Na damkach istniało zlocenie AU2,5. Raz mi facet wciskal mówiąc "Panie to gruba warstwa złota", mimo iż złocenie było poprzecierane. Pewnie to stąd się wziął ten mit o AU25
Akurat Ruscy nawet w latach 80 i 90 nie produkowali takiego syfu jaki robili Szwajcarzy (chociażby Baumgartner 34). Oczywiście zegarkom radzieckim daleko było do wyższej szwajcarskiej półki, ale jakościowo stały na pewno nie niżej od takiego przereklamowanego w Polsce Atlantica.
A na co Ci szafir w ruskach? Pleksa wygląda bardzo klimatycznie, a wypukłe szkiełko szafirowe to jednak są koszty i to niemałe. Koperty są przeważnie wykonane bardzo dobrze, jednak po pewnym czasie i tak zejdzie z nich powłoka (chociaż nie tak szybko), wyjątkiem są oczywiście modele stalowe.
Wydaje mi się, że mechanizm i koperta są od Starta, wskazówki od Pobiedy/Zima, a tarcza jak już wspomniałeś-warszawska, także składak pełną gębą . EDIT: Koronka naturalnie od "Czapy"
Wołna się nie sprzedała: http://allegro.pl/wolna-22-kamienie-z-mikroregulacja-pozlacana-i5092337485.html To od razu trafia z zawyżoną ceną http://allegro.pl/wolna-22-kamienie-z-mikroregulacja-pozlacana-i5115375749.html?source=mlt
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.