Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zegaryna_24

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    158
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zegaryna_24

  1. Ciężko stwierdzić przez ekran, ale mi to bardziej na zabrudzenie wygląda i próbowałbym delikatnie wacikiem usunąć... Ja wiem co Ci podpada... dekiel od 17 kamiennego fhf. Możliwe, ze i koperta jeśli ma wycięcie...ale fakt- rzadkość i jakoś te minusy bym przebolał. Koronka nowa, ale z tych lepszych jakościowo ( może i nawet ode mnie- nie wiem skąd był sprzedawca ). Pogratulować nabytku. Deklem do góry nosić nie Będziesz ;-)
  2. Oryginalny i to bardziej niż ten, z którym Porównywałeś. U Ciebie jest oryginalny sekundnik i wskazówki jak najbardziej poprawne. Nikt nie dolepiał żadnego indeksu. To po prostu taki wzór ( egzekwo rzadki ) tarczy i tyle. Pogratulować ! Piękny zegarek!
  3. Niech Cię wszystko co może broni przed profanacją i zakupem takiej tarczy do Twojego egzemplarza... kompletny brak zgodności z oryginałem. Poza tym Masz wersję z datownikiem i ni jak tego nie ożeni się z tarczą bez daty. Pomijam fakt, że te nowe tarcze już się okazało, że są kaprawej jakości i delikatnie zawilgocenie ( o co b. łatwo w starym zegarku bo przecież nie jest on szczelny nigdy w 100% i przyparować coś może ) powoduje ekspresową korozję, a w niektórych wersjach zejście powłoki wierzchniej, gdyż tarcze były foliowane jak np. jakieś bissety itd. Jak już koniecznie Chcesz tarczę zmienić to tylko na oryginał... czasem można trafić nówkę, ale koszt już nie taki mały.
  4. Nie ma szans niestety. Wynika to zarówno z budowy koperty i kilku innych niuansów. Nie Ty jeden o tym już myślałeś- miałem kilku chętnych na taki swap. Pozdrawiam!
  5. Nie. Rozstawy nóżek i ich umiejscowienie są różne w różnych tarczach dedykowanych do danego modelu. Zawsze można je uciąć i tarcze przykleić lub przylutować nowe nóżki... tylko, że to już jest ,,druciarstwo", co by nie powiedzieć barbarzyństwo jakby niektórzy tutaj stwierdzili ( i ja w sumie też...)
  6. W środku FHF. Bardzo ładny zegarek z niezniszczoną tarczą. Wysłałem Ci PW odnośnie Twoich pytań. Generalnie zrobić tą kopertę by można...chyba, że Wolisz raz a porządnie i wsadzić stal- to już coraz lepsze koperty. Mam je u siebie i widzę, że zmiana miejsce produkcji przyczyniła się do lepszej dbałości o detale. Plexi to nie problem. Wymienić jeszcze koronkę, porządnie przeserwisować i wyregulować mechanizm, wrzucić pasek i będzie super garniturowy zegarek! To bardzo wdzięczny model do użytku wizytowego...ale w sumie na co dzień też- tylko, że czasem nieco żal.
  7. To chrono na allegro nie jest głupie, a schodzi w głupim terminie. Chyba powalczę. Teraz robię jedno takie sobie, ale w tradycyjnej kopercie... tu jest nieco smuklejsza. Zdjęcia kijowe, ale jak uda się to kupić poniżej 500zł to wg. mnie warto. Zrobienie tej tarczy to co prawda 300-350zł, ale reszta do uratowania jak najbardziej.
  8. Jerzyk- Bardzo fajna tarcza... coraz rzadziej się ją widuje. Po Twoim małym szuru buru myślę, że będzie z tego bardzo ładny zegarek... tylko Zmień sekundnik ;-)
  9. Ten D- line jest oryginalny. Znam sprzedawcę ( hurtowo się u mnie zaopatruje ) i niektóre zegarki. Bardzo ładnie się ten Atlantic na żywo prezentuje- warty zainteresowania. Z czcionkami jest wszystko ok. Tak jak u p. Kutermankiewicza pisano- jest doprawdy wiele krojów czcionek i to nawet w najbardziej popularnych modelach. Potrafią się różnić od siebie minimalnie w różnych rocznikach. W różnych modelach to już w ogóle.
  10. Ładna kolekcja. Przez moje ręce przeszło z 200 tych zegarków, ale jakoś najbardziej cenę sobie najpopularniejszego, jasnego. W kwestii Tswiss madeT - w różnych rocznikach można spotkać różne wersje tego modelu. Tak samo jak występują delikatne ( niemal niezauważalne ) różnice w napisach nad godziną 6 oraz z napisie Worldmaster w zależności od okresu produkcji. Ów informacje podaję na podstawie egzemplarzy ,,NOS" , które miałem w posiadaniu i były w pełni oryginalne od a do z. Miałem ich chyba 6 czy 7 na przestrzeni kilku lat zatem bazę porównawczą ( acz obecnie w temacie tego zegarka tylko fotograficzną, bo ostał mi się jeden i to w dodatku czarny...) mam sporą dla stanów fabrycznych, gdzie brak było jakichkolwiek ingerencji zewnętrznej. W podrobionych tarczach czasem też można spotkać ,,atlanlic"- te wariacje już także spotkałem. Oryginalne tarcze miałe aplikowane indeksy, ale spotykałem też z delikatnym tłoczeniem od spodu. Bodajże ten II przypadek tyczył się późnych lat 60 tych, kiedy Originale zaczęto klepać. W tych zegarkach w odróżnieniu do późniejszych była delikatnie inna czcionka, ciut wyższa i smuklejsza. Prawda jest jedna- przy obecnym postępie oryginał od repliki za jakiś czas nie będzie do odróżnienia, albo będzie to wymagało ściągnięcia tarczy z zegarka.
  11. Werniksy można także dorwać w Leroy Merlin. Trzeba uważać bo zgodnie z normami UE niektóre są doprawdy kaprawe i mogą zniszczyć tarczę, nie mówiąc o obrazie. Mój ojciec był plastykiem przez 40 ponad lat i ostatnie 2 lata ani dobrego werniksu ani dobrej terpentyny nie mógł dorwać...ale ten pierwszy czasem się mu zdarzało. Pamiętam, że miał biało- niebiesko- czarną puszkę- muszę poszukać to może jeszcze znajdę i podam nazwę. Na prawdę- uwaga przy zakupach...
  12. ad.1 )Tak Ta oferta dotycząca zestawu za ca 120zł ( bo Lej akurat teraz 1.01 ) to egzekwo chińczyk, ale warty przemyślenia bo choć tarcza niezgodna ( acz jak Widzisz- barwa bardziej zbliżona do oryginału tutaj jest ), i na deklu atlanlic a nie atlantic ( miałem to w ręce wielokrotnie ) to sama koperta w całkiem przyzwoita, a i wskazówki, które są deficytowe się opłacają... No ale to tak poza faktem, że to chińczyk wszystko.
  13. Tomwit, 50Cent i Dadas1122- Tarcza oryginalna tylko świeża luma. Porównajcie sobie indeksy godzinowe współczesnej a oryginału- to zupełnie dwa światy bo we współczesnej są zaoblone. Różnice są też bardzo duże w strukturze tarczy. Tu jest tradycyjny perłowy kolor i szlif słoneczny. We współczesnych kolor jest zdecydowanie bardziej metaliczny i szlif słoneczny widoczny o wiele bardziej ( nawet na czarnej, gdzie go nie powinno być ! ). Koperta- owszem, chromowana. Dekiel- jak i koperta zapewne też nie od tego zegarka. Różnica prosta. Na deklu incabloc, a na tarczy antichoc. Dekiel pochodzi od wersji 21 kamiennej, a tarcza 17 kamieni. Pytanie jeszcze co jest w środku, ale obstawiam, że ktoś fhf969 wsadził w kopertę od 6300. W koperta także jest różnica - grubości uszek, minimalnie w niektórych rocznikach długości no i w środku w 17 kamiennych także w niektórych rocznikach jest wycięcie na bały trzpień w pierścieniu centrującym. Tarcze produkowane dziś to już nie te co Opisujesz... dawniej faktycznie takie klepali. Teraz nauczyli się tłoczyć indeksy i malować podziałki, ale indeksy jak pisałem- są zaoblone nienaturalnie, a struktura tarczy i jej kolor są daleki od oryginału. W czarnych NIGDY NIE BYŁO szlifu słonecznego- ich barwa ma być jednolita i tyle. W jasnych szlif jest subtelny, delikatny i wygląda spod perłowej barwy a nie srebrzysto- metalicznej. Są też tarcze takie jak Opisujesz, ale mają naklejane indeksy, są pochodzenia ukraińskiego i chińskiego. Te pierwsze mają lepszy, bliższy oryginału kolor, ale indeksy naklejane łatwo rozpoznać...bo się odklejają na zawołanie w sumie i też są obłe. Mają te tarcze też nieco grubsze linie krzyża na środku. Ukraińskie MAJĄ już podziałki minutowe. Z kolei Chińskie wszystko jak wyżej, ale bez podziałek minutowych. Z racji, ze już są klepane koperty stalowe do Weltmeisterów, niebawem i takie tarcze się pojawią- kwestia czasu, bo wiem, że są już opracowywane. Tak samo jak tarcze do Glashutte 17 rubis bo koperty do nich też już są. Wiem także, że zbawienna ( bo umówmy się- jest b. dobra ) koperta do Originala ze stali, których ostatnio pełno, ma dostać w końcu dekiel. Wtedy to będzie wysyp NOS-ów...!
  14. Nawet jeśli są chińskie te sprężyny to chodząc 52 godziny przy tej cenie to rewelacja... ale z drugiej strony ma ktoś coś do chińczyków? Jak im dać odpowiedni materiał to oni zrobią wiele dobrych rzeczy... Co do cen sprężyn u zegarmistrzów- ja z założeniem płaciłem za nówkę 40zł do Delbany w ub.roku. Nówka wyciągnięta z pudełka, ale nie pamiętam marki producenta. Robi 49h. Ja z kolei szwajcarskie sprężyny do Atlanticów mam poniżej 35zł z podatkiem i marżą sklepu, więc cena poniżej 20zł w hurcie brzmi jak najbardziej prawdopodobnie. U nas w kraju najwyższe ceny za takie szpeja są w Tarnowie w zasadzie w hurtowni, to może i tak się zaopatrują ci co krzyczą po 60zł za sprężynę.
  15. Nie wszystkie zdjęcia wchodzą, ale: 1) Nie- Milano występowało także w kopertach chromowanych. 2) Tak- występowały nawiercane uszka. 3) Werku nie widać u mnie, ale spotykałem: AS 1188, AS 1604, ETA 1100, FELSA 465 Najrzadziej widywałem werk Felsa 465n miedziany z sygnowanym dość bogato mostkiem. Tarczy brak, ale zakładam, że jak stal i dziurawe uszka to prawdopodobnie standardowy granatowy ring lub czarny.
  16. Nie testowane, ale może pokuszę się o to bo akurat wiosna idzie i jak nie zda egzaminu na tarczach to przynajmniej sobie samochód odczyszczę w środku po zimie ( a słyszałem, że do jasnych plastików jest dobry ). Z doświadczenia z Ebayem ja bym startował od połowy ceny wywoławczej. Ładny zegarek...nie ma co gadać... Przy połowie kwoty te import charges też będą o połowę niższe, ale najlepiej jednak pokombinować z adresem w US... Ja jak coś kupuję na Ebayu to raczej właśnie staram się brać z krajów, gdzie ów dodatkowej opłaty nie ma bo nie mam znajomego i zaufanego adresu w US, a i zdarzyło mi się, że przesyłka z US nie doszła do mnie...
  17. Model Original przeżywa drugą młodość.... zaczyna też iść mocno do góry ze swoją wartością bo stał się poniekąd właśnie kultowy. Spotkać człowieka z takim zegarkiem na ulicy w Krakowie to codzienność już dla mnie- szczególnie w lecie gdy raczej widać co kto ma na ręku. Zresztą nie bez powodu Azjaci zaczęli klepać do tego zamienniki i części bo jest popyt... Klient przysłał do mnie wczoraj niemal nowego Atlantica Worldmastera w automacie ( bodajże 2014 rok )... teraz to ja bym tego kijem nie tknął. Nie dość, że w środku claro-888 ( może nie tragedia ale lekkie nadużycie by nazywać to swiss made w pełni ) to jakość wykonania- taka ogólna- tragedia dla mnie w zestawieniu ze starym originalem. Koperta już poprzecierana, cieniutka pozłota, samo wykonanie koperty dużo słabsze , zaciskany i już niezbyt szczelny dekiel i generalnie dla mnie ,,niezbyt". Wolałbym 10 krotnie bardziej wydać kasę na Orienta i jeszcze by mi sporo zostało. Tarcza tak cieniutka w porównaniu do tych z lat 70 tych, że jestem ciekaw co będzie kiedyś przy ew. renowacji... kwas to strawi na wylot.
  18. W przypadku potrzeby rozmiaru 34.5 to brać 346 lub 348 tak jak piszą powyżej. Wynika to z tego, że nigdy nie można wierzyć idealnie producentowi i mimo najszczerszych chęci to 346 nigdy nie będzie idealnie 346 tylko raczej odrobinę mniej. Tyczy się to niestety niemal wszystkich szkiełek plexi...nawet AF-ki za ponad 24zł. Jedyne, które trzymały idealnie wymiar to były jakieś niemieckie, ale nazwy nie pamiętam. Te z pierwszego linku są chińskie i nieco cieńsze niż polskie. Mają też mniej soczewkowy profil. Wiem bo miałem mieć dostawę tego do siebie w sporej ilości, ale wycofałem się. Ta druga aukcja jest z mojego sklepu...taniej te plexi mam w sklepie www.
  19. Powodzenia! Ciesze się, że mój sposób ktoś wykorzystał i jest zadowolony. Tak- pronto 5 w 1 jest mocniejsze i taki efekt jak Zaprezentowałeś można mieć w ciągu 2-3 godzin bez problemu. Wykałaczka z wacikiem najlepsza jest obok napisów, ale nigdy nie zmoczona najpierw pronto. Najlepiej już operować nią na wilgotnej tarczy, gdy brud zdąży lekko wstać. Jak będziemy jechać wykałaczką z pronto na końcu to niestety jest możliwe, że napisy zdrapiemy bo będą zbyt mocno spenetrowane. By the way- czy to Tobie chromowałem kopertę ? ;-)
  20. Ja bym coś powalczył ze środkiem, ale ciężką chemią z nastawieniem, że raz się żyje i albo się uda albo się skopie... Może by się udało akurat bo już raz miałem na warsztacie taką tarczę i poza faktem, że 3x musiałem ją myć po chemii i piernikiem zabezpieczyć klarem to nawet coś z tego wyszło acz moja była w 2 razy gorszym stanie.
  21. Ja ponownie powiem, że Nato do Rakiety albo tzw. Military:
  22. A ja z racji kilku spotkań z klientami dziś na rękę wrzuciłem mojego złotego dziadziusia by się przewietrzył:
  23. Z albumu: Moje czasomierze

    Doxa Horn Lugs 18k złoto w nietypowym rozmiarze 39mm od nowości w rodzinie... ;-)
  24. Popyt rodzi podaż... tyle w temacie. Słyszałem kto to produkuje tak na prawdę ( b. znana osoba z towarzystwa zegarmistrzów ) i szczerze mówiąc to dopiero początek. Bardzo jestem ciekaw miny właścicieli tych porobionych zegarków jak sobie go zamoczą ;-) Czy aby przypadkiem naklejka na tarczy się nie rozmyje i pofaluje... Ta sama fabryka klepie też delbany, doxy, atlantici, tissoty itd. Koszt tarczy? ~30zł. Koszt złomów poljotów itd na bazarku- od 5zł... Koszt całości produktu z najtańszym paskiem ( acz można połechtać stylową ekoskórkową podkładką za dychę ) w granicach 5-6 dych. Popyt jest no to gruby zarobek jest również. A na końcu płacz jak się amator takiej zabaweczki dowie na co wywalił pieniądze...a mógł za to dostać nawet 2 sztuki w ładnym stanie. Ten czarny Atlas także nieco lewy w kwestii tarczy jak na moje oko- wiem kto tak je maluje. Niedługo allegro będzie tym zasypane bo czarne tarcze zawsze droższe.
  25. A jednak... czyli Delbana, ale nieco inne lata.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.