Instrukcja może to nie będzie, ale jak już Cię podkusi diabeł, to dobrze żeby wiedział . Ogniwa w bransolecie łączone są na piny i tulejki. Na bransolecie jest od wewnątrz strzałka, która pokazuje kierunek wypychania pina (lub pinu jak kto woli). Musisz mieć narzędzie, które wejdzie w otwór ogniwa i umożliwi wypchnięcie pina. Teraz najlepsza zabawa .... po wypchnięciu pina zostaje tulejka, która często w jakiś cudowny sposób gdzieś znika Najczęściej zostaje na narzędziu, którym wypychaliśmy pin lub zostaje w otworze ogniwa. Gorzej jak poleci na podłogę, wtedy pożałujesz, że nie poszedłeś do serwisu. Składanie w odwrotnej kolejności, ale pamiętaj, że musi być pin i blokująca go tulejka.