Ceramikę można odróżnić od aluminium gołym okiem i palcem, nie trzeba specjalnych narzędzi. Po prostu inaczej się zachowują te materiały. Inaczej odbijają światło, inaczej się palcują, inaczej brzmią po postukaniu, inna twardość i ciepło właściwe, no i wreszcie ceramika się nie rysuje po czasie (choć tego się nie wymaca od razu). Szafir kilka razy sprawdzałam narzędziem do mierzenia twardości tzw. "diamond selector", gdy Chińczyki piszą że montują szafir to był to zawsze szafir. Niczym się nie różnił od szafiru w Certinie czy Tissocie. Chińczyki są o tyle fajne że są dobre i tanie. Te z półki typu Parnis są wystarczajaco dobrze wykonane aby pochodzić co najmniej parę lat, a jak się coś popsuje to można kupić nowego i nie szkoda kasy. Szkło kupuje się na wymiar, przecież nie trzeba kupować pod dany model. Jak komuś bardzo zależy to zapewne da się części wymienne u Chińczyków wynaleźć, a czym dla zegarmistrza ma się niby różnić wymiana ich w chińczyku a szwajcarze? Zresztą, akurat szkło czy bezel można spróbować wymienić samemu, to raczej nie są jakieś ponadprzeciętne zdolności. A co do pewnych źródeł. Mów co chcesz, ale AliExpress jest sklepem na naprawdę wysokim poziomie jeśli chodzi o ochronę klienta. Ale do tego nie zamierzam nikogo przekonywać.