Ja tu nie widzę nic oprócz kombinatorstwa i chytrości sprzedającego, inaczej tak jak napisał Wolf wypadałoby się próbować dogadać z kupującym a nie opychać towar na boku i mętnie się tłumaczyć.
Strasz ich sądem, że sprzedając zawarli umowę. Może to coś da... Przypomnij im o gościu, który sprzedał motorówkę za grosze i sąd kazał mu wywiązać się z zawartej umowy. Faktem jest, że to się już pozmieniało, ale może o tym nie wiedzą. Powodzenia
Niestety nie otwieram zegarków, nie mam umiejętności i nie chcę popsuć . Dzięki, stan jest niezły, ale ma ślady użytkowania . Jak ktoś bardziej powiększy zdjecie, to na odbiciu w obiektywie aparatu wygląda jakbym miał rogi - w rzeczywistości ich nie mam .
Trochę się bałem, że już nigdy niczego nie pokażę w tym dziale, ale ostatecznie udało mi się nabyć zegarek, który przez długi czas był moim marzeniem . Teraz czekam na pasek z podkładką zrobiony przez Andy'ego . Niestety minutnik nie zeruje właściwie - w zasadzie zeruje gdzie mu się podoba, ale to taki drobiazg .
Na krytykę jestem otwarty, nie lubię jedynie tego do znudzenia powtarzanego zdania „skóra nie pasuje do divera”. Na tamtym zdjęciu to taki casual friday - i masz rację - bardziej by pasował oryginalny brązowy Vintage pasek . Marynarka to taki „tweed” - niestety z H&M .
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.