Fajna rzecz, wskazówki oryginalne, a tarcza najgorsza nie jest.
Wskazówki ładnie pasują i taki urok dużego zegarka z długimi (nie za długimi) wskazówkami
Niestety muszę się z nim rozstać, ale uwiecznię go jeszcze tutaj - IWC z okolic 1916 r., ciekawy, bo duży, 54mm i przy tym dość płaski. Cal. 57 H6. Najciekawsze są jednak wskazówki - piękne i niespotykane (godzinowa przypomina buzdygan).
To wczesna wersja 18-28.
Czop lub całą oś naprawi dobry zegarmistrz - tutaj niestety nie pomogę, ale może ktoś z fachowców na Forum...
Półmostek jest oryginalny - świadczy o wyższej klasie mechanizmu, często spotykany w europejskich kolejowych.
Ładny zegarek i warto o niego zadbać (szkiełko,wskazówki) - zwłaszcza, że dziadek miał podobny
Sporo rękodzieła pojawiło się tutaj - piękne okazy
Skrzynia skarbów też imponująca Nawet nalepki na szkiełkach zachowano na znak zmiany na lepsze oczywiście.
Cieszmy się tym co jest (i to bardzo) - przecież jeszcze niedawno walczyliśmy, aby pojawił się w ogóle, kiedyś w dalekich planach.
A tutaj prace są mocno zaawansowane i nawet 6-8 się obroniło
Dobrze wywołać Seelanda z lasu... Ładna sztuka i takiż stan (może z wyjątkiem zaskakująco krótkiego sekundnika)
Dla urozmaicenia pokażę inny kaliber, mniej widywany (sorry za jakość zdjęcia):
Chyba wszystko tutaj jest z innej bajki... Ale za Seelandem warto się rozglądać, bo to dobre zegarki - nie cylindrowe
Z trochę innej beczki:
Abraham Lincoln z 1909 r. ze Springfield czyli Illinois railroad
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.