-
Liczba zawartości
351 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Olciakk
-
No to ja zaktualizuję tu moje ostatnie zbiory Głównie to miałam Certinowy zawrót głowy, bo w krótkim czasie przyszło mi kupić kilka fajnych zegarków tej firmy. Mam do nich duży sentyment, bo mój pierwszy mechaniczny zegarek to była właśnie Certina No to tak. Wpadła stara DSka z 1969 roku: Ma żółwika na dekielku Zegarki Certina DS charakteryzowały się autorskim pomysłem wrzucenia mechanizmu w kapsułę otoczoną gumowym amortyzatorem, która "unosi się" wewnątrz koperty. Tym sposobem uzyskano wyższą wytrzymałość na wstrząsy, według reklam zegarki Certina DS miały wytrzymywać upadek z 6 metrów. Dodatkowo zastosowano pogrubiony zakręcany dekiel o budowie przedziwdziałajacej wgniotkom, solidną uszczelkę pod deklem, dwie uszczelki na koronce, dwuczęściowy wałek (w sumie nie wiem dlaczego), a także specjalny pierścień rozporowy pod szkiełkiem aby ciągle utrzymywała się szczelność między szkłem a kopertą. Gdy dowiedziałam się, że oprócz męskich wersji były również damskie, to natychmiast zapragnęłam zdobyć taki zegarek. Szczęśliwe zrządzenie losu sprawiło, że właśnie coś takiego pojawiło się na sprzedaż, więc jako wierna fanka marki zakupiłam ten egzemplarz. Jestem bardzo zadowolona - zegarek chodzi dokładnie, charakteryzuje się ciekawymi rozwiązaniami technicznymi, no i jest damką Następna Certinka to współczesny, kwarcowy wypust. Nazwa modelu według producenta to Certina DS Action Lady, ale ja najczęściej mówię na nią "Gwiezdny Monster" Oprócz tego wpadła również okazja na zakup malutkiej złotej Certiny. Próba 9k. Fajnym smaczkiem było oryginalne pudełeczko z adresem sklepu w którym był kupiony Jeszcze doszła taka podobna w stali ze złoconą lunetą: No i (prawie) cała gromadka razem: Poza Certinami doszedl do mnie taki bliźniak do kwarcowego Tisoka: A także Le Locle, do którego zrobiłam własnoręcznie pasek. Zdjęcie mam razem z Omegą do której również zrobiłam pasek Innym fajnym trafem było też kupno złotej Doxy z 1935 roku za 86 zł Dwa stalowe zegarki na bransoletkach. Citizen "zboczony" zrobił na mnie bardzo duże wrażenie - ma krzywą kopertę, dopasowaną do jej kształtu bransoletkę, tarcza ma szlif słoneczny o środku na indeksie 9, a same indeksy są pochylone w bok. Jest super Parę dni temu doszedł taki mały Enicar I podobny do Enicara złocony Pallas, którego sprezentowałam koleżance na urodziny koleżanka ma niecałe 13 cm w nadgarstku więc taki maluszek fajnie się u niej komponuje. Chyba wszystkie najciekawsze zegarki wymieniłam
-
Gratuluję spełnienia marzenia - piękny zegarek! dobrze Cię mieć na pokładzie Karotko! Doceniam i podziwiam że Ci się ciągle chce Ja z nowymi nabytkami przeniosłam się ostatnio na wątki że tak to ujmę "unisex", choć zbieram same damki. Jak znajdę chwilę to w tym wątku również zaktualizuje co mi tam ciekawego powpadało PS. Pokaż tyłek (zegarka)
-
Klub Miłośników Zegarków Certina
Olciakk odpowiedział armageddon10 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Złota Certinka w oryginalnym pudełeczku -
@jankazas @zasadas bardzo dziękuję za informacje. Fajna trójka
-
Hej, mam taki kaprys, że chciałabym sobie zakupić budzika Sławę kurczaka, ale widzę różne kolory plastiku. Czy ona wychodziła z fabryki w dwóch kolorach - bardziej pomarańczowy i bardziej blady żółty, czy były tylko jedne wersje, a bledszy kolor to jest efekt wyblaknięcia słonecznego? PS. Jak ktoś ma tanio do sprzedania to mogę przygarnąć
-
Klub Miłośników Zegarków Certina
Olciakk odpowiedział armageddon10 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
SYSTEM DS - z katalogu Certiny z roku 1970 (tłumaczenie Google + ja [emoji14] ) 1. Pancerne szkiełko W celu uzyskania wysokiej odporności szkiełko Certina DS zostało szczególnie wzmocnione. Stalowa sprężyna utrzymuje je stale pod naprężeniem i służy do kompensacji różnic ciśnienia, zapobiegając w ten sposób wnikaniu wody lub pyłu między szkłem a kopertą. 2. Pierścień amortyzujący wstrząsy Elastyczny pierścień amortyzujący służy do izolowania mechanizmu, dzięki czemu "unosi się" on wewnątrz koperty. Pochłania on uderzenia pionowe oraz boczne, które są szkodliwe dla płynnego działania zegarka. Chroni on nie tylko balans - najbardziej wrażliwy organ zegarka - ale cały mechanizm. 3. Precyzyjny mechanizm W celu zwiększenia odporności Certina DS wzmocniono podstawowe części werku. Przed opuszczeniem fabryki każdy zegarek poddawany jest wielu drobiazgowym kontrolom. 4. Wodoodporna koronka Idealną wodoodporność koronki - nawet po jej odciągnięciu - zapewnia podwójne zabezpieczenie: uszczelka typu O-ring na samej koronce i dodatkowe uszczelnienie na wałku naciągowym zapobiegają przenikaniu wody. 5. Absolutna szczelność koperty Ani kurz, ani woda nie mogą dostać się do wnętrza koperty. Dzięki zastosowaniu specjalnego uszczelnienia koperta jest całkowicie hermetycznie zamknięta. 6. Zakręcany dekiel Dekiel zegarka w Certina DS jest szczególnie mocny. Uderzenia nie są w stanie go wygiąć, a dodatkowo jest on zakręcany, co w połączeniu ze specjalną uszczelką gwarantuje absolutną wodoodporność. Właśnie do mnie przyszła taka damka. Wszystkie zabezpieczenia na swoim miejscu -
Damska Certina DS z 1969 roku I dupka
-
Klub Miłośników Zegarków Certina
Olciakk odpowiedział armageddon10 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
4s to spoko wynik, moja ma +30 -
Takie tam damskie świecidełko
-
Dzięki za przypomnienie o przewróceniu strony przez ten miesiąc będziecie podziwiać moje jajeczko Elektronikę
-
Klub Miłośników Zegarków Certina
Olciakk odpowiedział armageddon10 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
U mnie wpadła taka piękność oczywiście kupiłam używany za niska cenę, ale największym minusem tego egzemplarza jest to, że praktycznie wszystkie ogniwa były wyjęte. Gdyby akurat ktoś miał jedno-dwa ogniwa na zbyciu do tej bransoletki to chętnie bym odkupiła na przyszłość, bo mi się teraz ledwo mieści, a ręka mi już raczej nie schudnie [emoji14] Kilka danych technicznych: - wymiary 34 mm średnicy i 10 mm wysokości - kwarc ETA F04.411 Precidrive[emoji769] z certyfikatem COSC - szafir z podwójnym AR - 300m WR - niebieska Superluminova na indeksach, wskazówkach i kropce bezela Pierwsze wrażenia: - jest dość masywny na ręce - koperta ma ciekawie wymodelowany kształt, niezła jakość wykonania (lepsza niż w mojej DS-8, tam koperta jest nudna i okrągła), ciekawe przejścia krawędzi szczotkowanie - gładko - szczotkowanie - połączenie uszu z maskownicą w takim zaokrąglonym kształcie daje wrażenie, że koperta jest skorupą żółwia efekt spotęgowany przez zaokrąglone ogniwa bransolety, które są zewnętrznie szczotkowanie a wewnętrznie gładkie, przypominające elementy żółwiowej skorupy - to jest kwaaarccc czemu to tyka tak rzadko ja bym chciała automata - sekundnik nie trafia w środek indeksów, ale się chłopaki wycwanili, bo tarcza nie ma indeksów minutowych, więc to nie przeszkadza [emoji14] - świeci się na niebiesko, nawet nieźle - dobrze widoczne szczegóły tarczy ze względu na podwójny AR na szafirowym szkle - fajny ten brokacik na tarczy - indeksy są średnio ciekawe, fajniejsze mam w mojej ds-8, te takie jakieś trochę zbyt płaskie, ale mają ciekawy kształt (jak zęby jakiegoś drapieżnego zwierzęcia) (na pewno nie żółwia xD) - żółwik na dekielku na plus - bezel. Jest tragedia! Niby się obraca. Ale żeby to zrobić to muszę użyć nieludzkiej siły i pokaleczyć sobie palce o te odstające trójkąciki a'la constellation. Mój chłopak mi go jako tako go wycentrował (centracja nie jest do końca idealna, ale ujdzie) bo oczywiście ja go ruszyć nie zdołałam i już nie ruszam nigdy więcej. Dla swojego zdrowia. - kropka na 12 na bezelu nie jest idealnie na środku, troszeczkę krzywo - podoba mi się szczotkowanie bezela - na dwóch polskich stronach wyczytałam, że model ma przedłużkę nurkową. Otóż nie ma. - mikroregulacja zapięcia ma tylko dwa stopnie - koronka po zakręceniu ma widoczną przerwę ok. 1 mm między jej brzegiem a kopertą. Niby to w niczym nie przeszkadza, ale daje lekki dyskomfort psychiczny, czy aby na pewno jest zakręcona Widzę inspiracje stylistyczne z wielu modeli, ale zgrane w spójną całość. Tarcza w fale - Omega Seamaster, trójkąty na bezelu - Constellation, indeksy - trochę jak Monster, brokacik mi przypomina Gwiezdny Pył ale to już najprawdopodobniej tylko moje zboczenie zegarkowe Ogólne wrażenie - fajny zegarek, ładny, ale szkoda że to kwarc. Walory nurkowe raczej słabe - tragiczny obrót bezela, słaba czytelność bezela, brak przedłużki nurkowej. Dobrze, że ja się wody boję. Może później zrobię kilka lepszych zdjęć. Zrobiłabym recenzję, ale bez wyciągania z pudełka i wąchania kart gwarancyjnych (kupiłam używany zegarek bez żadnych akcesoriów) to chyba tak średnio. -
Ja tam widzę uśmiech
-
Są pokrzywione, bo to złote uszka wydmuszka ale chyba jest szansa je odkształcić z powrotem. Tak w ramach uzupełnienia postu dopiszę jeszcze parę informacji o zegarku, których zdołałam się dowiedzieć z internetu i od kolegów. Zegarek jest z wczesnych lat trzydziestych (ok. 1935), kopertę z 14k złota wykonał do niego pan jubiler Mersmann mieszkający obok malowniczego jeziora Como, jego zakład otwarty jest do dziś. Mechanizm to Aurore Villeret 110, ponoć "wół roboczy" dla Doxy z tamtych czasów, który został ozdobiony szlifem w kratkę. Po poskładaniu zegarek trafił do Niemiec. Pewnego dnia stał się ozdobą nadgarstka jakiejś szczęśliwej kobiety, która używała go i zanosiła do serwisu co kilka lat. Dalsze losy są mi nieznane
-
Witam kolegów i koleżanków melduję się z moim niedawno zakupionym Lelokiem. Bransoletka wyrywała włosy, więc zrobiłam do niego pasek. Całkiem wygodnie się nosi takiego drobiazga.
-
Całkiem nieźle wydane 86 zł
-
Taka okrąglutka, gładka i przytulona do koperty. Na zdjęciach wydaje się być śliska i niechętna do odciągania. A co, jest wygodna?
-
@eye_lip bardzo ładny zegarek! Choć koronka nie wygląda najwygodniejszą w użytku [emoji14]
-
@Carrot mega fajne ciekawostki! Dzięki za podzielenie się
-
@Jash jaki ładny paseczek! Piękny kolor
-
Halo moderacja! Przyda się jakaś śmieciarka
-
Pierwszy własnoręcznie wykonany pasek!
Olciakk odpowiedział MieszkoMieszko → na temat → PASKI i AKCESORIA ZEGARKOWE
Jakim narzędziem cieniujesz? -
Hamilton kozak nosiłabym. Lubię takie dziwactwa
-
Oczywiście że jest różnica, to inne style są. Chodzi mi bardziej o podejście, że jak zegarek wygląda nietypowo to nie nadaje się do noszenia. Ja bardzo cieszę się widząc różne dziwaczne, "śmieszne" zegarki damskie. Może to też kwestia tego, że zaczęły mnie nudzić zwykłe nudne okrągłe zegarki. Po prostu już mam wystarczająco "zwykłych". Takiego Vulcaina chętnie bym ponosiła, tylko trochę drogi A co dziewczyny sądzicie o takich bąbelkach? Ostatnio odkryłam ich istnienie. Corum Bubble Mini 17mm z mechanizmem kwarcowym i okrągłym bąbelkowym szkiełkiem szafirowym. Bez indeksów. Cena ok 1,8k euro. Ja sądzę, że są super, ale finansowo poza moim zasięgiem. Szkoda tylko, że kwarc, ale w tym rozmiarze jestem w stanie zrozumieć. Gdyby ktoś wypuścił chińskiego homarka to bym się mogła skusić
-
@PistolPete leee teraz to są nudne, kwiatki były wesołe a ten kolor to jak na pogrzeb. [emoji14] A narzekające panie zachęcam do pooglądania katalogów radzieckich zegarków z sekcji damek. Tam to dopiero mieli polot. Koperty w różne wzorki, kształty, kolory, na rękę, palec czy szyję. I jednak się podobało dla przykładu wrzucę moje ostatnie nabytki. Tylko to niebiesko-żółte to akurat nie zegarek, a gadżet reklamowy.
-
Przynajmniej nie są nudne. Ileż można nosić monochromatyczne okrągłe zegarki?
