Wcinaj się, wcinaj... monopolu nie ma To dorzucę jeszcze drugą dzisiejszą. Również nie myta i przed spa, i trochę brudnawa, ale musi poczekać na swoją kolej. I teraz ciekawostka, o której nie wiedziałem, a być może i niektórzy z Was również. Nigdy wcześniej nie przyglądałem się szczegółowo tej tarczy. Posiadając już takową w swoich zbiorach, i to w niezłym stanie, raczej omijałem aukcje z tym egzemplarzem. Jak się jednak okazuje niesłusznie, ponieważ tarcza tego typu również występuje w różnych wersjach giloszowania, oraz różnych wersjach indeksów i czcionek cyfr. Powiem szczerze, że mocno mnie to zdziwiło. Nie spodziewałem się tego I siostrzyczki razem