Nie chce mi się juz tego tłumaczyć. Zresztą nie widzę potrzeby. Tak jak sam piszesz, jest kwestia podejścia, a moje w tym wypadku było właśnie takie. Pisałem o tym tu: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/112698-delbana-w-opłakanym-stanie/?fromsearch=1 Pozdrawiam Arek Wyskrobane w Tapatalk
Tak, jest to zegarek po moim dziadku. Kupiony w ciężkich czasach za ciężkie pieniądze. Pamiętam doskonale jak dziadek dbał o niego (co widać doskonale po zmytej tarczy ). Jest to zegarek, na którym uczyłem się odczytywania czasu jako siuśmajtek Zostaje w rodzinie.
Długo biłem sie z myślami, co z tym fantem zrobić. Założyłem nawet osobny temat na forum. I w końcu decyzja zapadła - całkowita renowacja. Moim zdaniem wyszło bardzo dobrze.
W telefonie oglądałem i może tak to wyglądało. Ale teraz w ogóle nie widzę tej tarczy. Wyskrobane w Tapatalk Edyta O, juz widzę. Tapatalk coś mi nawala. Po dokładnym oglądnięciu jednak bym się przychylił do opinii, że jest zamalowane.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.