Mam podobnie, smakuje mi. Dodam tylko, że trzeba się przyłożyć do jej zrobienia Gdybym żył gdzieś w otoczeniu lasów, to pewnie byłyby to moje częste dania, a tak, to jem tylko w co piątą niedzielę i święta państwowe
Ogólnie dziczyzna ma inny smak i zapach od hodowlanych zwierząt. Specyficzny, bo mało kto jest do niego przyzwyczajony i ludziom inaczej smakuje jak pospolita świnka lub krówka. Całego dzika z łbem też nie piekłem ;-) ale piekłem boczek i smakował wybornie Jak nie ma kto strzelać, to można się udać do sklepu. W Warszawie np. Dziki Trop vis a vis Łazienek. Po całej Polsce dziczyznę dystrybuuje Elite z lasów roztoczańskich, no może poza ptactwem. A świątecznie polecam - rosół z bażanta
Oryginalne bransolety Conquistadorów miały konstrukcyjnie nieudane łączniki ogniw do skracania. Po kilku skróceniach fasolka wsuwająca bolce się wyrabiała i bransoletka często była podatna na rozpięcia. >KLIK<
Posiadam podobnego Orienta jak MasterMind, lecz nie mogę za pomocą tej legendy >KLIK< odczytać roku produkcji. Numer na deklu to 05469A7156. Czy jest jakiś inny sposób na identyfikację?
Pogoda niepewna. W nocy mrozi, a w dzień leje i śnieży. O przeziębienie łatwo. Z pomocą przyjdzie czosnek w każdej postaci. Interesujący artykuł >KLIK<
Kiedyś miałem podobnie z Gajowym. Po odebraniu z przeglądu i pełnym nakręceniu chodził ~19h, a po tygodniu codziennego nakręcania doszedł do ~36h i aktualnie ten poziom mniej więcej jest utrzymany.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.