Janek, zostanę przy źródłach angielskojęzycznych. Sprawdziłem sobie do porównania obliczenia dla pozostałych par kół; koło minutowe- koło pośrednie moduł 0,185 z36 x z36 (u mnie jedyne istniejące koło to pośrednie) Para ćwiertnik - koło minutowe moduł 0,1917 z36 x z12 Zębnik minutowy - koło godzinowe moduł 0,184 z40 x z10 Następnie sprawdziłem dla przykładu jak by to było gdybym kupił frezy w firmie n.p. P.P.Thornton. Dostępne moduły dla kół i zębników w interesującym mnie zakresie to 0,18 0,19 0,20. Nie bawią się w jakieś cyferki na trzecim miejscu po przecinku nie mówiąc o czwartym. Co robić? Przyjmę jeden wspólny moduł dla obydwu par przełożeń. Zamiast M O,1917 oraz M O,184 przyjmę jeden moduł O,188 ten najbliżej średniej arytmetycznej. Porównam wymiary freza dla modułu średniego z poprzednimi wynikami i zobaczę jakie są różnice. Zakładam, że dla kół w zakresie ilości zębów 36 - 40 będą pomijalne i da się te dwa koła zrobić jednym frezem. Bardziej obawiam się o zębniki bo na małych średnicach podziałowych różnica pomiędzy 12 a 10 zębów może być zbyt duża. Zobaczymy, w najgorszym przypadku będą dwa frezy do zębników. P.S. Wszystkie wyliczenia mogą pójść do kosza jeżeli kol. Kiniol zażyczy sobie do IWC przełożenia 2 i 6 zamiast 3 i 4 jakie przyjąłem do repetiera a i dystans będzie znacząco różny. On ciągle mierzy i liczy zęby...