-
Liczba zawartości
721 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez szalony amator
-
Kieszonki i kieszonkowcy, czyli wszystko co na dewizce wisi.....
szalony amator odpowiedział sawcio68 → na temat → VINTAGE
Czy ja mogę odpowiedzieć ? W wojsku nie byłem to wiem. Prognoza pogody ? U mnie a Warszawie będzie burza, Strasznie trzaska. -
Wielu tutaj miłośników kultury i sztuki. Mnie ostatnio spodobał się taki mural Ładny jest...
-
Kieszonki i kieszonkowcy, czyli wszystko co na dewizce wisi.....
szalony amator odpowiedział sawcio68 → na temat → VINTAGE
To znana marka jest... Przepraszam za głupawy żart, nie mogłem się powstrzymać. -
Bardzo ciekawy wychwyt, i ślepa uliczka. Ze względu na związanie na pełnym zakresie wahań regulatora kąta położenia kotwicy z położeniem balansu jest w tym wychwycie więcej wad niż zalet. To zużycie zębów koła sekundowo-wychwytowego jest efektem dużo większych oporów podczas kontaktu zęba z powierzchnią ślizgową kotwicy. Nie ma efektu impulsu, zamiast tego jest przepychanie, a więc większe opory. Taka konstrukcja może powodować przy maksymalnej amplitudzie efekt wsteczny, czyli znowu wyginanie zębów. Ale,...Bardzo ciekawa sztuka, wyjątkowa. @ mkl1 To nie taki wychwyt, w tym na twoim rysunku brak jest sporego segmentu koła balansu.????????????.
-
Tokarka Flexispeed
szalony amator odpowiedział szalony amator → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Zrobiłem, działa, przeszła testy tzn da się wyregulować tak aby po przeskoku godziny zmiana kwadransów następowała jak trzeba. Jestem niezadowolony będę robił od nowa. Kilka zdjęć z porażki bo może ktoś czeka. To narzędzie służyło mi do wygięcia blaszki, tak aby powstał zabierak współpracujący z kołem gwiaździstym godzin. Przed złożeniem Wstępne dopasowanie. Aby dopasować trzeba było wygiąć blaszkę zabierak do osi, to jest decydujący błąd. W tej pozycji działa ale, zabierak zaczepia o zęby koła gwiaździstego zbyt płytko. Jest na xbyt dużej średnicy i jest za krótki o kilka setnych. Nadawał się tylko do praktycznej kontroli projektu. Wskazówka tuż przed zmianą godziny. 12 to ta kropka nawiercenie za ok 1 minutę. Blaszka pod rozetą jest schowana. Na zdjęciu 1 minuta po zmianie godziny. Blaszka "tego czegoś " bez nazwy pod rozetą wysunięta, bolec dźwigni kwadransów zatrzyma się w pozycji jak na największej średnicy rozety. 15 minut po godzinie rozeta przesunięta tak aby bolec dotknął kolejną średnicę rozety. Ewentualne niedokładności są piniżej 1 minuty i są w granicach regulacji. Regulacja przez zeszlifowanie fragmentu krawędzi natarcia zabieraka. -
Tokarka Flexispeed
szalony amator odpowiedział szalony amator → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Janek, pojechałeś grubo. Jestem 60 plus i nigdzie się nie spieszę. Może zdążę coś własnego zrobić może nie. Nie ma znaczenia. Jeszcze bardzo dużo mi brakuje i nie wiem kiedy będę gotowy. Nie mówię o miesiącach, to będą lata. Droga jest tak samo ważna jak cel. Ale coś jest na rzeczy, wczoraj kupiłem na aukcji małą używaną deskę kreślarską. Jak klasyka to klasyka nie będę sobie robił obciachu jakimś autocad'em. Jest wiele pięknych konstrukcji zegarków, coś podczas urlopu będę rysował, ale na razie fragmenty. Jacek, pudło, jeszcze nie teraz. To będzie potrzebne do wykonania jednej operacji przy tej części "bez nazwy" pod rozetą. Klasyczne narzędzie do jednej operacji. Roman będzie zachwycony. Coś takiego jak śrubokręt ale tylko lewy i na 2,5 obrotu.? -
Tokarka Flexispeed
szalony amator odpowiedział szalony amator → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Na początek takie narzędzie sobie zrobiłem, trzeba jeszcze zahartować. Pytanie wiadomo do kogo, do czego toto będzie służyć? Zrobiłem też taki bolec, który zanituję w rozecie. Po odcięciu i obrobieniu. Bolec zanituję, i w.w. narzędzie użyję trochę później. Pod ten bolec trzeba było wywiercić otwór. Mocowanie jak koła zębate tzn. blaszki będą przyklejone do mosiężnych wałków. Obydwa wiercenia z tego samego ustawienia. Dodatkowy otwór, który jest potrzebny w rozecie wykorzystuję do pewniejszego mocowania i do centralnego ustawienia wałka w stosunku do narzędzia oraz pozycji początkowej na podzielnicy. Zestaw do wycinania. Wycinam frezem tarczkowym ustawionym jak na zdjęciu. Do wycięcia używam zmiany położenia freza w pionie, zmiany położenia freza na posuwie poprzecznym i obrotu materiału przyklejonego do wałka dzięki podzielnicy. 60 obrotów korbą tej podzielnicy daje 1 pełny obrót wrzeciona. Czyli 1 obrót korbą to 6 stopni na wrzecienniku. Ten jeden obrót korbą można jeszcze podzielić na 100 części t.j. posów z rozdzielczością 0,06 stopnia. Trzeba było napisać coś w rodzaju programu. W języku zrozumiałym dla jednostki wykonującej czyli dla mnie. Np. Po wykonaniu pełnego obrotu kalibrującego średnicę zewnętrzną na 6,30 mm przesyń frez posuwem poprzecznym o 1/2 grubości narzędzia tj. 0,15 mm w kierunku CW następnie przesuń posów pionowy o 0,35 mm i wykonaj obrót o kąt ... Wycięta rozeta Cdn. Jutro -
Tokarka Flexispeed
szalony amator odpowiedział szalony amator → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Rozeta mająca 4 sektory na różnych średnicach będzie zanitowana na ćwiertniku tuż pod uzębieniem. Pod nią będzie ten element bez nazwy, zapewniający przeskok kwadransów z 3 do 0 w tYm samym czasie gdy nastąpi zmiana godziny. Ta część musi mieć swobodę obrotu ( o pewien kąt ) w stosunku do ćwiertnika z rozetą. Pierścień sprężynujący będzie miał zadanie zapewnić aby ruchoma część nie spadała i zawsze pracowała w tej samej płaszczyźnie. Ten pierścień, zawleczka jest mały. A jak wiemy rozmiar robi różnicę. Ja osobiście bardzo lubię malutkie części do zegarków robić. UWAGA! Nie robiłem tej zawleczki z gwoździa ani z parasolki. Po przetoczeniu na pdpowiednią średnicę zewnętrzną i wywierceniu otworu stal narzędziową poddałem hartowaniu a następnie odpuściłem do stanu sprężystego. Nacinanie wzdłużne. Odcinam z lekkim nadmiarem na szlif. Aby nie poleciał sobie za daleko użyłem wałeczka mosiężnego. Zaraz po odcięciu Przygotowanie do toczenia Po toczeniu od czoła, szlif po obwodzie Wykończenie obustronnie na odpowiednią grubość W zbliżeniu Na ćwiertniku I luzem -
Co to jest - druga odsłona
szalony amator odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Tutaj w trakcie czyszczenia po hartowaniu podczas wykonywania zawleczki pod ćwiertnik. Niezastąpione narzędzie, krawędzie boczne zaszlifowuję pod kątem jak np polerowniki. Ale pomyliłem temat, ciąg dalszy zabawy ćwiertnikem tam gdzie zawsze. -
Co to jest - druga odsłona
szalony amator odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Co to za narzędzie? To na poważnie ! Podpowiedź, -
Co to jest - druga odsłona
szalony amator odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
To mam zagadkę dla Romana. Nie masz szansy na prawidłową odpowiedź, więc zrobię to od razu. Własnej roboty szlifowadło, polerowadło do krążków stalowych do repetiera kwadransowego. W przyszłym tygodniu będzie to szlifowdło, polerowadło do kół naciągowych tuż przed szlifem ozdobnym krążkowym. Roman jak ja lubię nasze spory, zobacz mam narzędzie do co najmniej dwóch różnych elementów zegarka! Eureka. No właśnie użyłem słowa eureka. Polecam eureka gears relieving tool, albo Balzar reliever. Kiedyś trzeba podyskutować o frezach i jak je prawidłowo robić. Nikt nie krzyczał że moje są nieprawidłowe. Mają kąt przyłożenia =0. @Janek, tak bardzo podobnych używa się do zdobienia skór. Te operacje wymagają docisku więc takie "rowerki" mają stalowe krążki. To narzędzie jest delikatne, może to do produkcji znaczków albo biletów z odrywanymi fragmentami oddzielonymi perforacją. Nie zawsze bilet na karuzelę można było kupić on line. -
Co to jest - druga odsłona
szalony amator odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Hallo jest tu ktoś? Chciałbym przeczytać zdanie odmienne, pospierać się. A tu nic. Jak w głeboką studnię. A może to zwykłe wielokrążkowe kopulowadło? -
Co to jest - druga odsłona
szalony amator odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
To z wymiennymi tarczkami to narzędzie introligatorskie. Wersje kaletnicze i szewskie mają polską nazwę rowerek. -
Co to jest - druga odsłona
szalony amator odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Uoooo, takie też masz??? Szacun. A ile złotych obrączek już przerżnąłeś? -
Co to jest - druga odsłona
szalony amator odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
@ biedronski Z tą złamaną piłką tarczkową to tylko do konserw, po wymianie pilki do przecinania obrączek i pierścionków na spuchniętych palcach. -
Co to jest - druga odsłona
szalony amator odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Ten ostatni argument miałby sens i byłby śmieszny gdybym w sposób oczywisty nie miał racji. A chyba mam. Mogę to pokazać w praktyce zaraz jak skończę obecny projekt ćwiertnika. -
Co to jest - druga odsłona
szalony amator odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Powiedzmy że to jest wałek pełny lub prawie pełny. Trzemy takim wałkiem o powierzchnię stali. Materiał/ stal się nie obraca tym razem, wałek się obraca. Jaki będzie obraz? Koło, nie okrąg ale koło z rysami okrągłymi o różnych średnicach.... Dołączenie obrotu materiału zmieni obraz ale jak? Będą to raczej smugi o różnych średnicach, w zależności od docisku i zużycia wałka. Takie szlifowanie z pastą ścierną szlifuje również narzędzie, wałek w miejscu styku będzie się zużywał w części najszybciej się obracającej czyli na obwodzie, będzie tracił styk na obwodzie. W efekcie powstaną różne średnice rys i nierówny szlif. Kielich, rurka cienkościenna ze stali narzędziowej wykończona termicznie jak nóż czy frez. Miękki delikatny docisk, przeciwne obroty i rysy będą o zawsze tej samej równej średnicy. Argument ostateczny za kielichem. Polityczny. Bo quwa tak i koniec, i co mi zrobisz? -
Co to jest - druga odsłona
szalony amator odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Ja bym tego używał do kół naciągowych. Do ozdobnego szlifu na kołach naciągu. Ale trzeba też spróbować na srebrze i mosiądzu, do zdobienia powierzchni przy nieruchomym materiale i punktowe kółeczka. -
Co to jest - druga odsłona
szalony amator odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
A czy można takie toto ło co też masz, zamontować do tego twojego przycisku do papieru na biurko co ostatnio pokazałeś? I dlaczego pytam? -
Co to jest - druga odsłona
szalony amator odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Tak poważnie, jak wyłączyć orwieracz/zamykacz do konserw, co zawsze nie pozwala mi trzeźwo patrzeć to kol Jasi, Jacek ma rację. To wygląda na plomdownicę, da się tym zacisnąć plombę na drucie lub sznurku. Więc to Plombownica. Ale, ale mam pytanie oczywiście z gatunku co to jest i do czego służy. Domyślam się że to łatwe dla większości z was, ale kieruję w pierwszej kolejności to pytanie do Romana vel Kieszonkowe. Takie narzędzia często można znaleźć w kompletach narzędzi dołączonych do tokarek zegarmistrzowskich. Dobrze wyposażone mają sporo różnego szpeju. Jestem przekonany że sporo kolegów ( i koleżanek) czytających to forum nie wie do czego służy większość takiego drobiazgu i jak tego tak naprawdę się używa. Sama nazwa i ewentualnie opisanie czynności to daleko za mało żeby wiedzić. Proponuję, pierwszy kto powie do czego to służy ma pokazać jak prawidłowo używać pokazanego narzędzia. Co wy na to? ...tyle puszek z konserwami można otwożyć... -
Tokarka Flexispeed
szalony amator odpowiedział szalony amator → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Koniec krótkiej przerwy. Przygotowanie do wykonania rozety pod ćwiertnik do repetiera kwadransowego. Surowczyk. Gotowy składa się z dwóch elementów więc jest jeden zapas na pomyłki. Wymiary chociaż można było policzyć z dłuugości dżwigni i odległości osi obrotu ja wolałem zdobyć doświadczalnie. Wykonałem element próbny z mosiądzu i zmieniałem jego średnicę co 0,05 - 0,10 mm i sprawdzałem wychylenie dźwigni kwadransów w stosunku do zèbów gongów. Średnica maksymalna, Średnica najmniejsza i wyniki średnic dla kwadransów. Projekt koła kwadransów i .. nie wiem jak nazwać, "dynks" bezpiecznik który ma pewien kąt swobody odrotu w stosunku do koła/rozety kwadransów, ok 20 stopni. Jednocześnie to ten dynks zazębia się z rozetą - kołem gwiździstym godzin, więc raz na każdy obrót ćwiertnika powoduje przeskok koła gwiaździstego godzin o 1/12. Ten przeskok wysuwa fragment dynksu skokowo tak aby w momencie zmiany godziny kwadranse przeskoczyły zawsze z 3 na 0. Nie wiem czy to jasne ale trudno. Wiem że kiepsko tłumaczę. Model z kartonu koła kwadransów i bezpiecznika ( dynks ). Mam trochę wyobraźni ale model zawsze pomaga. Jak sprawdzę jeszcze raz wszystko to zacznę wycinanie. -
Co to jest - druga odsłona
szalony amator odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
? wreszcie porządny otwieracz. A może raczej to zamykacz oczywiście wiadomo do czego. -
Co to jest - druga odsłona
szalony amator odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
1. Wiadomo co... 2. Przycisk do papieru na biurko, fajny chromowany, i dużo dynksów nie wiadomo po co. 3. Nie wiem, obstawiam, że to zupełnie niepotrzebna przystawka do tokarki tylko nie wiem po co podziałka na obrocie. ? Do kalibrowania kół wychwytu? -
Tokarka Flexispeed
szalony amator odpowiedział szalony amator → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Ale ja z rguły nie wiem. Inwencja ludzka nie zna granic, ilość narzędzi z gatunku "przerost techniki nad zdrowym rozsądkiem" jest ogromna. Na szczęście dla rozwoju zegarmistrzoztwa większość tego "złomu" skupujesz. -
Tokarka Flexispeed
szalony amator odpowiedział szalony amator → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
No to pasujemy ćwiertnik, Po spasowaniu średnic Pomiar wysokości Oops, ten nóż wygläda fatalnie jak siekierą ostrzony. (To mi przypomniało,że mam gdzieś zdjęcia i rysunki przystawki Levina na ww do ostrzenia noży.) To jest widia, ćwiertnik zostawiłem b. twardy szło ciężko. Po spasowaniu, całe przełożenie razem ze wskazówkami. Przełożenie pracuje luźno i swobodnie napędzane od osi centralnej oraz od strony wałka/koronki. Na zdjęciu również surowczyk na wałek spinający oś koła centralnego z ćwiertnikiem. To kółko to przygotowany surowczyk na rozetę kwadransową mocowaną na ćwiertniku pod uzębieniem.
