Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Olciakk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    351
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Olciakk

  1. @drobnypijaczek A takie by się nadawało? @Marqz Moja Zaria pozdrawia
  2. Chciałabym sprostować jedną rzecz. Niestety dowodu nie posiadam, zdjęcia nie zrobiłam ale widziałam jedną Nairi z radziecką próbą 750, także jednak takie musiały występować. Była malutka, okrągła, miała mlecznobiała tarczę i szkiełko fazowane jak w Czajkach. Z tyłu było 750, o ile pamiętam dobrze to z gwiazdą. Widziałam ją na targu staroci i chciałam kupić, ale niepotrzebnie powiedziałam na głos jaka to próba i sprzedawca się uniósł, wyrwał mi zegarek z ręki i podniósł cenę (myślał, że to 583) :/ potem to się na tę Nairi obraziłam i nie chciałam w to miejsce wracać. Więc niestety zdjęć brak. Ot ciekawostka. Jak będziesz tworzy nowy wątek to możesz nie przekreślać możliwości damki 750
  3. Gdy się bardzo spodoba to rozmiar ponoć nie ma znaczenia
  4. Zebrała się trójka fajnych damek, które według mnie są odpowiednikami męskich Łuczów de luxe Wydaje się, że zegarki mają takie same koperty, ale różnią się oznaczeniami złocenia. Swoją drogą, mało jest radzieckich damek ze złoceniem 20mk (co utwierdza mnie w przekonaniu, że to takie właśnie 'deluksiaczki'). Czwarty Łuczyk się powtarza i ma brzydkie szkiełko, więc dodałam go tylko do drugiego zdjęcia
  5. Ja używam tej aplikacji, trzeba dodać zegarek do bazy i po wciśnięciu żółtego przycisku z plusem wyświetla się okienko do pomiaru odchyłki. Wtedy trzeba wcisnąć przycisk measure w momencie gdy zegarek wskazuje godzinę i minutę pokazaną na środku, a sekundnik jest dokładnie w pozycji 12. Po kilku takich pomiarach wyznaczana jest dokładność chodu.
  6. Aż ciężko to skomentować. Skoro traktujesz swój związek jak jakiś mecz piłkarski, prowadzisz jakąś chorą ewidencję osiągnięć i przewinień, to wolę nie pytać na czym jest on oparty. Ale chyba nie na wspólnym uczuciu. A jak już to na pewno nie pozytywnym. Możemy wrócić do tematów zegarkowych? Trochę się ten wątek zaśmiecił.
  7. Olciakk

    Parnis

    No może i masz rację, osobiście nie używałam nigdy ceramicznego zegarka. Zresztą, gdy materiał nie jest diamentem to się koniec końców zarysować może, nawet i jak jest szafirem (tak, widziałam rysę na szafirowym szkiełku, uprzedzając pytania nie był to chińczyk, tylko japończyk). Niemniej ceramika jest bardziej odporna na rysy niż aluminium, kosztem kruchości - a w końcu do aluminium jest to alternatywa
  8. Olciakk

    Parnis

    A, czyli chodziło o brak specjalistycznego klucza! No to akurat bez sensu robić coś takiego w chińskich zegarkach
  9. Olciakk

    Parnis

    Ok, teoretycznie masz rację. Jak już idziemy w materiałoznawstwo, to żeby coś było nazwane szkłem to musi mieć specyficzną strukturę (amorficzna) i generalnie szkło również jest szerokim pojęciem. Potocznie mówiąc "szkło" zazwyczaj ma się na myśli materiał przynajmniej częściowo przezroczysty, a ten nie jest. Ale czy jest sens się tak zagłębiać? Generalnie materiał użyty w macanym przeze mnie chińskim zegarku z bezelem określanym jako ceramiczny organoleptycznie jest inny niż aluminium i o to w nim chodziło. Nie porysował się przez parę miesięcy, ciekawie odbija światło i ma nietypowy kolor. Mnie to wystarczy, bo co tam jeszcze od zegarka chcieć? W takim razie zmień zegarmistrza na takiego bez uprzedzeń [emoji14] albo kup sobie narzędzia i działaj, to fajna zabawa
  10. Panowie, trochę cierpliwości, spokoju i umiejętności przekazywania wiedzy i żony same się wkręcą w hobby
  11. Olciakk

    Parnis

    Ceramikę można odróżnić od aluminium gołym okiem i palcem, nie trzeba specjalnych narzędzi. Po prostu inaczej się zachowują te materiały. Inaczej odbijają światło, inaczej się palcują, inaczej brzmią po postukaniu, inna twardość i ciepło właściwe, no i wreszcie ceramika się nie rysuje po czasie (choć tego się nie wymaca od razu). Szafir kilka razy sprawdzałam narzędziem do mierzenia twardości tzw. "diamond selector", gdy Chińczyki piszą że montują szafir to był to zawsze szafir. Niczym się nie różnił od szafiru w Certinie czy Tissocie. Chińczyki są o tyle fajne że są dobre i tanie. Te z półki typu Parnis są wystarczajaco dobrze wykonane aby pochodzić co najmniej parę lat, a jak się coś popsuje to można kupić nowego i nie szkoda kasy. Szkło kupuje się na wymiar, przecież nie trzeba kupować pod dany model. Jak komuś bardzo zależy to zapewne da się części wymienne u Chińczyków wynaleźć, a czym dla zegarmistrza ma się niby różnić wymiana ich w chińczyku a szwajcarze? Zresztą, akurat szkło czy bezel można spróbować wymienić samemu, to raczej nie są jakieś ponadprzeciętne zdolności. A co do pewnych źródeł. Mów co chcesz, ale AliExpress jest sklepem na naprawdę wysokim poziomie jeśli chodzi o ochronę klienta. Ale do tego nie zamierzam nikogo przekonywać.
  12. Ta prostokątna na meshu to właśnie Town and Country a co do "bajeranckości" i pomysłowości to radzieckie zegarki nie mają sobie równych!
  13. Znam, na tej stronce są instrukcje jak rozszyfrować numerki na deklach, dzięki czemu można się co nieco dowiedzieć o zegarku i oszacować datę produkcji. Lata 60-70 to mój ulubiony okres. Tu moje Certinki ułożone chronologicznie no i żeby nie odbiegać bardzo od tematu posta, to tę ostatnią (współczesną już) często noszę
  14. Mój pierwszy zegarek mechaniczny to była Certina, która otrzymałam od ukochanego w prezencie. A ta Certina którą masz przypomina mi moją piękność zakupioną samodzielnie jakiś czas później Mam do nich sentyment, bo to jest marka, która ma dużo ładnych damskich zegarków vintage, które odznaczają się super jakością (choćby materiał - stal, złoto, 20mk złocenia, mechanizmy z dość wysokiej półki) i nie jest tak rozreklamowana jak inne szwajcarskie marki, więc można spokojnie coś sobie znaleźć za przyjemne kwoty Ja ogólnie mam słaby punkt dla firm robiących dobrej jakości damki. Certina ma u mnie więc wysoką pozycję w serduszku
  15. Kurcze, faktycznie wygląda jak miotełka! aczkolwiek Panu Lamie to porównanie nie przypadło do gustu :/
  16. Dziękuję chłopaki Pan Lama świetnie się spisał jako model A Sław już mam ciekawa parkę
  17. Pan listonosz poprzynosił trochę ruskiego złomu
  18. Kupię ładną tarczę i działający mechanizm od złotej damskiej Sławy na starszym werku typu 1600 (różni się od zwykłego 1600 tym, że tu są ciężarki na balansie). Najbardziej zależy mi na ładnej tarczy. Średnica tarczy wyjętej z koperty 16,5mm. Może ktoś ma w złomie po jakimś przetopie. Przy odrobinie troski i miłości będzie ładna złota Sława
  19. Pewnie tak. Ale da się też z tym żyć Nie noszę jednego zegarka przez cały czas, więc to mnie tak bardzo nie rusza mimo wszystko. Przy jakiejś okazji się odda, jak mnie zacznie denerwować
  20. Ładny Mir, dwa ładne Poljoty, Slava, Zim i parę gratisów za 250 zł do odbioru osobistego w Warszawie. Nie moje rejony, brak wysyłki, ale może komuś ze stolicy się spodobają. Cena raczej dobra https://www.olx.pl/oferta/zestaw-9-zegarkow-vintage-CID87-IDC0K4A.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.