Niezupełnie.
Casio nie przewidziało druta w żadnej wersji Rangemana, więc uważam to za modyfikację, a raczej udziwnienie.
Zegarek tak udziwniony nie przypomina innej, droższej wersji i nie może nikogo wprowadzić w błąd.
Myślę też, że na drucie nie pojawia się także zastrzeżony znak Casio, czy G-SHOCK, do którego tylko producent ma prawo.
Jest to nieoryginalny drut nałożony na oryginalny zegarek