-
Liczba zawartości
721 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez szalony amator
-
Kieszonki i kieszonkowcy, czyli wszystko co na dewizce wisi.....
szalony amator odpowiedział sawcio68 → na temat → VINTAGE
Kolego grawer, kucnąłem, i jeszcze kapcie mi spadły. pozdrawiam, Janusz. -
Tokarka Flexispeed
szalony amator odpowiedział szalony amator → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Dziękuję za link. Tak się składa że będę w Sierpniu na wakacjach jakieś 30 km od Srebrnej Góry. Z przyjemnością poszukam tych miejsc ze starych rycin. -
Tokarka Flexispeed
szalony amator odpowiedział szalony amator → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Nie wiem. Ja mogę napisać co spaprałem w ostatnim gongu. Wiem że będę powtarzał, ale najpierw tego wykończę. Dźwięk daje czysty a ton wyreguluję pilnikiem. Ja i gdzie piłować ? To jest ciekawe pytanie. Eppner? A jakie jest pytanie? Czy w jego firmie wykonano ten mechanizm? Czy miał w ofercie zegarki sygnowane Eppner na kopertach z takim mechanizmem w środku? To są dwa całkowicie różne pytania. Miałem w ręku i planuję sobie kupić repetiera "angielskiego". Specjaliści brytyjscy dali by się pokroić że to n.p. Hector Golay z Londynu. A dla mnie to ten sam producent co mechanizmu z tego wątku. Producent z jednej doliny a Szwajcarii. Vallée de Joux. Ale kto go tam wie? Fajnie by było gdyby to był Ślązak. Dolny Ślązak. Jak masz jakiś trop to napisz koniecznie. -
Tokarka Flexispeed
szalony amator odpowiedział szalony amator → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Gongi Ustawienia do wykonania podstawy gongów biorę z natury. Ustawienie na punkt centralny. Ustawienie na otwory mocujące podstawę. Kąt obrotu daje dystans pomiędzy otworami. Odległość od centrum promień środkowy. Do frezowania zmienię ten promień +1,3 mm następnie - 0,9 mm, oczywiście każdorazowo +,- 1/2 grubości freza. Zamiast mechanizmu przygotowany materiał. Po zaznaczeniu miejsc otworów pod wkręty mocujące. Wymiana narzędzia na frez 3 mm i obróbka. Łuk zewnętrzny. 20200703_185100_001.mp4 Łuk wewnętrzny 20200703_191253_001.mp4 Zbliżenie Nacięcia wykonałem frezem palcowym 1mm wzdłuż promieni. Resztę piłką ręczną. Wiercenie w czołach podstawki otworów na pręty gongów. Ustawienie z oka wg. wytrasowanych punktów. Bardzo pomocny jest dobry ostrokątny nawiertak. Lutowanie twarde na srebro Przygotowane wcześniej mosiężne pierścienie z nawiniętymi prętami gongów. Podstawa ma nagwintowane otwory do przykręcenia podstawy gongów. Zdjęć przy nawijaniu nie mam, bo potrzebowałem do tego wszystkich "trzech" rąk. Nie było jak. Na zdjęciu tuż przed hartowaniem. Po hartowaniu Polerowanie, jeszcze wstępne tak żeby widzieć naloty termiczne przy odpuszczaniu. Razem z mechanizmem i z poprzednimi próbami. Próba dźwięku na poprzednich. Trochę trudno dobrze uderzyć jednocześnie filmując. Ten daje dość czysty dźwięk. Dobierałem stal ( z różnych parasolek😋 ), i temperaturę odpuszczania. 20200704_183453_001.mp4 Po odpuszczeniu. CDN. -
Tokarka Flexispeed
szalony amator odpowiedział szalony amator → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Przyszedł czas na kupno deski kreślarskiej i kilku cyrkli. Drugi poprawiony projekt rozety kwadransów i przerzutnika godzin. Opisy skąpe były poprzednio, teraz sobie daruję. Można zadawać pytania! Pora na gongi, Prawdopodobnie w niedzielę coś będę miał do pokazania. -
Tokarka Flexispeed
szalony amator odpowiedział szalony amator → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Obiecałem komuś pokazać drugą stronę tego repetieta. Filmik pokazujący test nowej osi balansowej z zanitowanym tylko kołem balansu. W ten sposób sprawdzam we wszystkich pozycjach czy równo wytraca prędkość. Na bardzo wolnych obrotach i przy zatrzymaniu można też potwierdzić wyważenie koła. 20200131_161538_001_001.mp4 Ten test akurat był niezadowalający koło zatrzymuje się zbyt szybko. Zdjęcie po złożeniu całości razem ze sprężyną włosową. To były pierwsze testy po ruchomieniu tego mechanizmu. -
Kieszonki i kieszonkowcy, czyli wszystko co na dewizce wisi.....
szalony amator odpowiedział sawcio68 → na temat → VINTAGE
Czaszkuj kolego i bądź sceptyczny. Może coś inneg się wykluje i wtedy się będziemy mogli pokłócić. -
Kieszonki i kieszonkowcy, czyli wszystko co na dewizce wisi.....
szalony amator odpowiedział sawcio68 → na temat → VINTAGE
Czyli jak wojaki podpadną to tempo można podkręcić i pogonić po placu szybciej. 😅 Szukałem bardzo krótko w sieci i znalazłem tylko Bregueta. Może złe słowa kluczowe wpisywałem. Szukałem po angielsku. Ale, to tylko oznacza że masz w ręku wielką rzadkość, rarytasik. Pozdr, -
Tokarka Flexispeed
szalony amator odpowiedział szalony amator → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Powoli działam, Nowa część (powtórzona) pod rozetę kwadransową. Wszystkie elementy powtórzyłem. Projektowanie w pamięci, wspomagane odręcznymi szkicami już się nie sprawdziło. Pokaże w dużym skrócie jutro. Te nowo zrobione akceptuję w pełni. Będę też powtarzał wykonanie gongów. Te pierwsze ani ładne i dźwięk jakiś płytki, może pokażę. Niech kibice nie tracą nadziei. Posdrawiam, Janusz P.S. płaskoszlifierz też muszę zrobić nowy. Mam dwa fajne projekty. Ten mnie denerwuje. -
Kieszonki i kieszonkowcy, czyli wszystko co na dewizce wisi.....
szalony amator odpowiedział sawcio68 → na temat → VINTAGE
Takie znalazłem w sieci co pokazuje że metronomy marszowe dla wojska były już w 1822 r. Myślę, że wskazania tarczy to sprawa drugorzędna, chodzi o dźwięk i wibrację wyczuwalną w kieszeni prowadzącego kolumnę wojaków. To urządzenie nie jest do patrzenia. Wskazówki pozwalały raczej tylko na synchronizację z drugim identycznym, bądź z sekundnikiem zegarka. -
Kieszonki i kieszonkowcy, czyli wszystko co na dewizce wisi.....
szalony amator odpowiedział sawcio68 → na temat → VINTAGE
Nie doceniasz obsesji wyższych oficerów, żeby wojsko równiutko maszerowało. Nakręć to i pomaszeruj dookoła domu a potem odnajdź w sieci jakąś defiladę wojskową. Wszystko ci będzie pasowało. Nie wiem dlaczego u mnie ta absolutna pewność, ale jestem pewien. Może w poprzednim wcieleniu byłem upierdliwym sierżantem? Upierdliwość mi została... P.s. U mnie bardzo mocno trzeszczy, a jak tam w Puszczykowie ? -
Kieszonki i kieszonkowcy, czyli wszystko co na dewizce wisi.....
szalony amator odpowiedział sawcio68 → na temat → VINTAGE
Chyba nawet widziałem taki w ostatnim filmie Polańskiego w ręku podoficera prowadzącego musztrę. Ale może mi się tylko zdawało? Jak ktoś jeszcze nie wie to proszę sobie włączyć wideo z tym cykaniem i zacząć maszerować. Lewa, lewa, .... i tak do usranej śmierci przez całą Europę armie sobie łaziły. -
Kieszonki i kieszonkowcy, czyli wszystko co na dewizce wisi.....
szalony amator odpowiedział sawcio68 → na temat → VINTAGE
Czy ja mogę odpowiedzieć ? W wojsku nie byłem to wiem. Prognoza pogody ? U mnie a Warszawie będzie burza, Strasznie trzaska. -
Wielu tutaj miłośników kultury i sztuki. Mnie ostatnio spodobał się taki mural Ładny jest...
-
Kieszonki i kieszonkowcy, czyli wszystko co na dewizce wisi.....
szalony amator odpowiedział sawcio68 → na temat → VINTAGE
To znana marka jest... Przepraszam za głupawy żart, nie mogłem się powstrzymać. -
Bardzo ciekawy wychwyt, i ślepa uliczka. Ze względu na związanie na pełnym zakresie wahań regulatora kąta położenia kotwicy z położeniem balansu jest w tym wychwycie więcej wad niż zalet. To zużycie zębów koła sekundowo-wychwytowego jest efektem dużo większych oporów podczas kontaktu zęba z powierzchnią ślizgową kotwicy. Nie ma efektu impulsu, zamiast tego jest przepychanie, a więc większe opory. Taka konstrukcja może powodować przy maksymalnej amplitudzie efekt wsteczny, czyli znowu wyginanie zębów. Ale,...Bardzo ciekawa sztuka, wyjątkowa. @ mkl1 To nie taki wychwyt, w tym na twoim rysunku brak jest sporego segmentu koła balansu.????????????.
-
Tokarka Flexispeed
szalony amator odpowiedział szalony amator → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Zrobiłem, działa, przeszła testy tzn da się wyregulować tak aby po przeskoku godziny zmiana kwadransów następowała jak trzeba. Jestem niezadowolony będę robił od nowa. Kilka zdjęć z porażki bo może ktoś czeka. To narzędzie służyło mi do wygięcia blaszki, tak aby powstał zabierak współpracujący z kołem gwiaździstym godzin. Przed złożeniem Wstępne dopasowanie. Aby dopasować trzeba było wygiąć blaszkę zabierak do osi, to jest decydujący błąd. W tej pozycji działa ale, zabierak zaczepia o zęby koła gwiaździstego zbyt płytko. Jest na xbyt dużej średnicy i jest za krótki o kilka setnych. Nadawał się tylko do praktycznej kontroli projektu. Wskazówka tuż przed zmianą godziny. 12 to ta kropka nawiercenie za ok 1 minutę. Blaszka pod rozetą jest schowana. Na zdjęciu 1 minuta po zmianie godziny. Blaszka "tego czegoś " bez nazwy pod rozetą wysunięta, bolec dźwigni kwadransów zatrzyma się w pozycji jak na największej średnicy rozety. 15 minut po godzinie rozeta przesunięta tak aby bolec dotknął kolejną średnicę rozety. Ewentualne niedokładności są piniżej 1 minuty i są w granicach regulacji. Regulacja przez zeszlifowanie fragmentu krawędzi natarcia zabieraka. -
Tokarka Flexispeed
szalony amator odpowiedział szalony amator → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Janek, pojechałeś grubo. Jestem 60 plus i nigdzie się nie spieszę. Może zdążę coś własnego zrobić może nie. Nie ma znaczenia. Jeszcze bardzo dużo mi brakuje i nie wiem kiedy będę gotowy. Nie mówię o miesiącach, to będą lata. Droga jest tak samo ważna jak cel. Ale coś jest na rzeczy, wczoraj kupiłem na aukcji małą używaną deskę kreślarską. Jak klasyka to klasyka nie będę sobie robił obciachu jakimś autocad'em. Jest wiele pięknych konstrukcji zegarków, coś podczas urlopu będę rysował, ale na razie fragmenty. Jacek, pudło, jeszcze nie teraz. To będzie potrzebne do wykonania jednej operacji przy tej części "bez nazwy" pod rozetą. Klasyczne narzędzie do jednej operacji. Roman będzie zachwycony. Coś takiego jak śrubokręt ale tylko lewy i na 2,5 obrotu.? -
Tokarka Flexispeed
szalony amator odpowiedział szalony amator → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Na początek takie narzędzie sobie zrobiłem, trzeba jeszcze zahartować. Pytanie wiadomo do kogo, do czego toto będzie służyć? Zrobiłem też taki bolec, który zanituję w rozecie. Po odcięciu i obrobieniu. Bolec zanituję, i w.w. narzędzie użyję trochę później. Pod ten bolec trzeba było wywiercić otwór. Mocowanie jak koła zębate tzn. blaszki będą przyklejone do mosiężnych wałków. Obydwa wiercenia z tego samego ustawienia. Dodatkowy otwór, który jest potrzebny w rozecie wykorzystuję do pewniejszego mocowania i do centralnego ustawienia wałka w stosunku do narzędzia oraz pozycji początkowej na podzielnicy. Zestaw do wycinania. Wycinam frezem tarczkowym ustawionym jak na zdjęciu. Do wycięcia używam zmiany położenia freza w pionie, zmiany położenia freza na posuwie poprzecznym i obrotu materiału przyklejonego do wałka dzięki podzielnicy. 60 obrotów korbą tej podzielnicy daje 1 pełny obrót wrzeciona. Czyli 1 obrót korbą to 6 stopni na wrzecienniku. Ten jeden obrót korbą można jeszcze podzielić na 100 części t.j. posów z rozdzielczością 0,06 stopnia. Trzeba było napisać coś w rodzaju programu. W języku zrozumiałym dla jednostki wykonującej czyli dla mnie. Np. Po wykonaniu pełnego obrotu kalibrującego średnicę zewnętrzną na 6,30 mm przesyń frez posuwem poprzecznym o 1/2 grubości narzędzia tj. 0,15 mm w kierunku CW następnie przesuń posów pionowy o 0,35 mm i wykonaj obrót o kąt ... Wycięta rozeta Cdn. Jutro -
Tokarka Flexispeed
szalony amator odpowiedział szalony amator → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Rozeta mająca 4 sektory na różnych średnicach będzie zanitowana na ćwiertniku tuż pod uzębieniem. Pod nią będzie ten element bez nazwy, zapewniający przeskok kwadransów z 3 do 0 w tYm samym czasie gdy nastąpi zmiana godziny. Ta część musi mieć swobodę obrotu ( o pewien kąt ) w stosunku do ćwiertnika z rozetą. Pierścień sprężynujący będzie miał zadanie zapewnić aby ruchoma część nie spadała i zawsze pracowała w tej samej płaszczyźnie. Ten pierścień, zawleczka jest mały. A jak wiemy rozmiar robi różnicę. Ja osobiście bardzo lubię malutkie części do zegarków robić. UWAGA! Nie robiłem tej zawleczki z gwoździa ani z parasolki. Po przetoczeniu na pdpowiednią średnicę zewnętrzną i wywierceniu otworu stal narzędziową poddałem hartowaniu a następnie odpuściłem do stanu sprężystego. Nacinanie wzdłużne. Odcinam z lekkim nadmiarem na szlif. Aby nie poleciał sobie za daleko użyłem wałeczka mosiężnego. Zaraz po odcięciu Przygotowanie do toczenia Po toczeniu od czoła, szlif po obwodzie Wykończenie obustronnie na odpowiednią grubość W zbliżeniu Na ćwiertniku I luzem -
Co to jest - druga odsłona
szalony amator odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Tutaj w trakcie czyszczenia po hartowaniu podczas wykonywania zawleczki pod ćwiertnik. Niezastąpione narzędzie, krawędzie boczne zaszlifowuję pod kątem jak np polerowniki. Ale pomyliłem temat, ciąg dalszy zabawy ćwiertnikem tam gdzie zawsze. -
Co to jest - druga odsłona
szalony amator odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Co to za narzędzie? To na poważnie ! Podpowiedź, -
Co to jest - druga odsłona
szalony amator odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
To mam zagadkę dla Romana. Nie masz szansy na prawidłową odpowiedź, więc zrobię to od razu. Własnej roboty szlifowadło, polerowadło do krążków stalowych do repetiera kwadransowego. W przyszłym tygodniu będzie to szlifowdło, polerowadło do kół naciągowych tuż przed szlifem ozdobnym krążkowym. Roman jak ja lubię nasze spory, zobacz mam narzędzie do co najmniej dwóch różnych elementów zegarka! Eureka. No właśnie użyłem słowa eureka. Polecam eureka gears relieving tool, albo Balzar reliever. Kiedyś trzeba podyskutować o frezach i jak je prawidłowo robić. Nikt nie krzyczał że moje są nieprawidłowe. Mają kąt przyłożenia =0. @Janek, tak bardzo podobnych używa się do zdobienia skór. Te operacje wymagają docisku więc takie "rowerki" mają stalowe krążki. To narzędzie jest delikatne, może to do produkcji znaczków albo biletów z odrywanymi fragmentami oddzielonymi perforacją. Nie zawsze bilet na karuzelę można było kupić on line. -
Co to jest - druga odsłona
szalony amator odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
Hallo jest tu ktoś? Chciałbym przeczytać zdanie odmienne, pospierać się. A tu nic. Jak w głeboką studnię. A może to zwykłe wielokrążkowe kopulowadło? -
Co to jest - druga odsłona
szalony amator odpowiedział Kieszonkowe → na temat → Narzędzia zegarmistrzowskie
To z wymiennymi tarczkami to narzędzie introligatorskie. Wersje kaletnicze i szewskie mają polską nazwę rowerek.
