Ale sam producent sugeruje, że jednak to kontynuacja Monsterów Swoją drogą Seiko mogłoby pozostawić wybór kupującemu, czy chce mieć np 27-ke na gumie lub bransolecie i oferować zegarek w dwóch wersjach.
Ale widzę, że chcesz mieć 4 ... oczywiście każdy ma swój gust, jednym tuńczyk pasuje innym nie ..normalna rzecz, inaczej wszyscy byśmy mieli te same zagarki i nie tylko W przypadku tuńczyka kolegi @Kwiiatka problem wielkości zegarka może być też spowodowany przez źle dobrany pasek. Źle dobrane są proporcje, na bransolecie wygląda zupełnie inaczej.
W Niemczech cena SNJ025P1 to 449 euro SNJ028P1 to 479 euro. Miałem tuńczyka i krótkie uszy powodują, że na ręku sprawia wrażenie mniejszego niż jest. Mam nadgarstek 19,5 cm i nosił się na bransolecie komfortowo .
Dzięki, jestem tego samego zdania. Ta łepek przekręciła , a tak na serio ,,panda" to dość szerokie pojęcie, generalnie powinno dotyczyć białych tarcz zegarkowych z czarnymi subtarczami, ale nikt się chyba sztywno tego nie trzyma. Jak również ułożenia i ilości subtarcz.
Oooo ten niebieski nie jest najbardziej męczący , powiedział bym nawet, że coś w sobie ma takiego, co zachęca do spróbowania ... zielony to dopiero męczy
Ja do tych nowych referencji, to jakoś przekonać się nie mogę, ale to może kwestia wieku W wakacje nurki na gumach latają tylko MM został na bransolecie.
Tak dla przypomnienia, bo widzę, że są osoby kwestionujące ustaloną ...tylko nie pamiętam przez kogo ...na forum prawilność wersji Monstera. Te i tylko te ), dotyczy to referencji, koloru i bransolety
Tego z foką czy mnie ? Sam sobie MK noś, u mnie w domu nawet żona by tego nie założyła Tak na serio, to na takiej surowej skórze fajnie pasuje do koszuli, dżinów i sztybletów. Zegarki to nie tylko mechanizm, szkło itd, to również taka męska biżuteria i ja tak też do tego podchodzę.
Jak dla mnie skx może piątką był, ale trochę taką przyczajoną, a teraz z nowym logo to już ukryć się tego nie da . Ja mam mieszane uczucia. Może na żywo bardziej się przekonam, bo na dzień dzisiejszy wolę starszą wersję. A tak przy okazji dzisiaj taka lekka przymiarka do skóry. Wiem, że nurek i skóra lekko się gryzą, ale ta wersja ma taki trochę vintydżowy sznyt, to przymierzyłem
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.