Miałem kiedyś craftera przy sumo i na pewno nie był tak wygodny jak Hirsch nie wspominając o wyglądzie. Hirsch ma w nazwie ,,caoutchouc" i to się czuje. Jest miękki, zobaczymy jak będzie z łapaniem paprochów, ale raczej będzie dobrze, bo powierzchnia paska jest śliska i nic się nie klei. Pasek jest bardzo elastyczny, fajnie się uciąga, nie za lekko tak w sam raz Wygląda ekstra mimo tego, że to tylko 20mm.