No to lecimy: Czarny Łucz - lata 80te, dobry i cienki werk 2209, niestety ma krótką rezerwę chodu Pobieda - druga moskiewska fabryka zegarków, werk bardzo prosty konstrukcyjnie, przez co naprawa jest łatwa i tania, lata 50-te Czarna Moskwa - lata 50, może początek 60-tych, werk produkowany dość krótko, z powodu przestarzałej konstrukcji (był gruby) Wostok złocony - lata 70/80, werk dość solidny Wostok - lata 80, jw Czarna Sława - lata 70/80, mechanizmy Sławy były dość awaryjne Pobieda - lata 80/90, niestety już badziewie, badziewna jakość, mechanizm konstrukcyjnie identyczny ze starymi Pobiedami, ale jakość wykonania leży.