. Ja jednak myślę, że spora część Słis Kłality bije pod względem brzydactwa ten werk na głowę.
  18. E tam, ja też tego zegarka nie ubiore, ale to z uwagi, że Nos-ow to ja nie ubieram
  19. Nie wiem w czym problem, kiedyś za męski był uważany różowy, a za damski niebieski. A różowy zegarek nie świadczy za przeproszeniem o spedaleniu.
  20. Ostatnio byłem we Wrocławiu w Pasażu Grunwaldzkim i niestety nie było Longinesa LD. Mierzyłem za to Hydroconquesta, i kompletnie mnie ten zegarek nie ruszył. Mam pytanie do Wrocławiaków, czy jest jakieś miejsce we Wrocławiu oprócz dolińskiego, gdzie jest duże "natężenie" zegarków (m.in. Epos, Glycine, Longines etc.) ?
  21. De luxy są zawsze cenione kolekcjonersko. Ja bym go sobie zostawil.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.