Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

timegoesby

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    546
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez timegoesby

  1. Koledzy w jakich modelach zegarków produkowanych na rynek radziecki był stosowany werk 2609.I 17 kamieniowy z gilszem. Wszystkie które widziałem były ze zwykłym szlifem jak na załączonym zdjęciu. Jedyny jaki znalazłem to Sekonda, ale to raczej export.
  2. Pozwolę sobie odświeżyć temat, znalazłem coś takiego i zapewne przyda się zbieraczom Mołni https://drive.google.com/file/d/0B5bVOHCkvZ-PMEhjc0RCZ2dlNFU/view?pref=2&pli=1
  3. Wostok jest na 2416B, b polskie. U mnie stacjonuje około 8 lat, w tym roku przeszedł przegląd... się zatrzymał. Są nowsze wersje z innymi tarczami :https://www.russian-watches.info/category/vostok-watches/kremlevskie/
  4. Dziś do wyboru był Wostok lub Rakieta bordo. Polecimy Rakietą
  5. Raczej do "nie przepłacajcie" koperta od Wostoka , mechanizm też. Jedynie tarcza jest z oryginału.
  6. Ponad rok temu na rosyjskim forum toczyła się zażarta dyskusja na temat tego egzemplarza, jest w posiadaniu jednego z kolekcjonerów z Petersburga, z treści wynika ,że był to egzemplarz testowy wyniesiony przez jednego z pracowników, inni z kolei twierdzą ,że pewnie był wyniesiony w częściach i złożony prywatnie.Byłby to drugi egzemplarz na bransoletę, tych na pasek można się doliczyć ok 20 sztuk.Część dyskusji dotyczy tarczy dlaczego 17kamieni i polityki opisywania tarcz, co innego w mechanizmie , co innego na tarczy. linki do stron toczącej się dyskusji i zdjęciami zegarka i mechanizmu. http://forum.watch.ru/showthread.php?t=34598&page=46 http://forum.watch.ru/showthread.php?t=34598&page=50
  7. Tutaj jest jedna sztuka z Ukrainy http://www.ebay.com/itm/RAKETA-3031-VERY-RARE-OLD-LEGEND-of-USSR-Collectible-watch-33-jewels-/172211026488?hash=item281893ba38:g:H~YAAOSwcvdXPDcn
  8. Antyp, dzięki za info, ale jak to miejsce ma wyglądać w dobrym lub bardzo dobrym stanie. Gdzieś widziałem trochę poszczerbione i chciałbym widzieć/wiedzieć jak ma być. Znalazłem tą poszczerbioną, w porównaniu do zdjęcia drugiego 4 posty wyżej, jest chyba nie najlepiej.
  9. Dzięki, ale o chodzi mi o lewą stronę tak jak na zdjęciu drugim, jeśli to można nazwać rantem, tam jest widoczne rozwarstwienie, tak jakby koperta składała się z dwóch części, zdjęcia od strony koronki natomiast tego nie wykazują.
  10. Poszukuję zdjęcia lewej strony koperty Rakiety model Rekord mechanizm 2209, w sieci nie znalazłem odpowiedniego ujęcia. Jeśli ktoś z szanownego grona dysponuje takim zegarkiem lub zdjęciem proszę o podesłanie na PW. Zamieszczone zdjęcia pochodzą z sieci.
  11. A może o to chodzi: https://www.olx.pl/oferta/zegarek-meski-rakieta-mechaniczny-CID87-IDhXKy7.html#66ff7f922f
  12. timegoesby

    SEIKO SARB017

    Tu nie ma się co wahać, trzeba kupować, kupować..... taniej raczej trudno.
  13. timegoesby

    SEIKO SARB017

    Jestem za powstaniem klubu miłośników Alpinista, a tu fotka wakacyjna Alpinista.
  14. Taki konwerter walutowy polecam: https://www.oanda.com/currency/converter/
  15. Pogoda podła więc jeszcze coś skrobnę, ooo!, ale mam adwersarzy! Raczej wymiękam, jako człowiek wyjątkowo ostrożnie podchodzący do rare i vintage, powiem tak, dziwi mnie bezkrytyczne podejście do tematu tego zegarka. Porównanie do obrazów ma taki sam sens jak bym porównywał do znaczków, fałszywych wydań kolekcjonerskich płyt Cd, fałszywych egzemplarzy książek, fałszywych złotych 20$ czy innych numizmatów. W każdej dziedzinie pewne zachowania są takie same i stosuje się porównania per analogiam (wnioskowanie per analogiam - wnioskowanie na podstawie podobieństwa) i proszę mi nie mówić, że nie dotyczy to zegarków. Argument ,że mają go kolekcjonerzy jest do bani, w 90% przychylam się do opinii na cytowanym forum rosyjskim. Czy któryś z tych kolekcjonerów zwrócił się do Poljota czy jego spadkobierców o uwiarygodnienie tego zegarka? ( wtedy wartość w przypadku pozytywnej odpowiedzi poszybowałaby w górę, w przypadku negatywnej, wzrósłby popyt na tarcze Okeana) Wiem ,że nie ma co liczyć na takie dane jak z Longinesa, Omegi czy IWC. Nie dziwi Was ,że z tego co widać w sieci zegarki te pojawiły się około 2000 roku, czy nawet później?( Internet i zapotrzebowanie na rare ?) Jeszcze jestem bardzo ciekaw na jakim rynku były kupowane rosyjski m, ukraińskim, niemieckim. Wydaje mi się ,że z mojej strony to już wszystko w temacie tego zegarka. A to pomysł dla kolegi który chce mieć zegarek wiązany z zawodem:-) Пардон, что вытаскиваю "из подвала" довольно старую тему, но хотелось бы дать совет автору. Купите где-нибудь на Молотке или Авито винтажные часы типа Спортивных или Родина. Конечно, они не столь гламурно выглядят, как часы, упоминаемые в теме, зато имеют самое непосредственное отношение к радиации. За счет радиоактивного радия, используемого как люминофор, часы буквально пышут радиацией-фон в десятки раз выше нормы. Впрочем, это лишь вблизи циферблата. Уже на расстоянии 40-50 см фон не отличается от естественного. Носить такие часы часто не рекомендуется, но если иногда, то никакого вреда здоровью нет. Разумеется, такие часики не противоатомная защита, а совсем наоборот, но зато можно хвастаться перед знакомыми, что на руке персональный Чернобыль tłumaczenie Przepraszam że wyciągam stary temat, ale chciałbym dać radę autorowi wątku (chciał kupić w/w zegarek). Kup na Avito,Mołotok lub gdziekolwiek stary zegarek typu Sportivnyje lub Rodina. Oczywiście nie jest tak glamour jak zegarek o którym mowa lecz jest bezpośrednio związany z promieniowaniem. Jako luminofor użyto radioaktywnego radu, w związku z tym normy promieniowania są przekroczone dziesiątki razy w pobliżu samej tarczy. W odległości 40-50 cm jest już w normie. Noszenie zbyt często tego zegarka nie jest zalecane, jeśli czasami, to nie ma szkodliwych skutków dla zdrowia. Oczywiście zegarek taki to nie antyjądrowa obrona, wręcz przeciwnie. Można natomiast pochwalić się znajomym, że ma się na ręce osobisty Czarnobyl. Dodam, że dotyczy to większości zegarków produkowanych do lat 60 nie tylko radzieckich, oczywiście stopień promieniowania był różny.
  16. Jesteś niestety przykładem ludzi którzy nie rozumieją tego co czytają i co za tym idzie nie widzą argumentów, a więc jeszcze raz: 1/ że kolekcjonerzy mają je w swoich zbiorach, to wcale nie znaczy, że nie fejk. Sprawdź sobie muzeum w Niemczech lub Holandii które chwaliło się kolekcją Rembrandta, okazało się że to nie Rembrandty. 2/ każda tarczę można wykonać 3/ jeśli któryś z tych produktów nie był w oficjalnym katalogu producenta to….. 4/ schyłek lat osiemdziesiątych i początek dziewięćdziesiątych to była totalna samowolka w produkcji i dla kilku cwaniaków nie było przeszkód dla robienia własnych interesów, cytat: Коллеги, не исключено, что это и творчество 1 МЧЗ. Все советские заводы делали массу всяких заказных и сувенирных серий. Взят стандартный гражданский Полет 3133 и на последней печати вместо "Полет" засадили "Атомная защита". Так что ничего необычного тут нет. Какой только хрени не делали на часовых заводах по индивидуальным заказам. Особенно в конце 80-х - начале 90-х, а эти часики именно этого периода выпуска. 5/ to właśnie mogło być zrobione w latach po ’92, a to już nie ZSRR. I tu dodam ZSRR przestał istnieć 26.12.1991 a faktycznie 31.12.1991. Zdjęcie zamieszczone przez szukającego tego zegarka o ile pamiętam pochodzi od kanadyjskiego kolekcjonera, który pisze (co potwierdza zdjęcie) zegarek wyprodukowany 17.04.1992, a więc 4 miesiące po rozpadzie ZSRR( a taki sznureczek z odpowiednią datą mogę Ci podesłać). I dla mnie nie jest to radziecki zegarek, co najwyżej wytworzony na poradzieckich częściach, może w Poljocie, ale kto to wie? 6/ w ZSRR było ok. 30 elektrowni atomowych+ ponad 100 doświadczalnych zakładów jądrowych. Z grubsza pewnie zatrudniało ok. od pól do miliona ludzi w tej branży. Gdyby ówczesne ministerstwo energetyki jądrowej wystąpiło do producenta zegarków dla swojej branży pewnie byłby jakiś „zakaz” i tych zegarków byłoby też ok. miliona albo i więcej. Jeszcze raz odsyłam do strony http://www.sammler.ru/index.php?showtopic=92365 jest historia jak Okeany były zamawiane i jak były przydzielane ( i proszę nie zaglądaj tylko przeczytaj). Wtedy tych zegarków na rynku byłoby z deczka więcej- patrz przypadek testowo ( ok. 200szt)wypuszczonego zegarka ( była o tym mowa parę tygodni temu na forum). Idąc dalej, jakoś przeglądając zdjęcia Okeanów nie spotkałem egzemplarza z napisem Oceanic, czy jakimś podobnym angielsko brzmiącym. Gdyby rzeczywiście był wyprodukowany na zamówienie ministerstwa energetyki to na jaką cholerę mu napis „radiaton resistant” ( tak jak kolega wyżej napisał, żeby się lepiej sprzedawały). Podobnie z tym przedstawionym przez Ciebie niby KGB, u góry cyrylicą CCCP , ale napis już łaciński KGB. Gdybym to ja robił walnąłbym КГБ, no ale klient na zachodzie by tego nie kupił . Co do fachowców, to dla mnie jedynym byłby kompetentny pracownik wytwórni który by to potwierdził lub katalog z danego okresu ze zdjęciem. Nie każdy zbieracz jest fachowcem i czasem coś kupi (bo okazja, dostanie w prezencie) a potem ma wątpliwości i zadaje pytania, inni lepiej zorientowani wyjaśniają co jest nie tak – tak ciężko to zrozumieć. Co do tych zegarków produkowanych w ZSRR z napisem KBG, proszę katalog. Dla ułatwienia: https://picasaweb.google.com/113098239036073221216 Jeśli go nie ma w katalogu a wyprodukowany na czyjeś prywatne widzimisię to fejk, jeśli po 1.01.1992 to raczej noworosjanin. Możesz nie przyjmować mojej argumentacji, ale nie widzieć argumentów……. A na koniec niektórzy rosyjscy kolekcjonerzy są „załamani” bo, to jest ojciec Okeana Żegnam
  17. No zacna kolekcja, z tego co pamiętam ok.8000szt. Goście na w/w twierdzą, że ten nowy był częściowo/całkowicie zrobiony w Chinach, może dlatego tak wygląda jak wygląda. Kolorystyka też. A może sponsor miał taką wizję.
  18. No przecież o tym napisałem "limitowana 300szt edycja jest wg niektórych wątpliwa". Jest bez wątpienia współczesny, nazwijmy replika-wysokiej jakości, choć niektórzy to podważają.
  19. Ależ oczywiście Kapitan to żaden Okean, jak mówią rosjanie Okean jest jeden, nawet to limitowana 300szt edycja jest wg niektórych wątpliwa. Jeszcze całego wątku nie przerobiłem:-)
  20. Kolego i co z tego, że kolekcjonerzy mają je w swoich zbiorach- to wcale nie znaczy, że nie fejk. Sprawdź sobie muzeum w Niemczech lub Holadii które chwaliło się kolekcją Rembrandta, okazało się, że to nie Rembrandty. Inny przypadek w Norwegii. Parfrazując jeśli czegoś nie ma na Allegru, to nie istnieje? A swoją drogą każdy szanujący się kolekcjoner powinien mieć przynajmniej jednego falsa. Jak to co mają wspólnego, różnią się tylko tarczą, mechanizm, koperta chyba to samo – chyba, że w środku któregoś z nich siedzi kompletna kopia wykonana w Chinach. Na forum rosyjskim do którego podałem link, rosyjscy zbieracze Okeanów mają problem z ustaleniem autentyczności werków i tarcz, bo tyle się pokazało chińskich podróbek. Argumentem jest to ,że każda tarczę można wykonać, a co rosyjskie forum jest be…to które według Ciebie jest wiarygodne. Ta wersja Kapitan była też wykonana w wersji 1999 sztuk i się sprzedawała nomen omen na rynku niemieckim http://www.poljot24.de/en/poljot-chronograph-captain.html Powiem tak, jeśli któryś z tych produktów nie był w oficjalnym katalogu producenta to…..Wiem, że schyłek lat osiemdziesiątych i początek dziewięćdziesiątych to była totalna samowolka w produkcji i dla kilku cwaniaków nie było przeszkód dla robienia własnych interesów a rynek kolekcjonerski jest jaki jest w każdej dziedzinie kolekcjonerstwa. I nigdzie nie napisałem, że produkcja współczesna, to właśnie mogło być zrobione w latach po ’92, a to już nie ZSRR. A co za sztuka dorobić historyjkę marketingową. Pewnie te zegarki KGB, były robione pod zamówienie na rynek niemiecki, była moda na KGB to się ją wykorzystało. Chyba nie powiesz mi ,że robiono je dla pracowników KGB…. Powiem tak , na początku lat ’90 poznałem rosjanina/ukraińca z Kijowa na giełdzie, zaproponował każdą płytę wydaną na CD, przy czym muszę zamówić przynajmniej chyba 100sztuk, jednego wykonawcy. Jakość rewelacyjna, mieli jakiś zmilitaryzowany zakład pod Kijowem który tłoczył CD, nikt tam wstępu nie miał. Robili wersje full z grafiką i taką z nadrukowanym kalendarzem. Kupiłem od niego parę sztuk które do dziś mi grają, porównywałem oryginały i był problem, kto jest kto. Nie jestem, żadnym kolekcjonerem po prostu trochę się interesuję i do tematu rosyjskich zegarków jedynym źródłem dla mnie są informacje w języku Puszkina, to co inni piszą już jest wtórne. Wątek tego zegarka na tyle mnie zaintrygował, że jak nie przepadam za tego typu zegarkami to ten zaczyna mi się podobać (jak u Pawlaków, Trza się wpierw dobrze napatrzeć, jak się zapomnieć nie chce…Toteż ja tak patrzący nienawiść w sobie potęguje.)
  21. No to następny oryginał, pewnie niejeden Kapitan chciałby go mieć: A szerzej dla dla zainteresowanych http://forum.watch.ru/showthread.php?t=7475&page=133 http://www.sammler.ru/index.php?showtopic=92365 Rosjanie podają Charkowską obłact i Chabarowsk jako źródła różnych rzadkich zegarków.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.