Mój Seiko SARB na mechaniźmie 6R15C pierwsze lata chodził w punkt niezależnie od położenia. Teraz chodzi jak chce, a jego bit rate jest tragiczny.
Można byłoby powiedzieć, że należy mu się czyszczenie i smarowanie, ale niekoniecznie, bo łącznie przez 10 lat złożyło się moze kilka miesięcy noszenia.
Dla porównania:
- Seiko SKX007 (7s26): -3+10 sek/dzień (w zależności od położenia)
- Citizen Majtek (miyota 8204): +1 sek/dzień, niezależnie od położenia i naciągu sprężyny
- Gerlach PZL P.24 (SG25): +5 sek/dzień
- Gerlach Batory (SG25): -1 sek/dzień
- Orient Mako 1 (46943): +5/-5 sek/dzień (w zależności od położenia)
- Orient Kamasu II (F6922): +5 sek/dzień niezależnie od położenia i naciągu sprężyny
- Komandirski (2409) i Amfibia (2209) z okresu CCCP (mechaniczne) - kilka sekund na dzień, nie chce mi się mierzyć.
Nie musisz sprawdzać czasu co kilka dni, ciesz się wolnością.
Jak chcesz mieś czas dokładny co do sekundy - są inne opcje niż mechaniczne zegarki. One były dobre w swoich czasach, bo nie było innych opcji. Teraz są.