Nie wiem.Nie znam ideala. A dziś przyszły.Zakupy w ciemno Do buszerona podchodziłem ostrożnie, pomny różnych Jaipurów,wg mnie niezbyt męskich słodziaków.A tu miłe zaskoczenie- słodziak, ale męski, raczej na chłodniejsze dni i na wieczór. Elegancki, nie krzykliwy zapach. A Mercedes???Kolejna bomba!Skóra,skóra,skóra.Na początku ostro, potem lekko się wygładza, ale nadal skóra.Troszkę idzie w kierunku Bottegi, ale bardziej pikantnie. Bardzo mi się podoba.