Paweł, nie jest tak. Kiedyś - tak, teraz - nie. Sam się o tym gorzko przekonałem. W ciągu ostatnich kilku miesięcy zmieniło się prawo w tej sprawie. Jeżeli kupisz coś stacjonarnie i za 2 dni Ci się nie spodoba i będziesz chciał zwrócić, to sprzedawca nie ma obowiązku tego przyjąć. Jeżeli przyjmie zwrot, to wynika to jedynie z dobrej woli sprzedawcy i dbałości o klientele. Większość sklepów przyjmuje zwroty, ale istnieją "krzaki", które mają klientów "w poważaniu" po odejściu od kasy. KLIK