Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Grigoris1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1810
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Grigoris1

  1. Mam nikłe wrażenie, że to niszowy projekt w tym zagłębiu zegarkowym - tym ciekawszy, prawda?
  2. Piękny Perseusz - koleje włoskie SF, a werk Corteberta
  3. Raczej bardziej jeden pies niż jeden lew Choć wolałbym garść informacji o samej firmie niż jakiej rasy jest pies...
  4. Ładnie się zachował, więc pokazuję.
  5. OK, ale co oznacza to w połączeniu z psem? Nigdzie nie spotkałem takiego oznaczenia - Pies S.A. wciąż pozostaje zagadką...
  6. Panoplie to zaiste są Zegarek kupiłem jako ciekawostkę wiekową - wiem, że zmieści się w I połowie XIX wieku, ale czy panopliami zahaczy o epokę napoleońską?
  7. Eeeh... Szpindlaki to nie moja bajka (także finansowo), ale mam taką ciekawostkę militarną: Armaty, bębny bojowe etc. A z innej beczki - całkiem niedawno ruszaliśmy z Kieszonkowcami a już "pękło" 100 stron! W jaki sposób to uczcić?
  8. @kiniol "Ruskie" z tamtego okresu to temat rzeka - były cudeńka dla elit, średnia półka i te prostsze. Twój GFJ jest ładny sam w sobie @Paweł Bury. Wszystkie bardzo fajne Longines z rzadszym kalibrem i Seeland (jakże niedoceniany w porównaniach z Omegą) w stanie cieszącym szczególnie. Dla mnie oczywiście Billodes najciekawszy - pewnie był w miejscu pomiędzy Rosją a Turcją, ale gdzie? To ciekawe, jak elastyczny był Favre Jacot w produkcji na Bliski Wschód - rodzajów oznaczeń widziałem z kilkanaście, a wszystko z zachowaniem podobnej stylistyki przez kilkadziesiąt lat. Szkoda, że nikt (przynajmniej mnie znany) tym się nie zajął w sieci - choć pewnie istnieją jakieś źródła tureckie.
  9. Piękny Henryk Moser z ciekawym mechanizmem - to mariaż Mosera i Zenitha. Rozumiem, że wskazówek poszukasz? Te są ładne i nieźle pasują, ale chyba bardziej do Mołni...
  10. Brawo Panowie! Jest i święty i drzewa i rzeka - wszystko się zgadza Dzięki! Swoją drogą po raz pierwszy widzę taką pamiątkę ze Wschodu (z Zachodu tak) - spotkaliście takie czasomierze z ważnymi miejscami z danego miasta wygrawerowanymi na deklu?
  11. Podzielę się dziś nową zdobyczą - polonikiem rodem z Kijowa (carskiego). Sama treść jest ciekawa: W lewym dolnym rogu jest reklama zakładu zegarmistrzowskiego Nicielski i Jagodziński. Zakład ten znany był chyba najbardziej z tego, że dostarczał zegarki służbowe dla kolei południowych (Longinesy i Billodesy). Nabyłem drogą kupna taką oto ciekawostkę: Ciekawy jest tył zegarka. Jest tu pejzaż miejski z drzewami, wodą i budynkami - tylko z jakiego miasta??? Szukałem w fotografiach starego Kijowa ni na razie nic nie mam. Może ktoś rozpozna ten monument z postacią z krzyżem?
  12. Koledzy, Znalazłem niespodziankę w postaci ciekawego oznaczenia pod tarczą zakupionego werku LeCoultre. Jak zwykle wzbudziło to chęć poznania tajemnicy Societe Anonyme d'Horlogerie de Besançon - tak twierdzi zaprzyjaźniona wyszukiwarka oznaczeń. Ale co to oznacza? Domyślam się, że chodzi o początki (nie koniecznie wczesne) przemysłu precyzyjnego w stolicy zegarmistrzostwa francuskiego. Ale tutaj jest ewidentnie wysokiej klasy produkt szwajcarski (wg mnie LeCoultre, choć znajdą się tacy, którzy znajdą tu cechy PP czy VC). Może ktoś ma jakieś koncepcje z tym związane? I dlaczego societe jest anonimowe?
  13. Swoją drogą świat jest piękny, gdy można spotkać potomka kolejarza z Kalkuty na murku w Polsce Dzisiejszy świat niestety opiera się na wymianie - zepsuło się, więc trzeba wymienić - w dziedzinie zegarków vintage trzeba ratować co się da, bo nie ma innego wyjścia (a WestEndWatch to już zupełnie inna firma od tej przedwojennej - chyba nie ma już ani jednej na świecie, która ma części do kieszonek dla klientów). Zegarek zacny i ciekawy geograficznie - gratuluję zdobyczy - pokazywałem dawno temu tutaj Longina z tych terenów. A jeśli mógłbym choć trochę pomóc, to podpowiem, że to jeden z kalibrów Revue i wśród tych kalibrów trzeba szukać części.
  14. Grigoris1

    Wasze zegarki ZENITH

    Może gadżet z początku wieku XX dla świeżości tematu?
  15. El Primero to cały Zenith i koniec? OK wracam tutaj...
  16. Zajrzałem tu, a wszędzie Kluby Miłośników takie i inne... a gdzie mój ukochany Zenith??? Marka jedna z najznamienitszych! I jedna z tych, które mając momenty wielkiej chwały, nagrody i rekordy nie poszła w niepamięć i wciąż tworzy historię Topu zegarmistrzowskiego! Co dalej z tym tematem?
  17. Jak zwykle pomocny - dzięki Paweł To potwierdza moją hipotezę - koperta jest markowa, zakupiona osobno.
  18. Znalazłem w rupieciach dwa takie, też niesygnowane - na 90% to Phenix. Strzałkę taką widziałem na starych Gruenach lub/i Bulovach - niestety nie pamiętam co oznacza.
  19. Panowie, Jak sami wiecie wyjątkowości przyciągają. Zakupiłem takiego oto LeCoultre, który wygląda na robotę kogoś, kto lubi eksperymenty (chodzi o miejsca, gdzie wstawił kamienie). Moja hipoteza - to uczeń ze szkoły zegarmistrzowskiej lub robota własna zegarmistrza z surowego mechanizmu (dobrej klasy, więc chyba nie chodzi o oszczędność). Co sądzicie? Na kopercie jest też ciekawe oznaczenie - na razie przeze mnie nie rozpoznane.
  20. Takich "bezmarkowych" zegarków produkowano już przed wojną dużo - użyto gotowego mechanizmu bez sygnatur.
  21. Pewne elementy wskazują na manufakturę Phenixa z Porrentruy - oznaczenia konkretnego kalibru poszukaj u ranffta.
  22. Grigoris1

    Kieszonka

    Jedno zdjęcie nie pasuje do całości. To prosty szwajcarski chronograf na rynek brytyjski z końca XIX w. udający produkt miejscowy, angielski.
  23. Dzięki Frantz70 - zdecydowanie poprawia mi to humor
  24. Datowanie prawdopodobne. Wskazówki rzadsze, ale wyglądają ładnie i zgodnie. Chyba, że chodziło o sekundnik złocony... Generalnie bardzo ładnie zachowana koperta savonette - uzupełnić szkiełko i będzie dobrze. Fajna rzecz.
  25. Bardzo fajny wczesny Zenith z dość rzadkim kalibrem w wersji rzadszej, bo i 16 kamieni i szlif na niklowanych płytach. Szlifu nie stosowano w tym czasie bardzo często, bo dominowało pozłocenie. Najczęściej stosowano to dla bogatszych i bardziej wymagających klientów np. powszechnie w Stanach Zjednoczonych (tam szlif był bardzo powszechny) czy Argentynie. Koperta amerykańska była dopasowana przez jubilera już w Ameryce. Logo wczesne, dość powszechne w tamtym czasie. Do wymiany: szkiełko, wskazówka minutowa i bigielek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.