Miałem PRW-3500Y-4ER, bo też mi się podobał. Kilka razy na ręce, ale do Romka nie miał startu. Niby ma wszystko to samo, ale to nie to... Za każdym razem wkurzały mnie skrzydełka łapiące za włosy na ręce. Miałem wcześniej PRG-270 i aż tak nie łapał, jak go ułożyłem to już było OK, a 3500 to jak depilarka Ale bardziej czytelny i łatwiejszy dostęp do czujników to prawda Jak ktoś głównie chodzi po górach i MUSI często sprawdzać wskazania (co prawda nie wiem po co, bo jak chodzę to sprawdzam sporadycznie), bo na przykład robi jakieś badania to może być dla niego przydatne. W innym przypadku, dla sporadycznych wypadów nie ma sensu i lepiej zostawić Romana Tobie tomaliusz też doradzam go zostawić