Warsztaty to insza inszość Z założenia przychodzą tam ludzie chcący zdobywać wiedzę i chcący się nią dzielić. Ale mimo bardzo szczerych chęci i intencji nie udało mi się jeszcze trafić na zegarmistrza, który chciałby się podzielić ksztyną swojej wiedzy. Mimo wielu moich handlowych podchodów. Może za wyjątkiem Pana Zbigniewa Bronowskiego z Pięknej w Warszawie. Ale niestety rzadko mam możliwość u niego bywać. Cała wiedza, którą do tej pory zdobyłem to w 99,9% WASZA zasługa. I za to, przy tak zwanej okazji, dziękuję bardzo