Dla mnie zawsze wyjazd na Mazury równa się z codziennymi posiłkami rybnymi, które uwielbiam. Mogę do woli rozkoszować się świeżymi, słodkowodnymi rybami, których niekoniecznie jest dużo w moim mieście. Liny, szczupaki, sandacze, karasie, płocie, sumy, stynki, węgorze, miętusy, okonie, ah...
Jak dla mnie 2. foty to za mało. Zegarek, jak sześcian, można sfotografować z 6. stron. Na bazarku często pojawiają foty z każdej strony. Nie mówiąc o zdjęciach pod kątem. Wtedy nie domyślasz się co tam jest - tylko widzisz. Być może nie jest to utrudnienie dla innych i być może zegarek jest super, ale dokładnie tego nie widać na tych 2. zdjęciach. Porównanie, że inni mają gorsze ogłoszenia, wcale nie podnosi jakości tej oferty i do mnie nie przemawia jako potencjalnego kupca.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.