@ireo
Mnie mocno zaskoczyło, że ktoś współcześnie czyta Kautskye'ego. Ale to dobrze. Ja go bardziej kojarzę przede wszystkim z debat socjaldemokracji niemieckiej przełomu XIX i XX w. - Bernstein, Kautsky, Mehring, Róża itd.
A wracając do klasyków marksizmu i leninizmu piszących o starożytności (choć dzieło Kautsky'ego traktuje głównie o średniowieczu), to pamiętam jak zrazili mnie do starożytnego Rzymu. Jak byłem nastolatkiem fascynowała mnie ta epoka i dzielnie wypożyczyłem z biblioteki "Historię starożytnego Rzymu" Maszkina (wydaną pod koniec lat 40-tych). Przez książkę przebrnąłem, ale szlag mnie trafiał, bo jedna trzecia to były cytaty z klasyków - Marksa, Lenina itd.
Jeśli chodzi o nowe książki, to kuszą mnie dwie pozycje, na które się skuszę.
1. Christopher Clark, Lunatycy. Jak Europa poszła na wojnę w roku 1914 - dobrze oceniana (znajomy też polecał), a bardzo mnie interesuje ten okres (człowiek wychowany na Tuchman).
2. Paul Kennedy, Narodziny i upadek mocarstw - na studiach chciałem sobie kupić pierwsze wydanie, ale za bardzo nie miałem kasy. Niedawno ukazało się drugie wydanie (Prześwity), więc w końcu nabędę do swojej biblioteki.